Polski przemysł coraz mocniej odczuwa niedobór wykwalifikowanych pracowników. Firmy obawiają się, że brak odpowiednich kompetencji utrudni im wdrażanie nowych technologii i realizację inwestycji. Co czwarta nie czuje się dziś gotowa na technologiczną transformację.
Polskie przedsiębiorstwa przemysłowe muszą konkurować nie tylko o klientów, ale i specjalistów zdolnych do realizacji wewnętrznych projektów modernizacyjnych. Jak wynika z raportu ABB Trends 2026/2027, dla 46 proc. respondentów pozyskanie i utrzymanie takiej kadry jest „dużym” lub „krytycznym” wyzwaniem.
Sama technologia nie wystarczy. Przemysł potrzebuje nowych kompetencjiKompetencyjna presja będzie się nasilać. Prawie połowa badanych ocenia, że w najbliższych trzech latach nowe technologie automatyki i cyfryzacji będą miały duży lub bardzo duży wpływ na branżę, w której działają. Oznacza to rosnący popyt na inżynierów, programistów i techników posiadających to, co obecnie określa się mianem „kompetencji przyszłości”.
- Z perspektywy firmy, która chce się rozwijać i budować swoją konkurencyjność, sam zakup technologii oczywiście nie tworzy jeszcze wystarczającej wartości. Organizacja musi dysponować odpowiednimi zasobami ludzkimi, aby wdrożyć te technologie, obsługiwać je na bieżąco, integrować z istniejącymi procesami, a z czasem także rozwijać w zgodzie ze strategią biznesową. Już dziś braki kadrowe i kompetencyjne należą do najważniejszych czynników wpływających na bieżące funkcjonowanie firm przemysłowych - mówi Patryk Madaj, dyrektor ds. personalnych ABB w Polsce.
Na niedobór specjalistów wskazuje 42 proc. respondentów. Jednocześnie dla 22 proc. firm jedną z głównych barier utrudniających realizację przemysłowych inwestycji technologicznych są niedostateczne kompetencje wewnątrz organizacji.
Znaczenie kadr widać także w planach inwestycyjnych. Na pytanie o priorytety inwestycyjne na lata 2026-2028, 38 proc. przedstawicieli firm przemysłowych wskazało rozwój kompetencji kadry technicznej. Może to sugerować, że inwestycje w ludzi są już postrzegane jako element strategii transformacji technologicznej, a nie wyłącznie jako działania szkoleniowe czy proces podnoszenia kwalifikacji.
Widać to wyraźnie w mniejszych organizacjach. Wśród firm zatrudniających do 49 osób zwiększanie kompetencji kadry technicznej jako priorytet inwestycyjny wskazało 48 proc. badanych. W przedsiębiorstwach średniej wielkości, zatrudniających od 50 do 999 pracowników, odsetek ten wyniósł 44 proc. W największych przedsiębiorstwach, zatrudniających ponad 1000 osób, było to 27 proc.
Również z danych zgromadzonych w rejestrze BIG InfoMonitor oraz bazie Biura Informacji Kredytowej wynika, iż w produkcji - szczególnie w sektorach związanych z przemysłem ciężkim - coraz wyraźniej widoczny staje się niedobór wykwalifikowanych pracowników.
- Firmy sygnalizują, że ograniczona podaż specjalistów na rynku pracy zaczyna być istotną barierą dla bieżącej działalności, a także negatywnie wpływa na ich plany rozwojowe. Potwierdzają to również nasze badania - już 20 proc. firm z sektora produkcji obawia się problemów z pozyskiwaniem pracowników. W efekcie mogą występować trudności zarówno z szybkim kompletowaniem zespołów do nowych projektów, jak i z utrzymaniem stabilnego rytmu produkcji. W praktyce może to zwiększyć ryzyko opóźnień i zaburzeń w realizacji zamówień - zauważa główny analityk BIG InfoMonitor Waldemar Rogowski.
Co czwarta firma nie jest gotowa na nowe technologie. Problemem są kompetencjeProblem kompetencji wpływa także na gotowość firm do wdrażania nowych technologii przemysłowych. 8 proc. badanych ocenia tę gotowość jako bardzo niską, wskazując na brak kompetencji i infrastruktury. Kolejne 17 proc. określa ją jako niską. Oznacza to, że co czwarta polska firma nie czuje się przygotowana do wdrażania nowych technologii. I przyczyną nie jest wyłącznie brak budżetów.
Co więcej, kompetencje techniczne nie są już traktowane tylko jako zasób operacyjny. Stają się elementem budowania odporności organizacji, zwiększania jej zdolności adaptacyjnych i wzmacniania przewagi konkurencyjnej. 36 proc. respondentów wskazało bowiem rozwój kompetencji i przywództwa zorientowanego na pracownika jako obszar mający najbardziej pozytywny wpływ na funkcjonowanie firmy.
