Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Co chronią polskie Patrioty? Szef MON wskazał miejsce w pobliżu strategicznej rafinerii Orlenu

Дата публикации: 20-08-2026 13:53:26

Polskie zestawy obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej Patriot, są rozmieszczone w okolicach Płocka i Lublina – poinformował w czwartek wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Oprócz Rzeszowa, gdzie od dłuższego czasu stacjonują Patrioty należące do naszych sojuszników, pozostałe regiony kraju są chronione przez inne systemy, ale obrona powietrzna wciąż jest w budowie i nie dysponuje docelową ilością uzbrojenia.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pokazał w czwartek zestawy obrony powietrznej i przeciwrakietowej Patriot rozmieszczone w Płocku, w pobliżu strategicznej rafinerii Orlenu. Poinformował też o rozmieszczeniu innych polskich Patriotów w okolicy Lublina.
  • Szef MON podkreślił, że obrona powietrzna, która będzie kosztowała Polskę ponad 200 miliardów złotych, jest wciąż w budowie. Nie wszystkie systemy zostały dostarczone i Polska nie dysponuje jeszcze docelową liczbą baterii Patriot ani systemów takich jak Narew, Pilica i San.
  • W nocy po raz pierwszy do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego rozesłano SMS-y z alertem RCB, informującym o operacji polskiego i sojuszniczego lotnictwa, która była reakcją na zmasowany atak lotniczy Rosji na Ukrainę, w tym na tereny przy granicy z Polską.
  • O nowoczesnym uzbrojeniu dla armii będziemy rozmawiać na konferencji "Przemysł dla obronności", która 14 października 2026 r. zostanie zorganizowana w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

W nocy ze środy na czwartek Rosja kolejny raz przeprowadziła zmasowany atak z powietrza na Ukrainę, w tym na cele w zachodniej części kraju, blisko granicy z Polską. Jak zwykle w takich wypadkach, w polskiej przestrzeni powietrznej zostały poderwane pary dyżurne lotnictwa polskiego i sojuszniczego. Po raz pierwszy – poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa – w nocy do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego rozesłano SMS-y z alertami i informacją o aktywności naszego lotnictwa. Wcześniej takie informacje były publikowane tylko w mediach społecznościowych.

Rano w czwartek na konferencji prasowej w Płocku wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że od kilku lat Polska buduje zintegrowaną obronę powietrzną. – Ona jest wielowarstwowa i to jest najważniejsze słowo, które trzeba wielokrotnie powtarzać – mówił.

Obrona powietrzna za miliardy wciąż w budowie

Najwyższa warstwa polskiej obrony powietrznej to system średniego zasięgu, któremu wojsko nadało kryptonim Wisła. Tu Polska kupiła w USA zestawy Partiot, które – jako jedyne w Polsce – są zdolne nie tylko do zwalczania wrogiego lotnictwa, ale też rakiet balistycznych.

Kolejna warstwa to systemy krótkiego zasięgu o kryptonimie Narew – budowane w oparciu o polski przemysł we współpracy z brytyjskim. Jeszcze niżej powstaje system Pilica, także głównie siłami polskiej zbrojeniówki z udziałem brytyjskim. Najniższa warstwa obrony powietrznej to system San, który został zakontraktowany w styczniu – to ma być głównie owoc współpracy przedsiębiorstw polskich i norweskich.

Minister obrony podkreślił, że system obrony powietrznej jest wciąż w budowie.

Nie wszystkie elementy przecież są dostarczone. Część zadań będzie wdrażana w życie w 2026, później w 2027, ale niektóre systemy będą przychodzić w kolejnych latach. To jest program opiewający na ponad 200 miliardów złotych. Nie ma drugiej sfery w polskim bezpieczeństwie, w którą byłoby zainwestowane tak dużo pieniędzy, jak w obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową, przeciwdronową, czyli obronę powietrzną państwa polskiego – podkreślił.

Przypomniał, że Polska nie dysponuje jeszcze docelową liczbą baterii systemu Patriot ani całym systemem Narew czy Pilica. Dlatego – przekonywał – ważne jest dobre rozmieszczenie tych systemów, którymi już teraz dysponuje wojsko.

