Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Wiatraki to nie tylko tania energia. "Ostatnio tylko jedna rzecz się udała"

Дата публикации: 10-08-2026 18:00:00

Jeśli wróci polski rynek dla lądowej energetyki wiatrowej zdolny do generowania inwestycji na poziomie 1-2 GW rocznie, to może podnieść local content w tej branży do 75 proc. i pokusić się o polską turbinę wiatrową, w tym znaczeniu, że produkowaną w Polsce - ocenia Piotr Czopek, wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) w rozmowie z WNP o local content w lądowej i morskiej energetyce wiatrowej.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Piotr Czopek, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, wskazuje, że polski potencjał local content w morskiej energetyce wiatrowej rośnie, ale ma granice. 
  • - Raczej nie spodziewamy się, żeby local content w projektach offshorowych znacznie przekroczył 50 proc. To rynek konkurencyjny, mocno zdywersyfikowany - podkreśla nasz rozmówca.
  • Piotr Czopek opisując czego - zdaniem PSEW - potrzebuje polski przemysł, żeby mocniej się włączyć w łańcuch dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej, definiuje też potrzeby w segmencie lądowym.
  • - Najważniejszą barierą dalszego rozwoju przemysłu dla lądowej energetyki wiatrowej jest brak popytu wewnętrznego w ostatnich latach - ocenia wiceprezes PSEW, wskazując, jak można tu zwiększyć local content.

PSEW jest organizacją, która promując lądową i morską energetykę wiatrową, od lat zwraca uwagę na znaczenie gospodarcze inwestycji w tych sektorach, inne niż energetyczne. Jak oceniacie potencjał local content w morskiej energetyce wiatrowej?

- To jest potencjał, który rośnie. W przypadku polskich projektów offshorowych tzw. I fazy informacje branżowe wskazują na local content na poziomie 20 proc. w całym cyklu życiu projektu.

Natomiast w przypadku morskich farm wiatrowych tzw. II fazy, której początek dała przeprowadzona z powodzeniem pod koniec 2025 roku pierwsza aukcja offshorowa, inwestorskie oceny sięgają local content na poziomie 40 proc. plus również w całym cyklu życia projektu.

Przewidywany wzrost krajowych dostaw w projektach offshorowych to efekt postępów przemysłu na krzywej uczenia się i doświadczeń zebranych przez polskich inwestorów. Dość może powiedzieć, że w I fazie stosunkowo dużo do powiedzenia w zamówieniach mieli zagraniczni partnerzy polskich firm jako bardziej doświadczeni, a chociażby porty instalacyjne były dopiero na etapie analiz.

Z drugiej strony raczej nie spodziewamy się, żeby local content w projektach offshorowych znacznie przekroczył 50 proc. To rynek konkurencyjny, mocno zdywersyfikowany.

Piotr Czopek, wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Fot. PTWP

Piotr Czopek, wiceprezes zarządu Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej. Fot. PTWP Polskie firmy mają problem, by konkurować z wielkimi koncernami

Czego, waszym zdaniem, potrzebuje polski przemysł, żeby mocniej się włączyć w łańcuch dostaw dla morskiej energetyki wiatrowej?

Ze względu na dużą wartość zamówień ważne jest tworzenie systemów zamówień umożliwiających dostęp do nich mniejszym firmom, a poza tym budowanie - także z udziałem instytucji państwowych - mechanizmów gwarancyjnych dotyczących wykonania robót i wzmacniających kapitał obrotowy.

Polskie podmioty często mają problem z konkurowaniem z dużymi międzynarodowymi koncernami nie z uwagi na swój produkt czy usługę, ale z uwagi na skalę działalności oraz możliwości finansowe zaangażowania się w duże projekty - mechanizmy gwarancyjne ze strony państwa mogą istotnie wpłynąć na poprawę sytuacji.

Zasadne wydaje się także dalsze rozwijanie logistyki offshorowej. Dodanie do portów instalacyjnych kolejnego elementu w postaci statku instalacyjnego, byłoby dużym postępem. Swoją drogą polskie firmy powinny może jeszcze bardziej współpracować ze sobą, tworzyć konsorcja, które będą w stanie podołać potencjalnym zamówieniom.

Najpewniej kolejna polska aukcja offshorowa będzie przeprowadzana z uwzględnieniem kryteriów pozacenowych wynikających z Net Zero Industry Act. Jaki to może mieć wpływ na local content?

- Nie sądzę, żeby ta zmiana była istotna dla poziomu local content. Kryteria pozacenowe mają przede wszystkim chronić rynek europejski i pomagać budować zielony przemysł europejski po to, żeby nie uzależniać się od dostaw na przykład z Azji.

Nie local tylko european content

Często jako PSEW mówimy nie o local content tylko o european content. Oceniamy, że opcje wręcz narodowe w obszarze UE to droga do utraty pożytków wynikających ze wspólnotowego rynku, a w tym do ograniczenia możliwości ekspansji zagranicznej polskich firm.

