Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Międzynarodowy gigant lotniczy wchodzi do Polski. Cel: Port Polska i... niższe ceny

Дата публикации: 24-07-2026 21:46:36

Menzies Aviation – globalny potentat świadczący usługi naziemne na lotniskach – robi wszystko, by wejść na nasz rynek. Ma być taniej, bardziej profesjonalnie i z korzyścią dla pasażera. Brytyjczycy chcą skorzystać z lotniczego boomu w Polsce i potencjalnych zysków w nowym Porcie Polska. Przed nimi jeszcze długa droga i – o czym zdążyli się już wielokrotnie przekonać – nie jest ona usłana różami.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Jakość handlingu, czyli całego zestawu usług obsługi naziemnej samolotów, załóg oraz pasażerów, bezpośrednio przekłada się na operacje lotnicze. W kontekście prognoz wzrostu ruchu w najbliższych latach sytuacja w firmach handlingowych staje się u nas krytycznie ważna.
  • Rynek handlingu w Polsce zdominowany jest przez dwie firmy: LS Airport Services (wchodzący w skład LOT-owskiej Polskiej Grupy Lotniczej) oraz Welcome Airport Services (należący w 100 proc. do spółki Polskie Porty Lotnicze, która zarządza Lotniskiem Chopina). W praktyce więc ten segment lotnictwa cywilnego jest w Polsce upaństwowiony.
  • Od lat globalny potentat świadczący usługi naziemne na lotniskach – firma Menzies Aviation – próbuje wejść do Polski. Prawie udało się to w Modlinie, gdy pod koniec ubiegłego roku Wizz Air uruchamiał tam swoją bazę. Finalnie Brytyjczycy zostali „wyparci” przez polski Welcome Airprort Services. Mimo to nie zrazili się i ponownie szykują się na podobną okazję w Polsce.
  • Jiří Petržilka, senior vice president Eastern Europe w Menzies Aviation, który odpowiada za region Europy Środkowo-Wschodniej mówi nam dlaczego wierzy w lotnisko CPK i jak zmieni ono układ sił w Europie. Jest pewny, że wraz z ich wejściem do Portu Polska zmieni się jakość i cena kluczowych dla branży usług. To pierwsza taki wywiad, który Meznies Aviation udziela polskim mediom.

Menzies Aviation od lat pojawia się w branżowych rozmowach jako potencjalny nowy gracz na rynku usług handlingowych w Polsce. Na jakim jesteście etapie? Macie realny plan wejścia na polskie lotniska?

- Dostrzegamy ogromny potencjał polskiego rynku i aktywnie analizujemy różne możliwości. Aby było to możliwe musimy wykonać jeszcze kilka kroków.

Po pierwsze: musimy dojść do porozumienia z naszymi potencjalnymi klientami. Obecnie działamy na 347 lotniskach na całym świecie, co w praktyce oznacza, że współpracujemy z większością linii lotniczych latających do Polski. To dla nas doskonały punkt wyjścia i solidny fundament. Po drugie: musimy uzyskać wszystkie niezbędne zezwolenia na działalność na polskich lotniskach.

Już pracujemy nad nawiązaniem współpracy z niektórymi z nich w bardzo konkretnych obszarach, zależnie od ich oczekiwań wobec nas. Oferujemy pełen zakres usług lotniczych, w tym obsługę naziemną, cargo lotnicze oraz usługi paliwowe. W Polsce chcielibyśmy rozpocząć od obsługi naziemnej, obejmującej obsługę płytową, bagażową i pasażerską.

Okazja do wejścia przez was na rynek polski pojawiła się, gdy Wizz Air był na etapie planowania swojej bazy na lotnisku Warszawa-Modlin. Dlaczego ostatecznie to wam się nie udało?

- Próbowaliśmy nawiązać współpracę z lotniskiem w Modlinie. Niestety nie otrzymaliśmy na czas niezbędnego zezwolenia od Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Czy lotnisko w Modlinie nadal pozostaje potencjalnym punktem wejścia Menzies na nasz rynek?

- Przyglądamy się lotniskom w całej Polsce. Mamy kilka priorytetowych lokalizacji i Modlin jest jedną z nich. Gdy pojawi się kolejna okazja, z pewnością rozważymy dostępne możliwości.

Jiří Petržilka, Senior Vice President Eastern Europe w Menzies Aviation, który odpowiada za region Europy Środkowo-Wschodniej Fot. Materiały prasowe / Menzies Aviation

Jiří Petržilka, Senior Vice President Eastern Europe w Menzies Aviation, który odpowiada za region Europy Środkowo-Wschodniej Fot. Materiały prasowe / Menzies AviationJedyny taki rynek w Europie. Czy to zmierzch monopolu?

Globalne firmy handlingowe, w tym Menzies, są już obecne na kluczowych lotniskach w regionie, takich jak Praga czy Budapeszt. Polska pozostaje jednym z największych rynków w regionie bez dużego międzynarodowego operatora. Czy to okazja, czy wręcz przeciwnie?

- Warto zastanowić się, dlaczego te firmy nie działają jeszcze w Polsce i co uniemożliwiało im wejście na ten rynek. Brak zagranicznego handlera w Polsce powinien dawać polskiej branży lotniczej... do myślenia. Będę jednak mówił wyłącznie w imieniu Menzies. Wiemy, że polski rynek jest obecnie najszybciej rozwijającym się rynkiem w Europie. Chcemy na niego wejść, ponieważ jesteśmy przekonani, że możemy wnieść znaczącą wartość do polskiej branży lotniczej.

Jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych operatorów w branży. Możemy obsługiwać zarówno linie budżetowe, jak i tradycyjne linie lotnicze, generując wartość dodaną dla klientów. Mamy ogromne doświadczenie. Gwarantujemy konkurencyjność rynkowi, a co za tym idzie większą wartość dla linii lotniczych.

Ostatecznie wymierne korzyści odniosą także pasażerowie, bo konkurencja zawsze prowadzi do korzystniejszych cen i lepszej obsługi.

Gdyby Menzies wszedł na rynek polski, czy linie mogłyby realnie oczekiwać bardziej konkurencyjnych stawek za usługi handlingowe?

- Tak dzieje się zawsze. Potwierdzają to przykłady z całego świata.

Jakie są obecnie największe bariery dla międzynarodowych firm handlingowych, które chcą rozpocząć działalność w Polsce?

- Działamy w 65 krajach. Każdy kraj ma inne przepisy, dlatego trzeba je dobrze poznać. Polski rynek ma własne kryteria, które musimy spełnić. Proces uzyskiwania zezwoleń na działalność w Polsce jest złożony.

Wszyscy chcą zarobić na CPK. Linie lotnicze będą ściągały sprawdzonych handlerów

Wiele zmieni się po uruchomieniu lotniska CPK. Chcecie wejść na nowe lotnisko?

- Tak, oczywiście. Byłoby wspaniale uczestniczyć w tak fantastycznym przedsięwzięciu jak CPK. Uważnie śledzimy postępy tego ambitnego projektu. 

Zachodnie linie lotnicze będę chciały wciągnąć na polski rynek handlerów, których znają ze swoich lotnisk?

- Mamy taką nadzieję. Do otwarcia CPK pozostało jeszcze sporo czasu. Mam nadzieję, że do tego momentu będziemy mieli już mocną pozycję na polskim rynku, a to, co daje nam przewagę w innych krajach, będzie widoczne w praktyce również tutaj, w Polsce. 

Czytaj więcej


Jedną z waszych przewag jest to, że świadczycie usługi handlingowe na dużych lotniskach w Europie. To daje wam możliwość tworzenia szerszej, pakietowej oferty dla linii lotniczych. Jak bardzo wzmocni to waszą pozycję w walce o rynek w Polsce w kolejnych latach?

- Jest to istotne z wielu powodów. Menzies działa na 347 lotniskach na całym świecie, w tym na 81 w Europie. Liniom lotniczym, z którymi współpracujemy, oferujemy ustandaryzowaną obsługę - chcą one być obsługiwane w taki sam sposób i to niezależnie od lotniska. Zapewniamy bezpieczną, niezawodną i wysokiej jakości obsługę, dokładnie taką, jakiej oczekują. oczekują. Dla przykładu: linie lotnicze Ryanair czy Emirates mają inne kryteria jakości, ale nasze zespoły są w stanie obsługiwać obie te linie. Po tym względem jesteśmy wszechstronni.

W przypadku potencjalnego wejścia do Polski sytuacja będzie stosunkowo prosta dzięki doświadczeniu zdobytemu na innych rynkach - nie będziemy musieli tutaj zaczynać od zera. Wprowadzimy nowy standard jakości usług, na czym skorzystają linie lotnicze, lotniska, a ostatecznie wszyscy polscy pasażerowie.

„CPK będzie przełomem”. Czeka nas radykalna zmiana w Europie

Biorąc pod uwagę prognozowany wzrost ruchu lotniczego w Polsce, czy uważa pan, że otwarcie CPK będzie kluczową zmianą dla rynku w Europie?

- Zanim dołączyłem do Menzies, pracowałem na lotnisku w Pradze jako członek zarządu, więc znam wymagania i złożoność funkcjonowania międzynarodowego portu lotniczego. Głęboko wierzę, że CPK będzie przełomem. Wierzę również w powodzenie tego projektu. Jest on niezwykle ambitny i jestem przekonany, że po ukończeniu radykalnie zmieni siatkę połączeń w Europie. Menzies ma duże doświadczenie przy uruchamianych, nowych operacjach lotniskowych. Najnowsze przykłady to m.in. New Terminal One na nowojorskim lotnisku JKF, gdzie zostaliśmy wybrani jako jeden z dwóch handlerów. Drugi przykład to natomiast Western Sydney International Airport, na którym loty mają rozpocząć się w nadchodzących miesiącach.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Strategiczny zwrot Wizz Aira. Polska jest tu kluczowa. Padła konkretna zapowiedź07.5328-04-2026
2Mamy szansę, która może nam uciec sprzed nosa. Państwo musi dać z siebie więcej08.2408-05-2026
3Polska staje się warsztatem Europy. Za tym idą kolosalne pieniądze0615-04-2026
4Port Polska bez tej konkretnej inwestycji LOT-u o sukcesie może zapomnieć. Giganci już czekają011.0812-05-2026
5Port Polska może zwiększyć rynek cargo lotniczego niemal czterokrotnie2609-07-2026
6Polskie lotnisko z ogromnym zyskiem. Będą nagrody dla pracowników011.126-06-2026
7LOT musi uporać się z narastającym problemem. Agresywne działania konkurencji08.8117-07-2026
8Wizz Air ma wielkie plany w Polsce. Prezes wskazuje na zagrożenia. Mowa o nowych opłatach07.5115-04-2026
9Po wojnie Polska chce być najważniejszym partnerem lotniczym Ukrainy, kluczowy udział LOT07.4125-06-2026
10Ten dworzec kolejowy będzie największym w Polsce, do tego schowany pod ziemią07.4430-07-2026

Классификация: Пресс-релизы. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.13. Источник: www.wnp.pl.