Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Studenci ruszają do pracy. Oferty czekają, a stawki sięgają 200 zł za godzinę

Дата публикации: 23-09-2026 19:09:00

Przeciętne miesięczne wydatki studenta wynoszą już 4045,82 zł, a w ciągu dekady koszt utrzymania wzrósł o ponad 2400 zł. Nic więc dziwnego, że 42 proc. studentów rozważa podjęcie pierwszej lub dodatkowej pracy. Na rynku nie brakuje ofert dla młodych.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Według raportu „Portfel Studenta 2026” przeciętne wydatki studentów wynoszą 4045,82 zł, a w ciągu 10 lat wzrosły o ponad 2400 zł.
  • 42 proc. badanych rozważa podjęcie pierwszej lub dodatkowej pracy. Najwięcej ofert dla młodych jest w handlu, gastronomii i logistyce, a kluczowe stają się elastyczne grafiki.
  • Stawki sięgają średnio 40-45 zł brutto za godzinę, a w przypadku korepetycji nawet 200 zł.

Wrzesień to dla studentów nie tylko czas przygotowań do powrotu na uczelnie, ale również moment, w którym trzeba na nowo zaplanować budżet. Raport „Portfel Studenta 2026” przygotowany przez Związek Banków Polskich pokazuje, że przeciętne miesięczne wydatki młodych żaków wynoszą już 4045,82 zł, kwota obejmuje również czesne. W ciągu zaledwie dziesięciu lat całkowity koszt utrzymania wzrósł o ponad 2400 zł. W 2016 r. był szacowany na 1574 zł.

W przypadku studiów stacjonarnych, po odjęciu kosztu czesnego, miesięczne wydatki wynoszą 3545,82 zł. To oznacza, że w skali roku student potrzebuje odpowiednio ponad 48,5 tys. zł i około 42,5 tys. zł, gdy nie płaci za naukę.
Studencki budżet coraz większym wyzwaniem

- Koszty studiowania nie kończą się na mieszkaniu, jedzeniu czy materiałach do nauki. Dochodzą do nich także opłaty uczelniane m.in. za udział w rekrutacji czy powtarzanie niezaliczonych przedmiotów. W zderzeniu z tymi wydatkami coraz większe znaczenie mają własne dochody. Wraz ze startem roku akademickiego studenci ruszają więc nie tylko na zajęcia, ale również do pracy, coraz częściej wpisując ją na stałe w swój tygodniowy plan. Z perspektywy pracodawców to ważna grupa kandydatów, a elastyczne formy zatrudnienia pozwalają młodym łączyć zdobywanie doświadczenia z nauką - mówi prezeska Grupy Progres Magda Dąbrowska.

Obecnie opłaty rekrutacyjne wynoszą najczęściej od około 80 do 150 zł, a powtarzanie pojedynczych zajęć lub przedmiotu może kosztować od 200-250 zł do 750-1500 zł w zależności od liczby godzin, punktów ECTS i kierunku.

Powtarzanie całego semestru lub roku może oznaczać wydatek rzędu kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych. Dodatkowo, jeśli student musi wznowić studia lub przedłużyć ich zakończenie w związku z pracą dyplomową, może zostać obciążony kolejnymi opłatami.

Ponad 1,3 mln studentów i coraz większa potrzeba łączenia nauki z pracą

Według danych GUS w roku akademickim 2025/2026 w Polsce studiowało ponad 1,3 mln osób. Wielu studentów już łączy naukę z pracą, a wraz z początkiem nowego roku akademickiego kolejni będą szukać zatrudnienia.

Z badania przeprowadzonego w lipcu 2026 r. na zlecenie Fundacji WBI wynika, że 42 proc. studentów rozważa podjęcie pierwszej lub dodatkowej pracy, natomiast odsetek osób, które nie pracują, spadł do 37 proc. Co piąty badany osiąga już wynagrodzenie przekraczające 4 tys. zł netto miesięcznie.

