Energetyka jądrowa może przed 2050 r. pokrywać co najmniej 20 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Jednocześnie strategia długofalowej transformacji energetycznej powinna uwzględnić wzrost mocy jądrowych w dłuższej perspektywie - wynika z nowego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Inaczej energii z atomu grozi wypychanie z rynku.
Polska jest wciąż silnie uzależniona od importu nośników energii, a jednocześnie wkracza w decydującą fazę transformacji sektora elektroenergetycznego - zwraca uwagę Polski Instytut Ekonomiczny w nowym raporcie "Jak rozwijać energetykę jądrową w Polsce? Rekomendacje w zakresie regulacji prawnych i mechanizmów wsparcia branżowego".
Według autorów opracowania, scenariusz przyszłego miksu energetycznego powinien obejmować perspektywę dłuższą, niż tylko do 2040 r. Rozwój energetyki jądrowej jako jednego z jego filarów wymaga całościowego spojrzenia na strukturę rynku energii i zaplanowania m.in. długofalowych ram finansowania dla projektów wykraczających poza budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej oraz usprawnienia regulacji dla inwestycji w atom.
Jednocześnie należałoby przyjąć, że modułowe reaktory jądrowe (SMR) nie rozwiążą problemu luki mocy dyspozycyjnych w perspektywie następnych 10-15 lat i konieczne jest opracowanie zarówno mapy drogowej dla najbardziej efektywnych zastosowań tej technologii, jak również potrzebnego wsparcia publicznego dla ich rozwoju.
Elektrownie jądrowe remedium na emisje CO2 i wysokie ceny energii?Jak wskazuje PIE, w 2024 r. wśród surowców wykorzystywanych w sektorze przemysłowym import odpowiadał za 16 proc. rocznego zużycia węgla energetycznego, 18 proc. węgla koksowego oraz 84 proc. gazu ziemnego.
Polska zmagała się przy tym z wysoką emisyjnością elektroenergetyki (blisko 600 g CO2 ekwiwalentnego na wyprodukowana kWh – co jest wynikiem blisko 3-krotnie wyższym niż średnia UE-27) i koniecznością zastąpienia starzejących się mocy węglowych.
- Wysokie ceny energii elektrycznej w Polsce, rosnąca emisyjność elektroenergetyki oraz perspektywa wzrostu importu gazu ziemnego oznaczają, że istnieje ryzyko pogłębienia ujemnego bilansu Polski na rynku energii elektrycznej w kolejnych latach. W połączeniu z wyzwaniem rosnącego zapotrzebowania na energię wynikającą m.in. z postępującej elektryfikacji gospodarki oraz dążenia do uniezależnienia się od importu paliw kopalnych, potrzebujemy debaty na temat warunków, na jakich Polska powinna skutecznie i szybko wdrożyć energetykę jądrową. Jednoczenie nie powinniśmy o atomie myśleć tylko jak o jednostkowej inwestycji, ale strategicznym programie wymagającym spójności instytucjonalnej, regulacyjnej i rynkowej - podkreśla dr Adam Juszczak, starszy doradca w zespole energii Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Szczególna rola energetyki jądrowej w przyszłym miksie energetycznym PolskiZdaniem PIE energetyka jądrowa jest kluczowym instrumentem budowy bezpiecznego, niskoemisyjnego i konkurencyjnego systemu elektroenergetycznego.
Jej rozwój może zredukować import paliw kopalnych i energii elektrycznej, co pokazują dane z krajów Unii Europejskiej wykorzystujących energetykę jądrową – poza zaspokajaniem krajowych potrzeb energetycznych, w większości są one eksporterami netto energii elektrycznej. Budowę nowych, niskoemisyjnych źródeł wytwórczych (w tym elektrowni jądrowych) wymusza jednocześnie rosnące zapotrzebowanie na energię w gospodarce.
Zużycie energii elektrycznej w Polsce w 2025 r. wyniosło 167,5 TWh i prognozuje się, że do 2050 r. może – w przypadku masowej elektryfikacji gospodarki i dążenia do scenariusza neutralności klimatycznej – wzrosnąć nawet do 345-471 TWh rocznie.
Prognozy wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce. Źródło: PIEPowodzenie transformacji energetycznej w Polsce będzie zależeć między innymi od efektywnego wdrożenia energetyki jądrowej, która w połączeniu z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii zapewni niższe koszty funkcjonowania systemu. Do efektywnego wykorzystania obu technologii potrzebne jest jednak stworzenie długofalowego scenariusza, obejmującego horyzont dłuższy niż połowa XXI wieku.
