Według Mykoły Małomuża, byłego szefa ukraińskiego wywiadu zagranicznego, przedstawiciele FSB, rosyjskiego MSW oraz części struktur Floty Czarnomorskiej mają opuszczać Krym, szykując się do jego utraty.
Według Mykoły Małomuża, byłego szefa ukraińskiego wywiadu zagranicznego, przedstawiciele FSB, rosyjskiego MSW oraz części struktur Floty Czarnomorskiej mają opuszczać Krym, szykując się do jego utraty.
Rosyjscy blogerzy militarni – również ci powiązani z Kremlem – zauważają, że rosyjskie postępy są związane wyłącznie z wycofaniem przez Ukraińców 20 brygad z linii frontu. Na tej podstawie formułowane są tezy o przygotowaniach do uderzenia na południu i próbie przecięcia rosyjskiego korytarza lądowego prowadzącego na Krym. Nie ma jednak dowodów na takie działania.
Co prawda Ukraina od kilku miesięcy prowadzi reorganizację swoich sił lądowych. Tworzone są nowe korpusy, zmieniana jest struktura dowodzenia, a część brygad jest wycofywana z pierwszej linii w celu odtworzenia zdolności bojowej i włączenia do nowych grup operacyjnych. O takich zmianach informują zarówno zachodni analitycy, jak i sami ukraińscy dowódcy.
Newsletter
Najlepsze teksty z Newsweeka
Trzy razy w tygodniu na Twojej skrzynce
Podając adres email wyrażasz zgodę na otrzymywanie newslettera na ten adres. Newsletter może zawierać treści marketingowe.
Dowiedz się więcej.
Udzieloną zgodę możesz wycofać w każdej chwili.
Administratorem danych osobowych podanych przy zapisaniu się na newsletter jest jest Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (02-672), ul. Domaniewska 49.
Więcej w regulaminie serwisu Newsweek.pl (tutaj)