Siedem lat bezskutecznego czekania na wizytę u dentysty doprowadziło kobietę do desperackiego kroku. Do tego typu sytuacji dochodzi coraz częściej
Autor: miro Źródło: The Guardian/infodent24.pl Opublikowano: 17-02-2025, 14:34
Siedem lat bezskutecznego czekania na wizytę u dentysty doprowadziło kobietę do desperackiego kroku. Do tego typu sytuacji dochodzi coraz częściej
Linda Colla zaczęła mieć problemy z dziąsłami i zębami już niedługo po trzydziestce. Kobieta nie ukrywa, że przyczyną jej kłopotów były zbyt duże ilości kawy, wina i palenie papierosów.
Kobieta stopniowo zaczęła wymieniać naturalne zęby na protezy, korzystając usług dentysty NHS niedaleko Nottingham. Kiedy jednak w 2018 r. przeprowadziła się do wschodniego Devonu Linda Colla nie mogła zapisać się do żadnego gabinetu stomatologicznego – mówiono jej, że albo w ogóle nie przyjmują pacjentów NHS, albo nie mają możliwości przyjmowania nowych.
Ostatecznie Linda Colla została wpisana na listę oczekujących siedem lat temu i od tamtej pory nic w sprawie się nie zmieniło. W tym czasie kobiecie zostały zaledwie trzy własne – niestety – bolące zęby. Będąc emerytką (75 lat) nie mogła sobie pozwolić na wydanie 150 funtów, aby usunąć ząb prywatnie.
Jedynym rozwiązaniem, które przyszło Lindzie do głowy, było wyrwanie zębów w domu. Trzy samodzielnie wykonane zabiegi stomatologiczne zajęły kobiecie kilka tygodni.
- Powoli poruszałam każdy z zębów, tak, aby ostatecznie móc wyrwać korzeń. Wyciąganie zębów brzmi bardzo dramatycznie, ale tak naprawdę nie było to zbyt trudne, gdyż wszystkie trzy od dawna się chwiały – przyznała emerytka.
Kobieta nie jest jedyną, która dosłownie wzięła los swoich zębów we własne ręce. Ocenia się, że co dziesiąty Brytyjczyk wykonuje samodzielnie "zabiegi stomatologiczne", a co trzeci z nich wyrywa, lub próbuje wyrwać własne zęby.
Analiza przeprowadzona w lipcu 2024 r. przez Brytyjskie Stowarzyszenie Stomatologiczne (BDA) wykazało, że:
Kilka z gabinetów wyszczególnionych na stronie internetowej NHS jako „przyjmujące nowych pacjentów, jeśli pozwala na to dostępność” w rzeczywistości w ogóle nie przyjmowało pacjentów, a 86 na 100 gabinetów, do których zgłosiło się BDA - odrzuciło wnioski o współpracę z NHS.
Ludzie padają ofiarą fałszywych stron internetowych oferujących wizyty u dentysty w ramach NHS.
Osób podatnych na oszustwo jest wyjątkowo dużo. Szacuje się, że w ciągu ostatnich dwóch lat 5,6 mln pacjentów bezskutecznie próbowało umówić się na wizytę do dentysty a 5,4 mln - w ogóle nie podjęło takiej próby uznając, że ich wysiłki nie mają większego sensu.
BDA ostrzega przed oszustami, którzy polują na osoby desperacko pragnące zapisać się na wizytę u dentysty w ramach NHS. Organizacja podała, że oszuści obrali sobie za cel głównie mieszkańców: Essex, Devon, Merseyside, Norfolk i Suffolk. Od osób naiwnych przestępcy inkasują po kilkaset funtów za obietnice bez pokrycia, które wskazują na gwarancje szybkiego skierowania do stomatologa.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.