Przewidywany wzrost krajowych dostaw w projektach offshorowych to efekt postępów przemysłu na krzywej uczenia się i doświadczeń zebranych przez polskich inwestorów- ocenia Piotr Czopek, wiceprezes PSEW. Fot. Materiały prasowe / Baltic Power

Przewidywany wzrost krajowych dostaw w projektach offshorowych to efekt postępów przemysłu na krzywej uczenia się i doświadczeń zebranych przez polskich inwestorów- ocenia Piotr Czopek, wiceprezes PSEW. Fot. Materiały prasowe / Baltic Power

Opowiadamy się za współpracą europejską, która będzie oznaczała, że w polskich projektach offshorowych znajdziemy firmy zagraniczne, ale na norweskim, niemieckim, duńskim, czy holenderskim rynku znajdziemy też polskie firmy.

Polski rynek powinien stać się dla polskiego przemysłu niejako przepustką do udziału w projektach zagranicznych. Staramy się promować takie podejście, bo wiemy, że rynek europejski jest kilkanaście razy większy niż polski, a tym samym polskie firmy mogą dużo więcej zarobić na współpracy europejskiej.

Analizy obejmujące local content w polskiej morskiej energetyce wiatrowej wskazują, że rozwój local content związany jest z rozwojem polskiego offshoru. Czy z formalno-prawnego punktu widzenia branża jest na rozwojowej ścieżce wykraczającej poza projekty z I aukcji offshorowej?

- Na razie nic nie wskazuje na to, żeby władze planowały zmienić zdanie ws. rozwoju offshoru w Polsce. Zakładamy, że będą realizowane kolejne aukcje przewidziane przez ustawę offshorową. Natomiast jakie będą ich warunki, na ile będą intersujące dla inwestorów, to oczywiście się dopiero okaże.

"Największy potencjał wzrostu local content w lądowej energetyce wiatrowej to udział w produkcji turbiny wiatrowej"

Niemniej z przedstawianych raportów wynika, że w grę wchodzą bardzo duże zamówienia dla polskiego biznesu. Z analizy Baker Tilly TPA oraz CEE Energy wynika, że pełne wykorzystanie potencjału offshoru w Polsce oznaczałoby 33 GW mocy, inwestycje rzędu 897 mld zł, około 346 mld wartości dodanej oraz rozwój local content do blisko 40 proc. na etapie 18 GW mocy zainstalowanej.

W lądowej energetyce wiatrowej jako kraj mamy znacznie większe doświadczenia niż w morskiej energetyce wiatrowej. Do jakiego poziomu doszliśmy w local content w tej branży?

- Opublikowany w tym roku przez PSEW, Wind Industry Hub i CEE Energy Group raport dotyczący strategii rozwoju przemysłu lądowych farm wiatrowych pokazał, że local content, czyli udział krajowych przedsiębiorstw w całym łańcuchu wartości inwestycji w lądowej energetyce wiatrowej może osiągnąć poziom około 55-60 proc. w perspektywie najbliższych lat, z potencjałem wzrostu do około 75 proc. w ciągu następnej dekady.

Ten raport pokazał, że największy potencjał wzrostu local content w lądowej energetyce wiatrowej to udział w produkcji turbiny wiatrowej, której wartość to około 25 proc. wartości inwestycyjnej całego wiatraka.

W ramach turbiny funkcjonuje ponad 30 komponentów drugiego rzędu, co przekłada się na setki poddostawców tych komponentów w całym łańcuchu dostaw. Elementy konstrukcyjne, takie jak podstawa gondoli, wał główny, wieża wiatrowa bazują na kompetencjach przemysłu stalowego, odlewniczego i obróbki ciężkiej.

W lipcu tego roku minęło 10 lat od wejścia w życie pierwszej wersji ustawy antywiatrakowej. Sporo mocy wytwórczych w segmencie komponentów do budowy turbin wiatrowych utrzymało się tylko dzięki eksportowi - mówi Piotr Czopek, wiceprezes PSEW. Fot. Materiały prasowe / Tauron Polska Energia

W lipcu tego roku minęło 10 lat od wejścia w życie pierwszej wersji ustawy antywiatrakowej. Sporo mocy wytwórczych w segmencie komponentów do budowy turbin wiatrowych utrzymało się tylko dzięki eksportowi - mówi Piotr Czopek, wiceprezes PSEW. Fot. Materiały prasowe / Tauron Polska Energia Polska turbina wiatrowa produkowana w Polsce. Jest warunek

Polska turbina wiatrowa to realistyczny projekt budowy konkurencyjnego produktu?

- Sytuacja nie jest prosta. Wydaje mi się, że w przeszłości mieliśmy lepszą pozycję startową do takiego projektu. Krajowe firmy, które mogłyby wejść w łańcuch dostaw do produkcji polskiej turbiny wiatrowej, po wejściu w życie tzw. ustawy antywiatrakowej z czasem ograniczały swoją aktywność.

Nie było przesłanek, żeby twierdzić, że krajowy rynek będzie się przewidywalnie rozwijał i to trwało latami. W lipcu tego roku minęło 10 lat od wejścia w życie pierwszej wersji ustawy antywiatrakowej. Sporo mocy wytwórczych w segmencie komponentów do budowy turbin wiatrowych utrzymało się tylko dzięki eksportowi.