Czwartkowa konferencja prasowa resortu obrony odbyła się w Płocku, na tle wyrzutni Patriot należących do Wojska Polskiego i rozstawionych do ochrony strategicznego obiektu, jakim jest rafineria Orlenu. Kosiniak-Kamysz powiedział, że podobne, również należące do Polski systemy są rozmieszczone pod Lublinem. Z kolei Rzeszów i pobliskie lotnisko w Jasionce ma ochronę zestawów Patriot należących do naszych sojuszników, obecnie są to Holendrzy. Inne regiony kraju – mówił szef MON – są także chronione, choć przez inne systemy niż Patriot.

Wszystkie systemy, które są możliwe do użycia, które dzisiaj są w dyspozycji armii, są zagospodarowane i rozmieszczone według wskazań wojska, wynikających z informacji, które uzyskujemy, z potencjału, którym dysponujemy i z doświadczeń, które mieliśmy. Dlatego tak wiele tych systemów jest rozstawionych w województwie lubelskim, w województwie podkarpackim i w tych miejscach, gdzie ochrona infrastruktury krytycznej, tak jak tutaj w Płocku, jest kluczowa dla bezpieczeństwa państwa polskiego – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Zaangażowana cała obrona naziemna Sił Powietrznych

Pułkownik Mariusz Czeczko, dowódca 3 Warszawskiej Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej, przypomniał, że zadaniem jednostki jest osłona stref, obiektów ważnych dla bezpieczeństwa państwa i obiektów krytycznych.

– Z chwilą, gdy za naszą wschodnią granicą rozpoczął się pełnoskalowy konflikt, pojawiły się zagrożenia w domenie powietrznej. Wszystkie pododdziały 3 Brygady Rakietowej Obrony Powietrznej stanęły do dyżurów. Praktycznie na dzień dzisiejszy każdy z naszych dywizjonów jest zaangażowany w osłonę naszego polskiego nieba. Na dzień dzisiejszy wszystkie systemy uzbrojenia, wszystkie środki bojowe, jakimi dysponujemy, są w ten proces zaangażowane – powiedział dowódca brygady, której podlegają wszystkie naziemne środki przeciwlotnicze i przeciwrakietowe, jakie są w gestii Sił Powietrznych. Prócz tego mamy obronę przeciwlotniczą w Wojskach Lądowych i Marynarce Wojennej.

To właśnie do brygady, a konkretnie do 37 dywizjonu rakietowego w Sochaczewie, trafiły zakupione przez Polskę zestawy Patriot, jedyne w Wojsku Polskim, jakie są zdolne do zwalczania pocisków balistycznych. W grudniu ubiegłego roku dywizjon osiągnął pełną gotowość bojową.

Wicepremier poinformował też, że ponad 500 żołnierzy 3 Brygady Rakietowej OP "jest cały czas w dyżurze". – Rotacja następuje z dnia na dzień. To jest wielki wysiłek dla kilku tysięcy żołnierzy służących w brygadzie, żeby chronić polskie niebo – powiedział.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Wojsko wzmacnia program Wisła. Kupiliśmy pociski rakietowe za prawie miliard dolarów013.8719-06-2026
2Kolejne miliardy z SAFE wkrótce do wydania. Te umowy MON chce zrealizować najszybciej010.7202-06-2026
3Агидель: Ночь 20 дек, Чт0019-12-2018
4В рамках годового проекта «Наша Армия»в средних группах 7,10 прошли ...0023-02-2025
5El extrabajador de Altos Hornos que hace reír a todos en 'La Revuelta': «Le mando a los recados y me trae todo al revés»0020-02-2025
6Кейс Инсайт Люди был номинирован на премию Workspace Digital Awards. ...0025-02-2025
7Филиал МИФИ в Волгодонске станет первым вузом в РФ по подготовке кадров в ветроэнергетике0025-09-2019
8Тиббиёт коллежлари ўрнида Ибн Сино мактаблари ташкил этилади0025-02-2020
9Соавтор закона о «суверенном интернете» Людмила Бокова назначена замглавы Минкомсвязи0027-01-2020
10Роспотребнадзор напомнил туристам "Натали Турс" порядок обращения за страховыми выплатами0005-09-2018

Классификация: Армия и ОПК. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.57. Источник: www.wnp.pl.