Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

80 podmiotów, tysiące osób. Trwa wielki test za pieniądze od państwa

Дата публикации: 12-07-2026 03:59:58

80 podmiotów i ok. 5 tys. pracowników uczestniczy w pilotażu skróconego czasu pracy. Przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy, wskazują, że są zadowoleni z pierwszego półrocza i nie wykluczają, że taki model pracy pozostanie w jakiejś formie także po wygaśnięciu programu w 2027 r. Mówią też o wadach projektu i problemach do rozwiązania.

Основное содержимое страницы с новостью.

- Zgodnie z naszymi przewidywaniami i planami wszystko działa tak, jak miało być. Firma funkcjonuje i rokowania nie są złe - mówi money.pl Sławomir Szwaja, prezes spółki Marina Kamień Pomorski, która otrzymała z ministerstwa 200 tys. zł.

- W tym sezonie działa system automatycznego parkingu. Zmodernizowaliśmy w znacznej części monitoring. Te środki również wykorzystujemy na wynagrodzenie w takiej części, w jakiej zgodnie z programem możemy to zrobić. I jest bonus dla firmy. Zaoszczędzone środki możemy przeznaczyć na inne rzeczy. Wszystkie te nasze plany są realizowane i przynoszą oczekiwany efekt - przekonuje Szwaja.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

Przeniósł fabrykę z Chin do Polski. Nie gryzie się w język

Program za miliony złotych

Przypomnijmy, że pilotażowy program "Skrócony czas pracy - to się dzieje!" prowadzi Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Budżet programu sięga 50 mln zł, z czego większość, bo ponad 37 mln zł trafi do samorządów i podległych im jednostek. Zdaniem ministry Agnieszki Dziemianowicz-Bąk jest to "krok cywilizacyjny". Dzięki temu pracownicy mają mieć więcej czasu na życie rodzinne, co jest niezwykle ważne w kontekście katastrofy demograficznej w Polsce.

To nie jest wielkie wyzwanie logistyczne, żeby przy nieznaczącym skróceniu czasu pracy zapewnić funkcjonowanie firmy. Tak jak w życiu prywatnym - jak mamy na coś mniej czasu, to możemy się bardziej zorganizować. Klienci zmiany nie odczuwają, a pracownicy mają dodatkowy bonus - twierdzi Szwaja.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

W pierwszym kwartale Marina skróciła czas pracy do 6 godz. 45 min. dziennie, natomiast w drugim kwartale do 7 godz. 30 min.

- 30 minut mniej pracy było prawie niezauważalne - mówi nasz rozmówca. W jego firmie w pilotażu biorą udział wszyscy, czyli 10 osób. Ponadto w sezonie (od maja do końca października) Marina, tak jak co roku, zatrudnia dodatkowe dwie lub trzy osoby na umowę zlecenie. Ich program nie obowiązuje.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

Prezes spółki zapowiada, że po zakończeniu pilotażu czas pracy w sezonie skracany nie będzie. Co innego zimą, gdy "obciążenie jest niższe" i pracownicy idą na urlop.

- Nie oznacza to, że pracy nie ma wcale, bo mamy mnóstwo jednostek do wyciągania z wody. Ostatni kwartał roku będzie dla nas największym wyzwaniem. Ale mam nadzieję, że sobie poradzimy. Teraz zbieramy doświadczenia, przygotowujemy się do końcówki roku i myślę, że nie dojdzie do zakłóceń w funkcjonowaniu firmy - deklaruje Szwaja.

Wiele wskazuje na to, że Marina częściowo pozostanie ze skróconym czasem pracy w 2027 r. Poza szczytem, bo wtedy na pokładzie potrzebne są wszystkie ręce. W pozostałym okresie skrócenie dnia roboczego o co najmniej 30 minut jak najbardziej jest możliwe.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

Wiek emerytalny do zmiany. Co gdy kobieta nie ma dziecka? Oto propozycja

Odpoczynek lub więcej pieniędzy

O kontynuacji myśli też Krzysztof Liszka z firmy Expert-Sales, która otrzymała dofinansowanie w wysokości 100 tys. zł na projekt "Pracuj Mądrzej: e-Commerce bez Piątku! Pilotaż 4-dniowego tygodnia".

- Wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. Jesteśmy małym przedsiębiorstwem. Byliśmy przygotowani na zmiany i wszystko się sprawdza - ocenia Liszka. Gdy rozmawialiśmy z nim jesienią ubiegłego roku, przedsiębiorca wskazywał, że 80 proc. ministerialnych środków pokryje koszty dnia wolnego dla pracownika.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

Nasz rozmówca podkreśla teraz, że wyzwaniem będzie ostatni kwartał. W branży e-commerce to szczególny okres związany ze wzmożonymi zakupami przed Bożym Narodzeniem. To ma być sprawdzian. - Wtedy zobaczymy, czy faktycznie to działa - mówi Liszka.

W programie uczestniczy pięć z sześciu zatrudnionych osób. Po zakończeniu pilotażu grupa wspólnie podejmie decyzję, co dalej z dodatkowym dniem wolnym. Liszka nie wyklucza, że możliwy będzie powrót w piątek do pracy, ale w ramach wykonywania zadań dodatkowych, które przyniosą firmie "większy efekt finansowy" i jednocześnie pracownik sam zarobi więcej.

ZXJfd3AudTkrBBIAbg54LGhcRlAxHQUrPgJGH2MAeGJoSQ1eIBI_K2UHAEVuBTY5KQMMXC0RPyoVERQdMgM9ejc

Będziemy rozmawiać, czy pracownicy chcą odpocząć i zarabiać tyle samo, czy pracować pięć dni przy większej liczbie obowiązków, ale za większe wynagrodzenie - wyjaśnia.

Liszka wspomina jednak o modyfikacji. Założeniem programu było to, że w piątek nikt nie pracuje, co jest problematyczne w przypadku nagłych zdarzeń. Dlatego, jeśli firma pozostanie przy czterodniowym tygodniu pracy, dojdzie do reorganizacji. Część pracowników będzie miała wolne w piątek, inni np. w poniedziałek.

Będzie to możliwe, gdyż tak jak w przypadku Mariny, Expert-Sales mierzy efektywność wykonanych zadań od ich realizacji. Okazuje się, że część zadań można wykonać szybciej.

W podobnym tonie wypowiada się Małgorzata Hołubiec z Fundacji Rozwoju Regionu Łukta działającej na Warmii i Mazurach od 1995 r. Jej celem jest m.in. wspieranie przedsiębiorczości w regionie oraz inicjatyw lokalnych. Tu ministerialny program objął cały 10-osobowy zespół.

Jesteśmy bardzo zadowoleni. Pracownicy raz na dwa tygodnie są w biurze dzień mniej. Mamy grafik i dostosowujemy go tak, żeby zawsze ktoś był na posterunku i nie ucierpieli klienci - mówi szefowa fundacji.

Nie oznacza to, że fundacja nie boryka się z problemami. Te mają dotykać kierownictwa.

- Jesteśmy przyzwyczajeni do pracy, w której gdy trzeba coś zrobić, to po prostu realizujemy zadania. Jestem przykładem, czasem jest ciężko, gdyż nie mogę przekroczyć wymaganego w pilotażu czasu pracy. Kierownictwo odpowiada na wiadomości zawsze i wszędzie, nie rozliczamy nadgodzin. Odpowiedzialność jest wtedy większa i pracuje się więcej. Nie mam sztywnego grafiku. Teraz jest to problematyczne. Zgłaszaliśmy do ministerstwa to zagadnienie, żeby przyjrzeć się temu bliżej - opowiada Hołubiec i dodaje, że fundacja jest "bardzo fajnym podmiotem do testowania".

- Jesteśmy bardzo doświadczonym podmiotem prywatnym działającym w sferze publicznej. Nie obowiązują nas, tak jak samorządów, uchwały rady gminy np. o sztywnym czasie pracy. Z tego powodu możemy szukać różnych rozwiązań, które będą cenne dla nas i ministerstwa - kontynuuje Hołubiec.

Zgodnie z założeniami programu czas pracy w pierwszym półroczu musiał zostać skrócony o co najmniej 10 proc. (w stosunku do łącznej liczby godzin pracujących objętych pilotażem w analizowanym okresie). W drugim półroczu czas pracy trzeba skrócić o minimum 20 proc. Jednocześnie pracodawcy nie mogą obniżyć pensji.

W Fundacji Rozwoju Regionu Łukta oznacza to, że w drugiej połowie roku dodatkowy dzień wolny będzie przysługiwać w każdym tygodniu. Żeby zapewnić optymalną obsadę, zespół wypełnia grafik na sześć miesięcy.

