Unia Europejska chce otworzyć swoje drzwi dla Czarnogóry już w 2028 r. Może to być impuls dla całego regionu, jak również dla samej Wspólnoty.
Od 2013 r. do Unii Europejskiej nie weszło żadne nowe państwo, a Wspólnota po brexicie się skurczyła. Chociaż lista kandydatów się poszerza, a takie państwa jak Czarnogóra czy Serbia rozpoczęły negocjacje akcesyjne odpowiednio w 2012 i 2014 r., to do tej pory wśród elit UE nie było dużej determinacji do dalszego rozszerzania Wspólnoty. To się może wkrótce zmienić.
Zmiany geopolityczne na świecie związane z wojną w Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie, a także malejące zainteresowanie ze strony Waszyngtonu Starym Kontynentem, sprawiają, że Unia Europejska zarówno w obszarze bezpieczeństwa, jak również rozwoju własnej gospodarki musi liczyć w znacznie większym stopniu na własne zasoby.
Czarnogóra - niewielki kraj położony na Półwyspie Bałkańskim - otrzymał konkretną propozycję ze strony UE w zakresie daty przyszłego członkostwa.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa ogłosili w piątek po szczycie UE–Bałkany Zachodnie, że Czarnogóra ma szansę zostać 28. krajem członkowskim do 2028 r.
Po raz pierwszy od 2013 r. naprawdę odliczamy czas do kolejnego rozszerzenia - powiedział Costa.
Dotychczas akcesja krajów regionu Bałkanów Zachodnich ograniczyła się do Chorwacji, która przystąpiła do Wspólnoty w 2013 r. Potem nastąpiła kadencja Jean-Claude'a Junckera na stanowisku przewodniczącego Komisji Europejskiej, który ogłosił na początku swojego urzędowania, że nie planuje rozszerzenia UE o nowe kraje do 2019 r. Priorytetem dla ówczesnego przewodniczącego KE były reformy wewnętrzne UE.
W tamtym okresie w celu przyciągnięcia do Unii Europejskiej państw Bałkanów Zachodnich pojawił się nowy format, zwany Procesem Berlińskim, który z inicjatywy Niemiec miał wspierać rozwój gospodarczy tego regionu.
Obecnie Unia Europejska chętniej otwiera się na sąsiadów
Wspólnoty, jednak zmiany, jakie zaszły m.in. w związku z nową polityką Stanów Zjednoczonych, coraz bardziej dystansujących się od Europy, wymuszają na UE nowe podejście do najbliższego sąsiedztwa. Dotychczas najlepszą metodą budowania sojuszy było prowadzenie dialogu wokół kwestii związanych z akcesją.
Dialog akcesyjny oprócz krajów Bałkanów Zachodnich prowadzony jest również z Mołdawią i Ukrainą. Bruksela stara się także w coraz większym stopniu oddziaływać na państwa swojego sąsiedztwa - pojawiła się możliwość zbliżenia z Armenią, która przy wszystkich swoich uwarunkowaniach i zależności gospodarczej i militarnej od Rosji coraz bardziej otwiera się na UE.
Czarnogóra wejdzie do Unii Europejskiej już z euro. Nie oznacza to żadnych automatycznych przywilejówCzarnogóra jest specyficznym państwem, które korzysta z euro jako waluty, nie będąc członkiem strefy euro. Już w okresie rozpadu Jugosławii od 1999 r. na terenie Czarnogóry obowiązywały marki niemieckie po tym, jak na skutek hiperinflacji będąca jeszcze formalnie częścią Jugosławii Czarnogóra odstąpiła od dinara. Po wejściu Niemiec do strefy euro w 2002 r. obowiązującą walutą w Czarnogórze również stało się euro.
Korzystanie z euro nie oznacza, że Czarnogóra automatycznie stanie się członkiem strefy po wejściu do Unii Europejskiej, a także, jak podkreślał główny ekonomista Velo Banku, Piotr Arak, ta decyzja nie będzie stanowiła też żadnego wyzwania związanego z integracją.
- Czarnogóra jest państwem, które nie prowadzi własnej polityki monetarnej, ale nie oznacza to, że automatycznie ten kraj zostanie przyjęty do strefy euro po akcesji do UE. Czarnogóra, podobnie jak każdy inny kraj starający się o przyjęcie do strefy euro, musi wypełnić wszystkie kryteria z Maastricht. Jedynie kwestia związana z pozostawaniem w korytarzu ERM II (tzw. przedsionek strefy euro, w którym waluty krajowe są sztywno powiązane z europejską walutą - przyp. red.) nie byłaby brana pod uwagę ze względu na brak ryzyka związanego z przedziałem kursu – podkreślał Arak.
