11 lat zmowy, przez którą rolnicy przepłacali za ciągniki, kombajny i części do nich. Prezes UOKiK stwierdził, że spółka AGCO i dealerzy maszyn marek: Valtra, Fendt i Massey Ferguson podzielili między siebie rynek. Kary w łącznej wysokości blisko 136 mln zł otrzymało dziewięć firm i pięciu menedżerów odpowiedzialnych za zmowę.
11 lat zmowy, przez którą rolnicy przepłacali za ciągniki, kombajny i części do nich. Prezes UOKiK stwierdził, że spółka AGCO i dealerzy maszyn marek: Valtra, Fendt i Massey Ferguson podzielili między siebie rynek. Kary w łącznej wysokości blisko 136 mln zł otrzymało dziewięć firm i pięciu menedżerów odpowiedzialnych za zmowę.
Wyobraźmy sobie rolnika, który chciał kupić ciągnik marki Valtra, Fendt lub Massey Ferguson. Robił dokładne rozeznanie rynku i dzwonił do kilku dealerów, w różnych miejscach Polski. Za każdym razem był odsyłany do sprzedawcy działającego najbliżej jego miejsca zamieszkania albo oferowano mu zakup po znacznie wyższej cenie. Ostatecznie nigdzie nie otrzymał lepszych warunków niż u lokalnego dealera. Niestety, nie była to najkorzystniejsza oferta dostępna na rynku – jej warunki zostały wcześniej uzgodnione przez uczestników porozumienia ograniczającego konkurencję.
Chociaż opisany rolnik jest postacią fikcyjną, to zmowa wykryta przez Prezesa UOKiK była realna. Niedozwolone praktyki stosowała spółka AGCO oraz ośmiu dealerów maszyn rolniczych.
AGCO wprowadzała na rynek polski i była hurtowym dystrybutorem maszyn rolniczych Valtra, Fendt lub Massey Ferguson. Dealerami Fendt i Valtra były spółki: Agrotechnik z siedzibą w Stawiskach, Agronom z siedzibą w Jasionce, Agravis Technik Polska z siedzibą w Pianowie, Agrolmet z siedzibą w Gniewkowie. Natomiast sprzedawcami Massey Ferguson byli następujący przedsiębiorcy: Agro-Marek z siedzibą w Skrzyszowie, Lukpol Agro z siedzibą w Górnie, Agrimar z siedzibą w Stołpiu i Euromasz z siedzibą w Lipce. Przedsiębiorcy podzielili rynek i wymieniali się informacjami o cenach. Porozumienie między nimi trwało jedenaście lat – od 2012 r. do 2023 r., w którym pracownicy Urzędu przeprowadzili przeszukania. Początkowo dotyczyło tylko marki Valtra, a od 2018 r. także Fendt i Massey Ferguson. W przypadku Valtra i Fendt zmową objęta była również sprzedaż części zamiennych do maszyn rolniczych.
Podział rynku i wymiana informacji o cenach– Rozbicie zmowy przy sprzedaży maszyn popularnych marek to nasz kolejny, zdecydowany krok w obronie polskich rolników. Przez wiele lat byli oni przydzielani do konkretnego sprzedawcy, a jeśli chcieli kupić ciągnik czy kombajn u innego dealera, byli zniechęcani jeszcze wyższymi cenami. Nie mogli tym samym dokonać zakupu maszyn preferowanej marki w warunkach uczciwej konkurencji. To niedopuszczalne, stąd dotkliwe kary o łącznej wysokości blisko 136 mln zł – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Uczestnicy zmowy podzielili rynek uzgadniając, który dealer będzie obsługiwał klientów z poszczególnych części kraju. Pozostali nie mogli sprzedawać produktów rolnikom z tych terenów, chyba że uzyskali zgodę „właściwego terytorialnie” dealera oraz AGCO. W praktyce wyglądało to tak, że jeśli któryś ze sprzedawców otrzymał telefon od klienta spoza przydzielonego mu terenu, kontaktował się ze swoim konkurentem i wymieniał się informacjami o cenach – tak, aby rolnik szukający oferty poza przypisanym mu regionem usłyszał wyższą cenę niż u lokalnego dealera. Zdarzały się również przypadki, że sprzedawcy całkowicie odmawiali przedstawienia oferty.
Schemat tych działań widać w korespondencji pomiędzy dealerami, którą Urząd uzyskał podczas przeszukania:
Na odczepnego podałem klientowi ceny […]. Nowych ciągników nie oferowałem.