Firmy "wydeptują ścieżki"

Fundacja na przeprowadzenie pilotażu otrzymała 200 tys. zł. Z tych środków zakupiono m.in. program do księgowości, bo wcześniejszy miał nie spełniać warunków i nie ułatwiał zarządzania czasem pracy. Ponadto z dotacji współfinansowane są wynagrodzenia. O premii nie ma jednak mowy.

Hołubiec mówi, że skrócony czas pracy to jeden z powodów, dla których fundacja prawdopodobnie zatrudni kogoś na umowę zlecenie.

Pojawiła się dziura wynikająca z niezaplanowanej absencji w księgowości. I teraz trzeba ją zasypać. Niezaplanowane zdarzenia, jak choroby oraz zaplanowane wcześniej urlopy, mogą się skumulować, co przy krótszym czasie pracy staje się problematyczne - słyszymy.

Nie brakuje też innych dylematów.

- Jest grafik, pracownik ma wyznaczony dzień wolny z tytułu skróconego czasu pracy, ale w tym czasie przebywa na urlopie. Czy w takim razie należy mu się ten dzień wolnego w innym terminie? - zastanawia się Hołubiec. - Podobnie jest w przypadku zwolnienia lekarskiego. Czy pracownikowi przysługuje kolejny dzień wolny, jeśli w dniu bez pracy w ramach pilotażu był chory? To trzeba wszystko zweryfikować pod kątem prawa pracy. Po to ustalamy grafik na pół roku do przodu, żeby każdy wiedział, kiedy ma urlop i nie brał go, kiedy ma wolne w ramach pilotażu - dodaje.

Jak mówi, to nie jest jasne. - Ministerstwo czeka jednak na sygnał od nas, w jaki sposób to rozwiązaliśmy. Dali nam do zrozumienia, że to my testujemy krótszy czas pracy i wypracowujemy mechanizmy działania. Resort zbiera informacje od wszystkich uczestników, a potem przyjdzie czas na wyciąganie wniosków. To jednak nie jest wymówka, bo bierzemy pełną odpowiedzialność za ten pilotaż, żeby wszystko było zgodne z prawem pracy - mówi nasza rozmówczyni.

Jednocześnie fundacja zastanawia się, co powinna zrobić, gdyby pracownik wrócił do pracy po dłuższej nieobecności, np. trzech miesiącach. Czy mógłby odebrać "uzbierane" i niewykorzystane dni wolne wynikające ze skróconego czasu pracy?

- Z punktu widzenia pracodawcy taka prośba nie jest zasadna, ale jeszcze będziemy to sprawdzać - deklaruje Hołubiec.

O "wydeptywaniu ścieżek przez przedsiębiorców" mówiła na początku programu ministra Dziemianowicz-Bąk. - Projekt pilotażowy będzie mieć charakter oddolny - to sami przedsiębiorcy i pracownicy wypracują i przetestują rozwiązania dopasowane do swoich firm. To przedsiębiorcy i pracownicy wydeptują ścieżki, my je później utwardzamy - stwierdziła we wrześniu 2025 r. członkini rządu.

Pilotaż trwa do końca roku. Przedsiębiorcy, poza składaniem raportów kwartalnych, mają do 15 maja 2027 r. czas na złożenie raportów końcowych. W sumie do wzięcia udziału w pilotażu zgłosiły się 1994 firmy.

Piotr Bera, dziennikarz money.pl

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Czy praca wkrótce przestanie istnieć? Ekspertka stawia sprawę jasno0522-06-2026
2Wcześniej nie zdawali sobie z tego sprawy. Wracają z urlopu i zmieniają pracę0501-06-2026
3Ринок праці Польщі змінюється: звільнень більшає, а попит зміщується в окремі сектори-2627-04-2026
4Koniec z limitem 26 dni urlopu. Pracownik może wziąć tyle wolnego, ile chce0510-12-2025
5Rewolucja na rynku pracy. "Bez jasnej wykładni przepisów kontrole PIP zarżną część szpitali"-5708-07-2026
6В нацпроекте по производительности труда могут принять участие 15 тыс. предприятий0024-07-2019
7Опрос: треть предпринимателей в России сообщили о сокращении более 50% сотрудников0016-04-2020
8Врачи опровергли негативное влияние сокращенной рабочей недели на здоровье0014-08-2019
9Большинство организаций в России не планируют сокращения работников0025-08-2020
10В России 2 тыс. компаний готовы использовать практики повышения производительности труда0020-02-2020

Классификация: Партнеры. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 2. Информативность: 6. Источник: www.money.pl.