Ekspert zauważył jednocześnie, że przyjęcie Czarnogóry do strefy euro stanowiłoby decyzję polityczną, w której rozpatrywane byłyby również takie kwestie jak uzależnienie od napływu kapitału zagranicznego czy występowanie nierównowag makroekonomicznych.
Czarnogóra ma deficyt handlowy z Unią Europejską. Kraj ten eksportuje na teren Wspólnoty towary (głównie surowce i towary pierwotne – czytamy w opracowaniu KE) o wartości 547 mln euro, z kolei importuje głównie produkty przemysłowe o wartości 2 mld euro.
Czarnogóra - promyk nadziei na Bałkanach ZachodnichCzarnogóra, pomimo tego, że uzyskała niepodległość od Serbii w 2006 r., nadal pozostawała pod dużym wpływem Belgradu. Głównym czynnikiem, który różni te kraje, jest ich stosunek do Unii Europejskiej.
Chociaż zarówno Belgrad, jak i Podgorica są oficjalnymi kandydatami do Wspólnoty, to jednak Serbia, rządzona przez ostatnią dekadę przez Aleksandara Vučića, raczej wyhamowała proces zbliżania do UE, z kolei Czarnogóra, w szczególności po 2023 r., zintensyfikowała proces negocjacji akcesyjnych z UE. Nastąpiło to za sprawą centrowego, proeuropejskiego Ruchu Europa Teraz! (PES), który najpierw doprowadził do wyboru Jakova Milatovicia na prezydenta, a następnie zwyciężył w wyborach parlamentarnych. Premierem został Milojko Spajić, którego rząd przyjął program reform, a w lipcu 2024 r. otrzymał pozytywną ocenę od KE za spełnienie wstępnych kryteriów w zakresie rozdziałów 23 i 24 pertraktacji akcesyjnych – czytamy w analizie Jana Nowinowskiego na stronie OSW.
Jednocześnie partie w Czarnogórze, które są zorientowane na współpracę z Serbią, przedstawiają raczej niechętny wobec UE stosunek, są one też wspierane przez Belgrad.
15 października 2016 r. serbscy prowokatorzy, działający na zlecenie służb rosyjskich, mieli doprowadzić do rozruchów ulicznych w stolicy Czarnogóry - Podgoricy. Miało to nastąpić w przeddzień wyborów parlamentarnych; jednocześnie w ramach akcji dywersyjnej przewidziano uprowadzenie ówczesnego premiera Czarnogóry Milo Djukanovicia.
Celem tych działań było zablokowanie euroatlantyckich dążeń Czarnogóry, która w 2017 r. przystąpiła do NATO. Dalszy sukces Czarnogóry na ścieżce do UE może przełamać impas w regionie.
- Mamy nadzieję, że Albania szybko pójdzie w ślady Czarnogóry i że cały region będzie się zbliżał do Unii – powiedziała Ursula von der Leyen na szczycie UE–Bałkany Zachodnie w Tivacie.
Czytaj więcej
Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz na szczycie w Tivacie wyszli ze wspólnym pomysłem dotyczącym procesu akcesyjnego krajów kandydujących do Unii. Zaproponowali, by spełnienie określonych kryteriów akcesyjnych było nagradzane np. stopniowym dostępem do jednolitego rynku UE lub delegowaniem obserwatorów do instytucji UE. Proces akcesyjny miałby też zostać uproszczony.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Taki ma być unijny budżet 2027. Wskazano priorytety | 0 | 16.66 | 10-06-2026 |
| 2 | Europa dzieli 2 bln euro. Francuska bomba może rozsadzić budżet UE | 0 | 12.51 | 16-06-2026 |
| 3 | UE zacieśnia współpracę z Ukrainą. Ogłoszono porozumienie dotyczące dronów | 0 | 7.53 | 15-07-2026 |
| 4 | Tylko nieliczne kraje UE realizują cel dotyczący innowacyjnych OZE | 0 | 10.86 | 04-03-2026 |
| 5 | Trump może być zadwolony, wojny handlowej z UE nie będzie | 0 | 9.9 | 25-06-2026 |
| 6 | Crna Gora zatvorila još dva pregovaračka poglavlja sa EU | 0 | 8.51 | 14-07-2026 |
| 7 | Глава Еврокомиссии заявила, что ЕС хочет вступления Черногории в союз | 0 | 0 | 29-09-2021 |
| 8 | Zdaniem Von der Leyen UE i USA powinny powinny silniej wspópracować w rozwoju AI | 0 | 5.83 | 17-06-2026 |
| 9 | Blik dołącza do europejskiego projektu, który umożliwi przesyłanie pieniędzy za granicę | 0 | 8.1 | 13-05-2026 |
| 10 | To nowe prawo ma zmienić Europę. Ursula von der Leyen przedstawiła szczegóły | 0 | 9.85 | 18-03-2026 |