- Dla wielu młodych ludzi praca w czasie studiów przestała być wyłącznie sposobem na zdobycie pierwszego doświadczenia. Jest także elementem planowania budżetu i budowania niezależności. Studenci szukają przede wszystkim ofert, które pozwalają im pogodzić zajęcia z obowiązkami zawodowymi - elastycznych godzin, pracy zmianowej, części etatu czy możliwości pracy w weekendy. Jednocześnie oczekują wynagrodzenia, które pozwoli im pokryć koszty życia lub ich sporą część - mówi Magda Dąbrowska.

Handel, HoReCa i logistyka. Te branże szukają studentów

Analiza Grupy Progres obejmująca 124 tys. ogłoszeń z całej Polski opublikowanych w sieci we wrześniu 2026 r. pokazuje, że najwięcej ofert kierowanych do młodych i uczących się kandydatów pochodzi z handlu i sprzedaży, HoReCa oraz TSL. Kolejne miejsca zajmowały administracja biurowa i edukacja.

Wśród najczęściej poszukiwanych pracowników są m.in. kasjerzy, sprzedawcy, kelnerzy, pracownicy gastronomii, magazynierzy, osoby kompletujące zamówienia, recepcjoniści, pracownicy obsługi klienta i korepetytorzy.

Coraz więcej możliwości pojawia się także w biurach oraz firmach działających w obszarach IT, marketingu, finansów i prawa. W części ofert doświadczenie nie jest wymagane - pracodawcy zapewniają wdrożenie i szkolenie od podstaw.

Stawki są zróżnicowane.Pracownicy magazynowi mogą liczyć na 31,40-37 zł brutto za godzinę, kelnerzy na 31,40-36,40 zł, a pracownicy restauracji hotelowych na około 33 zł brutto za godzinę.

W produkcji stawki sięgają około 36 zł, a w administracji 33-36 zł brutto za godzinę. Wyższe wynagrodzenia dotyczą osób z konkretnymi kompetencjami. Korepetytorzy przedmiotów ścisłych otrzymują średnio 40-100 zł za godzinę, a nauczyciele języka angielskiego około 80-100 zł. Zdarzają się też oferty korepetycji za 200 zł za godzinę, dotyczą m.in. pomocy w przygotowaniu do egzaminów maturalnych czy 8-klasisty.

Nie tylko stawka. Liczy się możliwość dopasowania pracy do studiów

O studentów pracodawcy konkurują nie tylko wynagrodzeniem. W ofertach pojawiają się pojedyncze zmiany, praca weekendowa, część etatu i elastyczne grafiki, a także praca zdalna lub hybrydowa, premie i bonusy, dodatki za pracę w nocy, dofinansowanie posiłków i dojazdów, zniżki pracownicze oraz szkolenia.

- W przypadku części ofert nie jest wymagane wcześniejsze doświadczenie - pracodawcy zapewniają wdrożenie i przygotowanie do pracy. Dla młodych oznacza to możliwość wyboru modelu zatrudnienia odpowiadającego ich rytmowi nauki, a dla firm - dostęp do grupy kandydatów liczącej nawet kilkaset tysięcy osób, która może elastycznie uzupełniać braki kadrowe, szczególnie w branżach o sezonowo zmiennym zapotrzebowaniu na pracowników - zaznacza Magda Dąbrowska.

Wymagania zależą od stanowiska. W handlu i gastronomii liczą się dyspozycyjność, komunikatywność i gotowość do pracy z klientem, a w przypadku gastronomii - aktualne badania sanitarno-epidemiologiczne.

W logistyce i magazynach oczekiwana jest dokładność, gotowość do pracy zmianowej i sprawność fizyczna, a w pracy biurowej - znajomość nowych programów komputerowych opartych na AI oraz języki obce.