Klient z waszego terenu jest zainteresowany zakupem ciągnika […] z ładowaczem czołowym. Nie ofertowaliśmy klienta.
Bardzo proszę o przesłanie informacji do sąsiednich dealerów że taka osoba może dzwonić z prośbą aby go nie ofertowali.
Sterująca rola AGCOJeśli któryś z dealerów próbował wyłamać się z ustaleń, wówczas konkurenci skarżyli się do spółki AGCO, która podejmowała interwencję. Początkowo firma głównie upominała sprzedawców pisemnie. Później sterowała podziałem rynku za pomocą polityki rabatowej, np. odbierając rabaty dealerom, którzy próbowali sprzedawać maszyny rolnikom nieprzypisanym do ich terenu.
Spółka pośredniczyła ponadto w przekazywaniu klientów pomiędzy dealerami, monitorowała ich zachowania i pełniła rolę rozjemcy w sytuacjach spornych.
Rolę AGCO dobrze widać w e-mailu jednego z pracowników spółki do dealerów: Przypominam o naszym porozumieniu, które jasno określa że nie składamy ofert poza swój teren działania […] bez wcześniejszej konsultacji ze mną bądź dealerem do którego ten teren należy. Proszę przyjąć do wiadomości, że praktycznie każdy klient dzwoniący do nas spoza naszego terenu działania i pytający o cenę konkretnego ciągnika jest już klientem obsługiwanym przez innego dealera! […] Proszę ponownie o respektowanie tych wartości i (nie)świadome nie konkurowanie ze sobą!”.
Niższa kara w zamian za współpracęW trakcie postępowania spółka Agrotechnik złożyła wniosek w ramach programu łagodzenia kar leniency. Przedsiębiorca m.in. dostarczył dowody dotyczące dzielenia rynku. Urząd nie mógł całkowicie odstąpić od nałożenia kary, ponieważ przedsiębiorca rozpoczął współpracę dopiero po wszczęciu postępowania wyjaśniającego, gdy zebrano już pierwsze dowody na istnienia zmowy. Ze względu na wartość dowodową, kara została jednak obniżona o 50 proc.
Kary na przedsiębiorców i menedżerówPrezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył kary na przedsiębiorców i menedżerów, którzy ponoszą osobistą odpowiedzialność za funkcjonowanie porozumienia w łącznej wysokości blisko 136 mln zł (135 835 906,25 zł). Sankcje na poszczególne podmioty wyniosły:
Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.
To kolejna decyzja Prezesa UOKiK dotycząca zmowy przy sprzedaży maszyn rolniczych. Wcześniejsze rozstrzygnięcia dotyczyły sprzętu marki Claas oraz New Holland, Case i Steyr.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | W marcu zaszaleli. Rolnicy postawili na te marki | 0 | 14.41 | 12-04-2026 |
| 2 | Jakich ciągników kupiliśmy najwięcej? W czerwcu rządzą 3 marki | 0 | 15.73 | 07-07-2026 |
| 3 | 50 latek za 12 tys. zł. Rusza licytacja najpopularniejszego modelu Ursusa | 0 | 19.97 | 04-08-2026 |
| 4 | Najbliższe licytacje tanich ciągników. Ursus od 7 tys. zł czeka | 0 | 13.33 | 02-05-2026 |
| 5 | 766 nowych ciągników w lipcu 2026. Sprawdź, które marki były na topie | 0 | 17.63 | 05-08-2026 |
| 6 | Fatalny miesiąc dla nowych ciągników. Rolnicy zacisnęli pasa ale Koreańczyk nadal ma wzięcie | 0 | 7.61 | 07-05-2026 |
| 7 | Licytacja sadowniczego majątku: 300 skrzyń, opryskiwacz sadowniczy i "paleciak" | 0 | 9.83 | 24-05-2026 |
| 8 | ФАС грозит нефтетрейдерам максимальным штрафом за сговор на рынке топлива в 2018 году | 0 | 0 | 25-08-2020 |
| 9 | Nie ma 40 lat i trafia pod młotek. Taki egzemplarz to rzadkość | 0 | 16.19 | 25-07-2026 |
| 10 | Nie tylko polskie firmy zadbają o dostawy prądu. 33 jednostki na rynku mocy spoza naszego kraju | 0 | 5 | 02-01-2026 |