Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Mieszkańcy muszą już odkręcić kaloryfery. Spółdzielnie apelują o szybkie działanie

Дата публикации: 23-09-2026 18:15:00

W Polsce nie ma jednego, sztywnego terminu rozpoczęcia sezonu grzewczego, dlatego to spółdzielnie i zarządcy budynków decydują, kiedy uruchomić kaloryfery. Po ostatnich spadkach temperatur część miast już włączyła ogrzewanie, a mieszkańcy proszeni są o maksymalne odkręcenie zaworów, by uniknąć zapowietrzenia instalacji.

Основное содержимое страницы с новостью.

W Polsce nie ma jednego, sztywnego terminu rozpoczęcia sezonu grzewczego, dlatego to spółdzielnie i zarządcy budynków decydują, kiedy uruchomić kaloryfery. Po ostatnich spadkach temperatur część miast już włączyła ogrzewanie, a mieszkańcy proszeni są o maksymalne odkręcenie zaworów, by uniknąć zapowietrzenia instalacji.

  • W niektórych miastach, np. w Katowicach, Łodzi, Andrychowie, czy Lublinie część spółdzielni już dostarcza ciepło do mieszkań.
  • Brak sztywnego terminu oznacza, że ogrzewanie włącza się indywidualnie: jedne budynki grzeją już we wrześniu, inne czekają do października.
  • Przygotowanie instalacji jest bardzo ważne i wymaga maksymalnego otwarcia zaworów termostatycznych, sprawdzenia szczelności, oczyszczenia grzejników i uszczelnienia okien, by uniknąć zapowietrzenia i strat ciepła.

Sezon grzewczy statystycznie rozpoczyna się 1 października i trwa do końca kwietnia lub przełomu kwietnia i maja. Nie ma jednak jednego, sztywnego terminu, dlatego spółdzielnie same decydują, kiedy ciepło zaczyna płynąć do kaloryferów.

Zarządcy reagują na spadki temperatur i sygnały od mieszkańców, a w ostatnich dniach kaloryfery zaczęły grzać w kolejnych miastach. Wspólne dla wszystkich jest jedno: przed startem sezonu konieczne jest maksymalne odkręcenie zaworów termostatycznych, aby uniknąć zapowietrzenia instalacji

Warto też odsunąć meble od grzejników, oczyścić je z kurzu, sprawdzić termostaty i uszczelki w oknach. To pozwoli zatrzymać ciepło i uniknąć problemów na starcie sezonu.

W Katowicach, Łodzi, czy Andrychowie już grzeją

W Katowicach ruszyła już Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa, która 21 września wystąpiła do dostawców o wznowienie dostaw ciepła. Jak donosi portal silesion.pl, instalacje są uruchamiane stopniowo, a mieszkańcy proszeni o pełne otwarcie zaworów, by odpowietrzyć grzejniki. Tego samego dnia start ogłosił również ZGM Piekary Śląskie.

W Łodzi sezon grzewczy rozpoczął się w części budynków zarządzanych przez SM Chrobrego na Widzewie oraz Radogoszcz Zachód. Jak informuje Radio Łódź, spółdzielnie przypominają, że aż 90 proc. zgłoszeń na początku sezonu dotyczy zapowietrzonych grzejników, dlatego tak ważne jest ustawienie głowic na maksimum.

W Andrychowie dostawy ciepła ruszyły 23 września. Spółdzielnia na swojej stronie internetowej apeluje o sprawdzenie szczelności instalacji, otwarcie zaworów, zgłaszanie usterek oraz zamykanie drzwi i okienek w częściach wspólnych. To ma ograniczyć straty ciepła i ułatwić napełnianie instalacji.

Automatyka pogodowa zapobiega niepotrzebnemu zużywaniu ciepła

Ciepło popłynęło już do około 300 budynków mieszkalnych oraz obiektów publicznych w Lublinie. LPEC (Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej S.A.) podkreśla, że nie ma obecnie sezonowości dostaw, a ciepło na cele centralnego ogrzewania może być dostarczane do budynków przez 12 miesięcy w roku. To odbiorca - czyli np. spółdzielnia - decyduje o terminie rozpoczęcia i zakończenia dostawy ciepła.

Jednocześnie rzecznik spółki uspokaja tych, którzy boją się o wysokie rachunki.

Nie ma powodu do obaw, że w przypadku nagłego ocieplenia mieszkańcy będą niepotrzebnie zużywać ciepło. Węzły cieplne wyposażone są w automatykę pogodową, która reaguje na warunki atmosferyczne. Gdy temperatura na zewnątrz wzrasta, dostawa ciepła jest automatycznie ograniczana lub wstrzymywana, a kiedy ponownie się ochładza, system sam wznawia ogrzewanie

- wyjaśnia Teresa Stępniak-Romanek, rzecznik LPEC, cytowana przez "Kurier Lubelski".

Długi sezon grzewczy pod Tatrami. Kaloryfery ciepłe od połowy września

Sezon grzewczy na Podhalu budzi co roku spore emocje ze względu na specyficzny, górski klimat oraz szybkie nadejście chłodów. Co ciekawe, w tym rejonie trwa średnio 305 dni w roku.

Jak pisze "Tygodnik Podhalański", zima w Tatrach może uderzyć niespodziewanie wcześnie. Z doniesień w mediach społecznościowych wynika, że w tym roku zakopiańskie kaloryfery były ciepłe już w połowie września.

copyright.png

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Справки: Когда включат отопление в 2026 году: сроки в Москве и регионах010.7606-08-2026
212 000 zł na pompę ciepła. Pieniądze czekają tylko do 30 września017.417-09-2026
3Jest już tegoroczny miód. Nie wszędzie trzeba było czekać do maja08.5503-05-2026
4Периодическое включение отопления в Ленобласти начнется до осенних заморозков0011-09-2020
5Za chwilę duże podwyżki cen węgla. Kilkaset złotych więcej za tonę08.3111-08-2026
6Gminy chcą oszczędzać na energii. Bez tych danych trudno zarządzać instalacjami08.7322-09-2026
7Полпред в СФО потребовал от Ростехнадзора проверить объекты ЖХК до отопительного сезона0007-08-2020
8В Москве начался отопительный сезон0013-09-2021
9Nowe zasady Czystego Powietrza od 20 lipca. Pięć zmian, które odczują właściciele domów014.120-07-2026
10Zmiany w rachunkach za ciepło. Rozliczenia na podstawie wskazań układów pomiarowych09.5211-08-2026

Классификация: Санкт Петербург. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.14. Источник: www.portalsamorzadowy.pl.