Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Czy Amerykanie dobijają targu z Rosją w sprawie Łukoilu?

Дата публикации: 05-10-2026 13:56:00

Czy Amerykanie dobijają targu z Rosją w sprawie Łukoilu?

Основное содержимое страницы с новостью.

Dlaczego amerykanie myślą o stałej bazie US Army w Polsce? Wyjaśnia prof. Małgorzata Zachara-Szymańska

Czas: 29:48

„New York Times”, powołując się na kilka anonimowych źródeł znających sprawę, podał, że rozmowy dotyczące możliwej sprzedaży aktywów Łukoilu toczą się między USA a Rosją od wielu miesięcy.

Według trzech rozmówców gazety Putin miał przedstawić tę propozycję podczas spotkania z Witkoffem i Kushnerem w Moskwie 5 września. Rosyjski przywódca miał opisywać porozumienie jako gest dobrej woli ze strony Stanów Zjednoczonych.

Informacje o rozmowach amerykańskich wysłanników z Władimirem Putinem w sprawie sprzedaży aktywów rosyjskiego koncernu Łukoil wpisują się w szerszą politykę administracji Donalda Trumpa wobec Rosji. 

Pojawia się pytanie, czy Waszyngton próbuje przekonać rosyjskiego prezydenta do ustępstw, oferując mu w zamian konkretne korzyści gospodarcze. Prof. Małgorzata Zachara-Szymańska, amerykanistka z Uniwersytetu Jagiellońskiego ocenia, że jeśli rozmowy o Łukoilu mają być elementem takiej strategii „marchewki”, trudno oczekiwać, że przyniosą przełom. 

„Jeżeli to jest element strategii marchewki, to on nie zadziała… po raz kolejny” - mówi w rozmowie z RMF FM.

Jej zdaniem Władimir Putin konsekwentnie realizuje własny interes, który pozostaje sprzeczny z interesami Stanów Zjednoczonych i państw zachodnich.

Łukoil jako element większej układanki

Sprawa rosyjskiego koncernu nie dotyczy wyłącznie potencjalnej transakcji biznesowej. Jeżeli doszłoby do sprzedaży części aktywów Łukoilu inwestorom powiązanym z amerykańskim biznesem, miałoby to również znaczenie polityczne. Zwłaszcza że rozmowy odbywają się w czasie, gdy Waszyngton próbuje doprowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie. Kluczowe jest więc pytanie o kolejność: czy najpierw powinny pojawić się realne ustępstwa Rosji, a dopiero później gospodarcze korzyści, czy też interesy biznesowe mogą być częścią procesu negocjacyjnego? 

W tym kontekście powraca również doświadczenie szczytu Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce. „To nie był przypadek, że podczas tego szczytu na Alasce przed Putinem rozwinięto czerwony dywan” - komentuje prof. Zachara-Szymańska. Jej zdaniem spotkanie miało znaczenie wykraczające poza samą rozmowę o zakończeniu wojny. Było również symbolicznym uznaniem pozycji rosyjskiego przywódcy na arenie międzynarodowej.

Trump inaczej patrzy na Rosję?

Według amerykanistki problem Łukoilu należy rozpatrywać na tle zasadniczej zmiany w podejściu administracji Trumpa do Rosji. „Wypada przyzwyczaić się do myśli, że Stany Zjednoczone pod wodzą Donalda Trumpa niekoniecznie są adwersarzem Rosji pod władzą Putina. To jedna z najważniejszych różnic między obecną polityką Waszyngtonu a podejściem poprzednich administracji – ocenia prof. Małgorzata Zachara-Szymańska.

Donald Trump chce zakończyć wojnę w Ukrainie, ale niekoniecznie patrzy na konflikt przede wszystkim przez pryzmat rosyjskiej agresji. „To jest wojna, która jest dla Stanów Zjednoczonych niewygodna, którą prezydent Trump zakończyć chciałby, ale nie dlatego, że Rosja jest tutaj agresorem” - mówi ekspertka. W takim ujęciu rozmowy o Łukoilu mogą być nie tyle dodatkiem do negocjacji pokojowych, ile elementem szerszej próby ułożenia przez Waszyngton relacji z Moskwą.

Gdzie kończy się polityka, a zaczyna biznes?

Sprawa Łukoilu rodzi także pytania o relacje pomiędzy polityką administracji Trumpa a interesami ludzi z jego otoczenia. To szczególnie istotne w sytuacji, gdy potencjalnymi inwestorami w rosyjskie aktywa miałyby być podmioty związane z amerykańskim środowiskiem biznesowym. Prof. Zachara-Szymańska uważa, że w przypadku obecnej administracji coraz częściej pojawiają się sytuacje, które mogą budzić wątpliwości dotyczące granicy między interesem państwa a interesami prezydenta i jego rodziny. 

„To, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych rządzonych przez Trumpa, to nadrzędna rola interesu prezydenta i jego rodziny” – twierdzi ekspertka. Jej zdaniem pojawiające się informacje dotyczące prezentów, kontaktów biznesowych czy relacji z zagranicznymi przywódcami tworzą szerszy obraz administracji, w której interes polityczny i gospodarczy coraz częściej się przenikają.