Niemniej jeśli wróci polski rynek dla lądowej energetyki wiatrowej, zdolny do generowania inwestycji na poziomie 1-2 GW rocznie, to może podnieść local content w tej branży do 75 proc. i pokusić się o polską turbinę wiatrową, w tym znaczeniu, że produkowaną w Polsce.

Czy taki rynek wróci?

- Wszyscy na to liczymy. Naszym zdaniem najważniejszą barierą dalszego rozwoju przemysłu dla lądowej energetyki wiatrowej jest brak popytu wewnętrznego w ostatnich latach. Niestabilność regulacyjna, powolność i złożoność procesów administracyjnych hamowały i hamują popyt na nowe instalacje wytwórcze.

W wielu przypadkach proces uzyskiwania decyzji planistycznych i środowiskowych trwa od pięciu do siedmiu, a nawet dziesięciu lat, co znacząco zmniejsza tempo rozwoju nowych projektów.

Ale, żeby nie wskazywać jedynie negatywnych obszarów, warto wspomnieć o działaniach, które dają nadzieję na poprawę sytuacji. Jednym z nich jest niedawna reforma, mająca na celu poprawę sytuacji na polu przyłączeń źródeł OZE do sieci. Dostrzegamy już pozytywne skutki i liczymy, że z biegiem czasu sytuacja ulegnie istotnej poprawie.

Wiatraki czekają na więcej. Na razie udało się jedno

Wiele jest do zrobienia, żeby rynek lądowej energetyki wiatrowej w Polsce wrócił i ponownie stał się istotny, zapewniając poprawę warunków rozwoju przemysłu dla tej branży. Staramy się na bieżąco identyfikować pojawiające się wyzwania i podawać recepty na ich pokonanie. Łatwo nie jest.

Spotykamy się często z szerokim deklaratywnym poparciem na zasadzie "jesteśmy za rozwojem energetyki wiatrowej, chcemy jej bo to tania energia, a takiej potrzebuje gospodarka". Natomiast, jak na razie, to faktycznie ostatnio tylko jedna rzecz się udała, a mianowicie ustawa sieciowa, o której już wspomniałem.

Jakie znaczenie dla wzmacniania polskiego łańcucha dostaw będzie miał, czy może mieć pilotażowy program local content prowadzony przez resort aktywów państwowych w energetyce, obejmujący firmy kontrolowane przez państwo?

- Takie inicjatywy są potrzebne, ponieważ mogą przełożyć deklaracje dotyczące wzmacniania krajowego łańcucha dostaw na konkretne mechanizmy zakupowe, inwestycyjne i finansowe.

Spółki kontrolowane przez państwo odgrywają istotną rolę w rozwoju energetyki, dlatego pilotaż może pomóc wypracować dobre praktyki dotyczące organizacji przetargów, dzielenia dużych zamówień na pakiety dostępne dla mniejszych przedsiębiorstw, a także oceny potencjału krajowych dostawców.

Ważne jednak, aby program nie sprowadzał się wyłącznie do mierzenia udziału polskich firm w pojedynczych projektach. Powinien służyć długofalowemu budowaniu kompetencji, zdolności produkcyjnych i kapitałowych przedsiębiorstw oraz wspierać ich ekspansję na rynki zagraniczne.

Local content nie może oznaczać zamykania rynku, lecz tworzenie warunków, w których polskie firmy stają się konkurencyjną częścią europejskiego łańcucha dostaw.

PSEW wspólnie z Wind Industry Hub już podjęły działania w tym kierunku, opracowując strategię rozwoju przemysłu dla morskiej i lądowej energetyki wiatrowej. Zidentyfikowaliśmy w niej obszary o największym potencjale wzrostu, bariery po stronie przemysłu oraz rozwiązania, które mogą zwiększyć udział krajowych przedsiębiorstw w łańcuchu wartości.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Własna turbina wiatrowa drugą nogą biznesu na polach rolnika spod Nidzicy07.5624-07-2026
2Prąd z Bałtyku za mniej niż 500 zł? Szef PGE Baltica mówi, jak będzie w praktyce08.4827-04-2026
3Takiej inwestycji w polskiej energetyce jeszcze nie było. Wielkie testy, wkrótce popłynie prąd06.3602-07-2026
4To fundament polskiej energetyki. Ważą się losy polskich bloków węglowych010.2805-08-2026
5Gdzie stawiać wiatraki, a gdzie fotowoltaikę? Nowa funkcja ułatwi inwestycje w OZE08.0519-06-2026
6Nowy boom na rynku energii. Polska spółka OZE wchodzi do gry2607-07-2026
7Rząd obejmie większość w wielkim projekcie Orlenu i Sołowowa? Motyka w WNP mówi o pomyśle na SMR-y09.808-08-2026
8Tak powstaje największa morska farma wiatrowa w Polsce. Nad wodami Bałtyku widać już efekty09.6322-05-2026
9Takiej fabryki jeszcze w Polsce nie było. Nowa energia nakręci rozwój regionu7828-01-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 7.34. Источник: www.wnp.pl.