Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Google idzie w energetykę jądrową. Właśnie zainwestował u sąsiada Polski

Дата публикации: 08-07-2026 11:53:34

Google oraz koncern RWE zainwestowały w niemiecki startup Proxima Fusion, który rozwija technologię reaktorów fuzyjnych. Największe firmy technologiczne zaczynają traktować dostęp do energii jako warunek dalszego rozwoju sztucznej inteligencji.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Monachijski startup Proxima Fusion planuje za kilka lat uruchomić w Gundremmingen reaktor demonstracyjny, którego koszt budowy szacuje się na 2 mld euro.
  • Google wsparł finansowo także inne projekty rektorów fuzyjnych oraz modułowych reaktorów jądrowych SMR
  • Zapewnienie ciągłych i stabilnych dostaw energii elektrycznej jest podstawą w rozwoju centrów danych i sztucznej inteligencji.

Monachijski startup Proxima Fusion, z korzeniami w instytucie Fizyki Plazmy im. Maxa Plancka, planuje za kilka lat uruchomić w Gundremmingen reaktor demonstracyjny, którego koszt budowy szacuje się na 2 mld euro.

Aby sfinansować wizję pierwszej w Europie komercyjnej elektrowni opartej na technologii stellaratora, firma pozyskała w ostatniej rundzie 411 mln euro, co wywindowało jej wycenę do poziomu 2,4 mld euro.

Inwestorzy technologiczni i finansowi

Finansowaniu przewodniczyły fundusze XTX Ventures – ramię inwestycyjne brytyjskiego miliardera Aleksa Gerko, który wyłożył ok. 25 proc. całkowitej kwoty – oraz East X Ventures.

Google weszło w projekt jako inwestor strategiczny (to pierwsza taka inwestycja giganta w Europie) a koncern energetyczny RWE, znany także z Polski, zainwestował 25 mln euro.

Listę udziałowców uzupełniają renomowane fundusze venture capital: Plural, UVC Partners, Balderton oraz Cherry Ventures.

Równolegle Proxima Fusion stara się o wsparcie ze środków publicznych – ubiega się o 1,2 mld euro wsparcia federalnego od rządu Niemiec, do czego dochodzi 400 mln euro obiecane przez władze Bawarii.

Stellarator, rozwijany przez Proxima Fusion, to jeden z typów reaktorów fuzyjnych. Jego zadaniem jest odtworzenie procesów zachodzących we wnętrzu Słońca poprzez łączenie jąder atomowych w ekstremalnie gorącej plazmie, co pozwala uwolnić ogromne ilości energii. W przeciwieństwie do konwencjonalnej energetyki jądrowej opartej na rozszczepieniu atomów, proces ten polega na stapianiu dwóch atomów wodoru w jeden atom helu, co uwalnia potężne ilości czystej energii.

Sztuczna inteligencja napędza wyścig o energię

Google nie stawia wyłącznie na jedną technologię wytwarzania energii. Równolegle gigant z Mountain View rozwija portfel inwestycji obejmujący energetykę fuzyjną i reaktory jądrowe.

Właściciel najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej zainwestował m.in. w Commonwealth Fusion Systems (CFS), amerykański startup rozwijający reaktory termojądrowe typu tokamak.

W czerwcu 2025 roku współpracę rozszerzono o długoterminową umowę PPA, zgodnie z którą Google zakontraktowało odbiór energii elektrycznej o mocy do 200 MW z pierwszej komercyjnej elektrowni fuzyjnej ARC, której uruchomienie planowane jest na początek kolejnej dekady.

Google zainwestował także w TAE Technologies, rozwijające alternatywną technologię syntezy jądrowej. Choć współpraca nie obejmuje obecnie dostaw energii, zapewnia firmie dostęp do jednego z najbardziej zaawansowanych projektów badawczo-rozwojowych w tej dziedzinie.

Firmy technologiczne, czyli inwestorzy infrastrukturalni

Równolegle koncern podpisał umowę z Kairos Power na dostawy energii z małych reaktorów modułowych (SMR), które mają zasilać centra danych jeszcze przed komercjalizacją energetyki fuzyjnej.

W ten sposób Google dywersyfikuje źródła energii dla swojej infrastruktury AI, łącząc inwestycje kapitałowe z długoterminowymi kontraktami i zabezpieczając rosnące zapotrzebowanie na czystą energię.

- Jeszcze kilka lat temu o pozycji liderów w wyścigu AI decydowały przede wszystkim kompetencje programistów, dostęp do danych i moc obliczeniowa. Dziś równie ważna staje się możliwość zapewnienia centrom danych nieprzerwanych dostaw energii na wiele lat do przodu. W praktyce oznacza to, że Google, Microsoft czy Amazon coraz częściej funkcjonują nie tylko jako firmy technologiczne, ale również jako inwestorzy infrastrukturalni, angażujący się w rozwój energetyki jądrowej, odnawialnych źródeł energii i własnych projektów wytwórczych - tłumaczy Marcin Stypuła, znawca Google oraz założyciel agencji marketingu internetowego Semcore.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Make America nuclear again. Bilionowy pomysł na gigantyczny wzrost mocy w atomie2602-07-2026
2Mazowieckie chce się rozwijać w obszarze technologii jądrowych0516-06-2026
3Sąsiad Polski zwiększy udział atomu w miksie. Ważny moment dla nowego bloku elektrowni0706-07-2026
4Rząd chwali atomowe plany najbogatszego Polaka. "To krok do złotego wieku energetyki jądrowej"2702-07-2026
5Агидель: Ночь 20 дек, Чт0019-12-2018
6Багаевская: День 18 дек, Вт0017-12-2018
7Дмитрий Борисов Стихи Любовь Такая разная То сладость То война ...0021-02-2025
8ISL | Bengaluru will be keen on regaining consistency as it faces Mohammedan0010-01-2025
9Билибино: Вечер 31 окт, Ср0030-10-2018
10Сенатор Инна Святенко: Единый подход к мерам поддержки — забота обо всех семьях участников СВО0022-02-2023

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 7. Источник: www.wnp.pl.