Wyższa wypłata na start może się zemścić. Młodzi wpadają w pułapkę

Jak wynika z kolei z badania „Student w pracy 2026”, przygotowanego przez SW Research, osoby, które decydują się łączyć naukę z zatrudnieniem, pracują przede wszystkim na umowach-zleceniach - tak wskazało 43,9 proc. respondentów. 4,4 proc. korzysta z umów o dzieło, 5,3 proc. ma umowy o pracę tymczasową, 19,2 proc. umowę o pracę na czas określony, a 25,4 proc. umowę na czas nieokreślony.

Nie bez powodu umowa-zlecenie jest często zawierana z osobami, które mają status studenta. Dlaczego? Osoby poniżej 26. roku życia, które są uczniami szkoły ponadpodstawowej lub studentami, nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym ani zdrowotnym w przypadku tej formy zatrudnienia. W efekcie wynagrodzenie brutto jest równe wynagrodzeniu netto.

Prezes Grupy HR We Go Monika Smulewicz w rozmowie z PulsHR podkreśliła, że  punktu widzenia „optymalizacji” podatkowo-składkowej umowa-zlecenie zawierana ze zleceniobiorcą będącym uczniem lub studentem do 26. roku życia wydaje się być sytuacją korzystną dla obu stron.

- Taki układ niewątpliwie może zachęcać zarówno pracodawców, jak i pracobiorców do korzystania z tej formy zatrudnienia. Młodzież znajduje zatrudnienie przede wszystkim przy pracach niewymagających posiadania konkretnych kwalifikacji, np. w handlu, gastronomii czy obsłudze różnego rodzaju wydarzeń, np. hosting na konferencjach, targach - oceniła Monika Smulewicz.

Ulgi i zwolnienia mogą zwiększać oczekiwania płacowe młodych, nawet jeśli nie zawsze idą za tym doświadczenie i kompetencje. Skoro na starcie otrzymują wyższe wynagrodzenie netto, łatwo uznać takie stawki za standard. Jeśli młodzi nie skorygują wymagań finansowych, może im to utrudnić znalezienie pracy - zwłaszcza że konkurencja na stanowiskach juniorskich jest spora. Najbardziej narażone są osoby, które pracowały głównie na prostych, niskopłatnych stanowiskach.

- Okres korzystania z ulg i otrzymywania w konsekwencji wyższego netto może mieć przełożenie na zwiększone oczekiwania płacowe. Najwyraźniej byłoby to widać u osoby przechodzącej ze zlecenia na umowę o pracę. Pracownik poniżej 26. roku życia, choć nadal nie płaci podatku, musi zapłacić obowiązkowe składki na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne, a to wpływa na wypłacaną mu faktycznie kwotę netto. Jeżeli rzeczywiście młody człowiek nie wykorzystał swojej dotychczasowej pracy na podniesienie kwalifikacji, rozwój i zwiększenie tym samym swojej wartości na rynku pracy, co pozwoliłoby mu oczekiwać wyższego wynagrodzenia, może to być bolesne doświadczenie - wskazała Monika Smulewicz.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Wakacyjne stawki zaskakują. Studenci mogą zarobić ponad 50 zł za godzinę2624-06-2026
210 tys. zł pensji na początek. Praca od zaraz, nie trzeba doświadczenia5701-05-2026
3Nawet 20 tys. zł miesięcznie bez studiów. Te zawody dają dziś największe zarobki5717-06-2026
416 tys. zł za pracę z urzędu. Tyle można zarobić012.8418-09-2026
5Studia nie gwarantują sukcesu zawodowego. Rynek pracy stawia nowe wymagania08.3706-07-2026
6Зарплатные предложения для студентов выросли на 12% за год013.0522-09-2026
7Tysiące pracowników z podwyżkami. Za chwilę pójdą przelewy5704-06-2026
869 tys. zł dla rektora, 3 tys. zł dla doktoranta. Najmłodsi pracownicy zostają z groszami012.9211-07-2026
9Przemysł nie może ruszyć z miejsca, ale pensje fachowców sięgają już 57 tys. zł0718-06-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 15.62. Источник: www.pulshr.pl.