Trump przed wyborami. Coraz większa presja

Polityka zagraniczna nie jest jedynym problemem Donalda Trumpa. Prezydent wchodzi w okres poprzedzający wybory połówkowe z niskimi notowaniami. Wśród wyborców pojawia się coraz więcej niezadowolenia z polityki gospodarczej, cen paliw, zaangażowania amerykańskich wojsk w Iranie oraz polityki migracyjnej. Szczególnie istotna może być ta ostatnia kwestia. 

Część wyborców, którzy wcześniej popierali Trumpa ze względu na jego zapowiedzi dotyczące ograniczenia nielegalnej migracji, może dziś inaczej oceniać skutki tej polityki. Jak zauważa prof. Zachara-Szymańska, poczucie zagrożenia dotyka także części osób, które mają już amerykańskie obywatelstwo, zbudowały kariery i których dzieci urodziły się w USA. Jej zdaniem może to przełożyć się na polityczne oczekiwanie korekty kursu.

Demokraci mogą odbić Kongres

Słabe notowania prezydenta nie oznaczają jednak automatycznie porażki Republikanów. Wybory połówkowe mają silny wymiar lokalny. Znaczenie będą miały nie tylko ogólnokrajowe nastroje, ale również kandydaci w poszczególnych okręgach, mobilizacja wyborców i lokalne układy polityczne. Demokraci również mają problemy. Partia pozostaje podzielona i nie ma wyraźnego przywództwa. „Partia Demokratyczna jest wciąż słaba, jest wciąż podzielona” - ocenia amerykanistka.

Jeżeli jednak Demokraci odzyskają przynajmniej Izbę Reprezentantów, Donald Trump będzie musiał liczyć się ze znacznie większą kontrolą Kongresu.

Co to oznacza dla Polski?

Właśnie w tym miejscu pojawia się kwestia szczególnie istotna z polskiej perspektywy - stała amerykańska baza wojskowa w Polsce. Pomysł „Fort Trump” pojawiał się już podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa. Dziś temat ponownie wraca. Problem w tym, że nie wiadomo, czy tym razem za politycznymi deklaracjami pójdą konkretne decyzje i pieniądze.

Dla Polski stała obecność amerykańskich żołnierzy byłaby istotnym wzmocnieniem bezpieczeństwa. Prof. Zachara-Szymańska wskazuje, że korzystne byłoby zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce nawet do około 15 tysięcy i odejście od modelu rotacyjnego. Jednocześnie stawia pytanie, czy za projektem rzeczywiście stoi długofalowa potrzeba strategiczna Stanów Zjednoczonych. „Gdyby ten krok był uzasadniony z punktu widzenia interesów amerykańskich, czy ta baza już nie byłaby na zaawansowanym etapie przygotowań?” – pyta amerykanistka.

Baza w Polsce mogłaby być presją na Kreml

Stała amerykańska obecność wojskowa w Polsce miałaby znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. Mogłaby być również narzędziem nacisku na Rosję. 

„To nie będzie taka okoliczność, stała baza amerykańskich wojsk w Polsce, która ucieszy strategów kremlowskich. I to mógłby być bardzo skuteczny element presji” - podkreśla ekspertka. Dlatego pytanie o amerykańską bazę jest ściśle związane z pytaniem o politykę Trumpa wobec Putina. Jeśli Waszyngton rzeczywiście chce naciskać na Kreml, stała obecność amerykańskich wojsk w Polsce byłaby jednym z najbardziej czytelnych sygnałów.

Jednocześnie Polska nie powinna - zdaniem amerykanistki - uzależniać swojej polityki wobec USA wyłącznie od relacji z prezydentem „Naturą polskiej polityki zagranicznej powinno być prowadzenie rozmów ze wszystkimi stronami sceny politycznej, nie tylko z Białym Domem” - mówi. Ma to szczególne znaczenie w przypadku możliwej zmiany układu sił w Kongresie. To właśnie Kongres kontroluje finansowanie wielu działań amerykańskiego państwa, w tym przedsięwzięć związanych z polityką zagraniczną i bezpieczeństwem.

Dla administracji Trumpa samo doprowadzenie do zakończenia wojny może być politycznym sukcesem. Znacznie trudniej odpowiedzieć na pytanie, czy sposób, w jaki ten cel zostanie osiągnięty, rzeczywiście poprawi pozycję Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Doniesienia o dżumie w Rosji. Departament Stanu USA reaguje02.8205-10-2026
2Co z tą dżumą w Rosji? Najnowsze doniesienia budzą niepokój02.6404-10-2026
3USA proponują spotkanie z udziałem Ukrainy i Rosji. Zełenski ujawnił szczegóły02.504-10-2026
4Nagły ruch USA. Wycofali bombowce z Wielkiej Brytanii03.0405-10-2026
5Trump zdecyduje, czy uderzyć w Putina. „Okrzyki radości na Kremlu, a w Kijowie łzy”011.417-09-2026
6„Niemcom grozi wciągnięcie w gwałtowny konflikt z Rosją”03.0405-10-2026
7Miedwiediew ostrzega byłego sojusznika przed staniem się „nową Ukrainą”02.8204-10-2026
8PolskaSięRusza. Na Podhalu rusza „FizjoRajd 2026”0931-08-2026
9Uderzenie Ukraińców w rosyjskie cele. Kreml stracił myśliwiec SU-35 i bombowiec SU-3402.3805-10-2026
10Trump spotkał się z Zełenskim. Kiedy koniec wojny w Ukrainie? Padł możliwy termin09.1222-09-2026

Классификация: Информация. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 4.48. Источник: www.rmf24.pl.