Kobiety coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w przemyśleW krajach OECD kierunki STEM, czyli te związane z naukami ścisłymi, technologią, inżynierią i matematyką, kończy 23 proc. wszystkich absolwentów (Education at a glance 2025: Poland). W Polsce ten odsetek wynosi 19 proc.
Polska wypada słabiej również pod względem wydatków przypadających na jednego studenta: 12 558 USD na osobę wobec średniej dla krajów OECD wynoszącej 15 102 USD. Problem z odpowiednio wykształconymi specjalistami technicznymi może więc narastać.
- Transformacja polskiej gospodarki z modelu opartego na taniej sile roboczej i prostym montażu w kierunku zaawansowanych technologii wymaga zdecydowanego wsparcia dla kierunków technicznych. Jako firma technologiczna angażujemy się w ten proces m.in. we współpracy ze szkołami, realizując takie projekty jak „Inżynierki pilnie poszukiwane”. Istotne jest również tworzenie warunków, które wspierają studentów w ukończeniu studiów i pozwalają ograniczyć wciąż wysoki odsetek osób rezygnujących z nauki przed uzyskaniem dyplomu - podsumował Patryk Madaj.
Dane zawarte w raporcie „Kobiety na politechnikach 2026” pokazują, iż mimo zauważalnych zmian i rosnącej liczby pań na uczelniach technicznych, wciąż jesteśmy daleko od równości płci. Z publikacji Fundacji Edukacyjnej Perspektywy i Ośrodka Przetwarzania Informacji - Państwowego Instytutu Badawczego (OPI) wynika, że ogólny poziom feminizacji uczelni technicznych w roku akademickim 2024/2025 wynosił 32,4 proc.
O równowadze płci można mówić wtedy, gdy proporcje kobiet lub mężczyzn mieszczą się w przedziale 40-60 proc. Na kierunkach związanych z nowymi technologiami na publicznych uczelniach technicznych udział kobiet wynosił 15,4 proc. Na kierunkach związanych z informatyką odsetek ten wynosi średnio 16,2 proc., ale na niektórych z nich odnotowano już jednak przewagę pań (np. na Politechnice Łódzkiej i Politechnice Częstochowskiej).
- Coraz więcej kobiet zdaje dyplomy inżyniera i robi doktoraty techniczne. W moim gronie codziennie spotykam się z kobietami - w branży zbrojeniowej, związanej z systemami przeciwlotniczymi czy radarowymi. To kobiety, które zajmują się implementacją systemów, pracują w IT, zajmują się testami. Wcześniej moja praca polegała na zarządzaniu projektami budowy okrętów dla marynarki wojennej, gdzie również spotykałam kobiety, zarówno na poziomie automatyków, menedżerek, jak i na poziomie technologicznym. Coraz więcej kobiet kończy kierunki związane z techniką i technologią, więc mam nadzieję, iż będzie nas coraz więcej. Już dzisiaj widzimy, że jest nas dużo - mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Joanna Ryngwelska z Advanced Protection Systems.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Przemysł nie może ruszyć z miejsca, ale pensje fachowców sięgają już 57 tys. zł | 0 | 7 | 18-06-2026 |
| 2 | Polski przemysł alarmuje. Bierność rządu dusi PKB naszego kraju | 0 | 8.57 | 23-06-2026 |
| 3 | Brak jednej grupy pracowników hamuje rozwój i inwestycje. Najmniejsi mają najtrudniej | 0 | 7.56 | 27-07-2026 |
| 4 | Wielka szansa czy wielka luka? Polska branża kosmiczna bez wystarczających kadr | 0 | 8.62 | 02-06-2026 |
| 5 | Studia nie są już przepustką do kariery. Firmy patrzą na coś innego | 0 | 10.35 | 15-07-2026 |
| 6 | Młoda polska fabryka nie zwalnia tempa. Czeka ją dalsza automatyzacja | 0 | 6 | 24-09-2025 |
| 7 | Przemysł 4.0 w Polsce przyspiesza, ale o rewolucji możemy na razie zapomnieć | 0 | 6 | 10-10-2025 |
| 8 | Szkolenia mają rozwiązywać problem, a nie wypełniać kalendarz | 0 | 8.3 | 22-07-2026 |
| 9 | Absolwenci nie są gotowi do pracy. Firmy mają coraz większy problem | 0 | 8.23 | 05-06-2026 |
| 10 | „Nie da się postawić domu bez fundamentów”. Cyfrowa transformacja przemysłu wymaga strategii | 0 | 7 | 14-10-2025 |