SMR są niepewną odpowiedzią na potrzeby przemysłów energochłonnych- Według 60 proc. ekspertów uczestniczących w przeprowadzonym przez PIE badaniu jakościowym, energetyka jądrowa może przed 2050 r. pokrywać co najmniej 20 proc. krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną. Jednocześnie strategia długofalowej transformacji energetycznej powinna uwzględnić wzrost mocy jądrowych w dłuższej perspektywie. Należy dążyć do uniknięcia scenariusza, w którym przy realizacji zachowawczych prognoz zapotrzebowania na energię elektryczną i szybkim rozwoju OZE powstanie nieprzemyślany i nieefektywny miks technologiczny, prowadzący do wzajemnego wypychania się poszczególnych technologii z rynku i utrudniający efektywne osiągnięcie neutralności klimatycznej. Taka sytuacja groziłaby trwale niskim stopniem wykorzystania energetyki jądrowej - podkreśla dr inż. Krzysztof Krawiec, doradca w Zespole Energii PIE.
Modułowe reaktory SMR (ang. small modular reactors) postrzegane są jako rozwiązanie zapewniające stabilne, niskoemisyjne źródło energii dla przemysłu oraz zastosowań ciepłowniczych i kogeneracyjnych.
W przeciwieństwie do pierwszej wielkoskalowej elektrowni jądrowej, która będzie zlokalizowana na północy kraju, sześć reaktorów BWRX-300 ma się znajdować w centrum i na południu Polski, w sąsiedztwie zakładów przemysłu metalurgicznego (Dąbrowa Górnicza, chemicznego (Stawy Monowskie k. Oświęcimia i Włocławek), petrochemicznego (Płock) czy przemysłu ciężkiego (Tarnobrzeg i Stalowa Wola).
Za istotne przewagi tej koncepcji należy uznać bliskość odbiorców przemysłowych, niższą moc reaktorów ułatwiającą dostosowanie ich do potrzeb przemysłu, mniejsze zużycie wody niż w przypadku reaktorów wielkoskalowych, a także wytwarzania również ciepła systemowego.
Czytaj więcej
Eksperci biorący udział w analizie PIE zwrócili jednak uwagę na niską dojrzałość tej technologii i bariery w jej rozwoju – m.in. ryzyko wzrostu kosztów inwestycyjnych wobec obecnie deklarowanych i możliwe opóźnienia wynikające z niedojrzałości technologii, zwłaszcza w przypadku pierwszych inwestycji. Istotna jest również w ich opinii niska gotowość instytucjonalna – brak realnego wsparcia ze strony Unii Europejskiej dla energetyki jądrowej i długi proces licencjonowania tej technologii.
- Z perspektywy przemysłu kluczowym ryzykiem dla projektów SMR jest połączenie wysokich kosztów z opóźnieniami w realizacji. Dla przedsiębiorstw energochłonnych energetyka jądrowa nie jest celem samym w sobie, lecz czynnikiem, który może mu zapewnić konkurencyjność będąc potencjalnym źródłem przystępnej cenowo, stabilnej i niskoemisyjnej energii elektrycznej oraz – w przypadku SMR – także ciepła przemysłowego. Jeśli w tym czasie dostępne staną się tańsze i mniej ryzykowne alternatywy dekarbonizacyjne, to zainteresowanie rynku może wyraźnie osłabnąć - wskazuje Wojciech Żelisko, starszy analityk Zespołu Energii PIE.
Etap pilotaży i wdrożeń demonstracyjnychProjekty SMR na obecnym etapie pozostają rozwiązaniem o bardzo ograniczonej dostępności – w praktyce wciąż są głównie na etapie pilotaży i wdrożeń demonstracyjnych.
Warto jednak zwrócić uwagę, że o ile pierwsza polska elektrownia jądrowa Lubiatowo-Kopalino będzie finansowana z udziałem państwa, za zgodą Komisji Europejskiej, w modelu kontraktu różnicowego, finansowanie pozostałych inwestycji – zwłaszcza SMR – pozostaje sprawą otwartą.
Wraz z wejściem technologii SMR w fazę komercyjnej dostępności rozwiązanie to będzie dostępne przede wszystkim dla największych podmiotów gospodarczych.
Przykładowo, koszt budowy czterech reaktorów BWRX w Ontario szacowany jest na około 21 mld dolarów kanadyjskich (około 56 mld zł). Budowa choć jednego takiego reaktora pozostaje więc poza zasięgiem zdecydowanej większości przedsiębiorstw działających w Polsce. Wysokie – w porównaniu z innymi rozwiązaniami – jednostkowe koszty reaktorów SMR wskazują zatem na istotną rolę wsparcia państwa w ich finansowaniu. Może ono występować w postaci współfinansowania projektu (np. w ramach stref przemysłowych) lub też gwarancji kredytowych.
Bariery w rozwoju SMR. Źródło: PIERozwój energetyki jądrowej wymaga zmian prawnychRozwój energetyki jądrowej nie jest możliwy bez zmian prawnych. Wśród potrzebnych kierunków zmian regulacyjnych eksperci wymieniają między innymi: