W czerwcu tego roku w Luksemburgu odbywały się konferencje międzyrządowe Unii Europejskiej z przedstawicielami Ukrainy i Mołdawii. Obydwa państwa rozpoczęły bowiem pierwszy etap negocjacyjny dotyczący „kwestii podstawowych”, czyli między innymi praworządności i funkcjonowania instytucji demokratycznych.
Proces negocjacji przystąpienia Ukrainy i Mołdawii do Unii Europejskiej przyspieszył po wycofaniu przez Węgry, nałożonego jeszcze przez byłego premiera Viktora Orbana, weta. Przyspieszenie negocjacji to sukces obu państw, choć perspektywa członkostwa wydaje się odległa.
Potwierdza to ukraiński analityk Walery Borowik, prezes zarządu centrum analitycznego „Nowa Energia Ukrainy”, założyciel firmy FIRST CONTACT – wykonawcy z branży obronnej, weteran wojenny oraz dowódca specjalnej jednostki dronów uderzeniowych w latach 2022 - 2024.
- Jakoś nie wierzę w realne działania w kierunku euroakcesji Ukrainy. Jest przecież opozycja przeciw szybkiemu przyjmowaniu Ukrainy. To przede wszystkim duże kraje Unii. Władze niemieckie sugerują choćby, na początek tylko jakąś formę stowarzyszenia. Niejednoznaczne jest też stanowisko krajów byłego Układu Warszawskiego. To dotyczy choćby Polski. Czyli będzie to trwało długo. Tu przykładem mogą być choćby dziesięciolecia już trwające negocjacje z Turcją. Może więc dojść do takiej sytuacji, że po długich negocjacjach to Ukraina może się zastanawiać, czy jest sens przystępować do Unii. Bo nie wiemy przecież, jak się będzie zmieniała sama Unia - mówi WNP analityk.
Obecnie najważniejsza jest adaptacja i implementacja tysięcy norm i standardów unijnych. Obydwa kraje uzyskały status kandydata w 2022 r. Wiosną tego roku obydwa państwa otrzymały od Komisji Europejskiej kryteria zamknięcia wszystkich sześciu klastrów. Wedle ukraińskiego wicepremiera ds. integracji europejskiej Tarasa Kaczki ten element implementacji będzie trwał dwa do trzech lat.
Bruksela ma zastrzeżenia wobec władz ukraińskich o zbyt wolne wprowadzanie przepisów dotyczących walki z korupcją i praworządności. Wedle władz w Kijowie te przepisy będą wprowadzane sukcesywnie. Niejako „w zamian” Kijów podkreśla, że Ukraina stała się europejskim centrum produkcji dronów bojowych.
- Teraz w Ukrainie rozwija się raczej sektor zbrojeniowy. W tym przede wszystkim drony. Także te wodne i podwodne. Niektóre projekty obronne zahaczają nawet o kosmos. Bo wielu specjalistów zajmujących się do tej pory kosmonautyką przeszło do zbrojeniówki. Te technologie są sprawdzone na polu bitwy. Ponadto produkujemy także środki do walki radioelektronicznej. Rozwija się także produkcja tanich rakiet. Balistyczne, antybalistyczne. Wszystko współpracujące ze sztuczną inteligencją. Te urządzenia obecnie musimy produkować w celu obrony naszego kraju. Wojna niestety stymuluje rozwój tego sektora. Są to projekty absolutnie oryginalne, ukraińskie i zarazem o wiele tańsze od podobnych konstrukcji zachodnich. Oczywiście nie należy lekceważyć zachodnich technologii. To obecnie przede wszystkim systemy obrony przeciwlotniczej. Nie mamy też swoich rakiet antybalistycznych. Mamy wielkie braki w siłach powietrznych. Bardzo też nam pomogła artyleria z inteligentnymi pociskami - mówi Walery Borowik.
Analityk podkreśla także, że wielkim kapitałem Ukrainy jest wykształcona kadra w energetyce atomowej, bardzo potrzebna europejskiej energetyce. Tu potencjał dalszej współpracy jest bardzo duży.
Tymczasem kanclerz Niemiec Friedrich Merz proponuje Ukrainie i Mołdawii kolejne okresy przejściowe. Kraje unijne mają bowiem wiele obaw związanych z ryzykiem, jakim jest przesunięcie granic UE bliżej Rosji. Ponadto istnieją obawy, że ukraińska gospodarka może okazać się dużą konkurencją przede wszystkim w rolnictwie i transporcie. Są jednak elementy łączące nawet obecnie gospodarkę Ukrainy z Europą. Wedle Borowika to choćby energetyka gazowa:
- Łączą się systemy gazowe Ukrainy i reszty Europy. Powstają kolejne interkonektory. W pełni będą także wykorzystywane olbrzymie, podziemne magazyny gazu, jakie znajdują się w zachodniej części Ukrainy. Oczywiście nie sposób robić to teraz w czasie wojny. Tyle że te magazyny nigdzie nie uciekną. To naturalne zagłębienia skalne - mówi analityk.

Dla Mołdawii natomiast otwarcie dalszych negocjacji z UE to także przełamanie impasu w związku z wcześniejszym wetem Viktora Orbana. Teoretycznie integracje Ukrainy i Mołdawii mają być od siebie niezależne. To jednak tylko teoria. Kolejne etapy negocjacji mają być otwierane jednocześnie dla obydwu państw.
Mówi o tym Vlorel Chivriga, analityk polityczny z Kiszyniowa:
- Ukraina i Mołdawia dużo zrobiły dla reformowania swojego systemu władzy, dostosowując go do wzorców europejskich. Warunki postawione przez Brukselę są jednak bardzo twarde. Trzeba dostosować prawo do wymogów unijnych. Dla nas i Ukraińców bardzo często wzorem do działania jest Polska. Wasz kraj staje się także dla Mołdawii coraz ważniejszym partnerem gospodarczym. To już 7-8 miejsce rocznych obrotów naszego handlu zagranicznego. Najważniejszym unijnym partnerem Mołdawii pozostaje Rumunia – nasz jedyny „unijny” sąsiad i zarazem kraj o identycznym języku. To zarazem państwo o wspólnych z nami korzeniach narodowych. Ostatnio też w Kiszyniowie zauważyliśmy spory napływ studentów z Rumunii. U nas jest po prostu taniej. Rumunia też stała w pierwszym szeregu pomocy, gdy Rosjanie blokowali eksport naszego wina czy też utrudniali sprzedaż gazu lub energii elektrycznej. Naszymi „adwokatami” w Brukseli prócz Polski i Rumunii są także państwa bałtyckie. Nie wyobrażam sobie zaś, by Mołdawia była przyjmowana do Unii przed Ukrainą. Pomiędzy naszymi krajami funkcjonuje zbyt wiele związków. Przyjęcie samej Mołdawii mogłoby także zagrozić kooperacjom biznesowym z Ukrainą - podkreśla analityk.
Rządzący w Kiszyniowie chcieliby zamknięcia negocjacji do 2028 r. i akcesji już w 2030 r. W gronie członków Unii mało kto sprzeciwia się integracji Mołdawii. Jej niewielka gospodarka nie jest konkurencją dla innych. Teraz więc bardzo ważna jest reforma sądownictwa. Weryfikację sędziów i prokuratorów ma się zakończyć do grudnia tego roku.
- W dostosowaniu się do prawideł obowiązujących w Unii mamy jednak wiele problemów. Głównie to dostosowanie do wymogów Brukseli systemu sądów i prokuratury. Należy też pamiętać, że w Mołdawii mieszkają nie tylko zwolennicy eurointegracji. To szczególnie region Gagauzji oraz separatystyczne Naddniestrze. Najważniejsze jednak pozostaje, by obywatele Mołdawii zrozumieli, że przynależność do Unii to nie tylko przywileje, ale i także jakieś obowiązki. Na razie to musimy zdać sobie sprawę, jak bardzo odróżniamy się od krajów Unii. Dlatego powinna być świadomość, że i negocjacje związane z absorpcją unijnego prawa nie będą proste i szybkie - dodaje Chivriga.
Następna w kolejce jest reforma administracji lokalnej. Ma być ona związana z redukcją liczby tamtejszych odpowiedników województw i gmin.
Jest jeszcze problem Naddniestrza. Bo choć model cypryjski jest tu czasami podnoszony, to jednak większość państw europejskich nie chciałaby sytuacji, że kolejny członek Unii ma na swoim formalnym terytorium rosyjskie garnizony.
Chivriga podkreśla, że sytuacja Naddniestrza i Gagauzji jest różna:
- Ludność Gagauzji to około 4 proc. całości populacji Mołdawii. Naddniestrze to już ponad 12 proc. mieszkańców kraju. Gagauzi są pod bardzo silnym wpływem Rosji i jej propagandy. Naddniestrze natomiast mimo swojego separatyzmu ma coraz więcej elementów integrujących nasze gospodarki. Firmy Naddniestrza zajmujące się eksportem mają swoich odbiorców głównie w krajach Unii. Ich towary idą na eksport z napisem "Made in Moldova". To ewidentnie sprzyja integracji. Coraz więcej jest także kooperacji firm z obydwu stron Dniestru. To też element integrujący. Myślę, że takie sytuacje biznesowe będą powoli także wpływały na wybory polityczno kulturowe obywateli tak Gagauzji, jak i Naddniestrza. Chyba więc nie grozi nam scenariusz cypryjski, że jedna część kraju jest w Unii, a druga nie - podsumowuje.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | ЕС начал обсуждение членства Украины и Молдавии только по одному блоку из пяти | 0 | 5 | 10-07-2026 |
| 2 | Глава МИД Польши Сикорский: У Варшавы есть право вето на вступление Украины в ЕС | 0 | 5 | 26-06-2026 |
| 3 | EU全加盟国、ウクライナとモルドバとの加盟交渉第6クラスターの開始に同意 | 0 | 5 | 10-07-2026 |
| 4 | Лидеры ЕС обсудят конфликт на Украине и еврооборону в контексте позиции США | 0 | 0 | 05-03-2025 |
| 5 | Представители ЕК и России начали обсуждение в Брюсселе вопросов транзита газа по Украине | 0 | 0 | 28-10-2019 |
| 6 | Лидеры ЕС и Украины обсудят реформы Киева, минские соглашения, Белоруссию и Карабах | 0 | 0 | 05-10-2020 |
| 7 | Зампред ЕК проводит двустороннюю встречу с представителями Украины по транзиту газа | 0 | 0 | 28-10-2019 |
| 8 | Представители Минска, Киева и Варшавы обсудили с Болтоном украинский конфликт | 0 | 0 | 03-09-2019 |
| 9 | Саммит ЕС 19 июня обсудит реализацию минских соглашений по Украине | 0 | 0 | 16-06-2020 |