Niewiele konkretów, ale jest atmosfera do dobrej współpracy - tak w skrócie podsumował czwartkowe spotkanie z ministrą zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.
Po 1,5 godziny zakończyło się czwartkowe spotkanie ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej Łukaszem Jankowskim.
Tematem były m.in. propozycje zaprezentowane przez szefową resortu zdrowia, czyli tzw. pakiet zmian, które mają pomóc w ograniczeniu patologii w systemie.
- Jest duża wola współpracy i to jest dobre. Jest też po obu stronach chęć deeskalacji emocji. Dziś Ministerstwo mówiło o nowym otwarciu we wzajemnych relacjach, co przyjmujemy z zadowoleniem. Diabeł jednak tkwi jak zwykle w szczegółach, czekamy na konkrety i będziemy się do nich merytorycznie odnosić - powiedział Rynkowi Zdrowia tuż po spotkaniu Łukasz Jankowski.
W rozmowie z dziennikarzami przed siedzibą resortu zdrowia mówił natomiast:
- Zakończyliśmy spotkanie, rozmawialiśmy półtorej godziny. Jesteśmy nieco rozczarowani tym, że zabrakło konkretów na temat zwiększenia dostępności do opieki zdrowotnej, na temat skrócenia kolejek i tego jak proponowane przez panią minister rozwiązania wpłynęłyby na sytuację pacjentów w konkretnych obszarach. Rozmawialiśmy również o patologiach, które trawią system ochrony zdrowia i tu zgodziliśmy się, że kominy płacowe muszą zostać zlikwidowane - powiedział dziennikarzom tuż po spotkaniu Łukasz Jankowski.
Jak dodał, obie strony zgodne były co do tego, "że pewna sprawiedliwość w systemie musi zaistnieć".
- Ministerstwo przedstawiło już pewne dokonkretyzowane propozycje, ale dużo mówiliśmy o tym, że wymagają one jeszcze korekty, dalszych prac i doszczegółowienia. Widzimy wolę ze strony Ministerstwa Zdrowia do zacieśnienia współpracy - ocenił Jankowski.
Jak dodał, "mowa była nawet o tym, żeby zrobić nowe otwarcie ponad emocjami, które są w tej chwili - dlatego, że cel, który mamy, jest wspólny".
Wyjaśnił, że "temu mają służyć powołane zespoły problemowe w ministerstwie z udziałem członków Naczelnej Rady Lekarskiej. Temu ma służyć właśnie współpraca nad tym, żeby te patologie wykasować z systemu".
Jak mówił Jankowski o spotkaniu - było "bardzo dużo słów, dużo deklaracji, wciąż mało konkretów", ale jednocześnie zastrzegł, że wychodzi ze ministerstwa "z nadzieją, że po tych silnych emocjach, które były w przestrzeni publicznej, rozpocznie się praca i współpraca".
- Mówiliśmy o tym, że trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty, to jest postulat, który pozwoliłby zachęcić lekarzy do przejścia z kontraktów, które nie są optymalną formą wykonywania zawodu na umowy o pracę. Ministerstwo podjęło się pracy nad tym, aby do takiego poziomu wynagrodzeń doprowadzić - zapowiedział.
Zaznaczył jednak, że "jednocześnie nie może być tak, że przecenione procedury - i o tym rozmawialiśmy bardzo dużo - sprawiają, że dochodzi do patologii płacowych. Tu również deklaracja ministerstwa do jak najszybszego i we współpracy z Naczelną Radą Lekarską, doprowadzenia do likwidacji tych kominów płacowych, a jednocześnie przecen, które są na procedurach. Umówiliśmy się na kolejne spotkanie".
Jak ocenił, ma wrażenie, "że ta wola współpracy jest szczera, deklarowana". Stąd oczekiwanie na konkrety.
Dopytywany o propozycję maksymalnej stawki za godzinę, czyli 240 zł, podkreślił, że aby nie wylać dziecka z kąpielą, powinno to być bardzo mocno zanalizowane, żeby nie okazało się, że z systemu publicznego będą odpływać specjaliści albo będą stosowane jakieś wymyki, dodatkowe umowy po to, żeby obejść ten system.
- Musimy stworzyć system, który sprawi, że kominy płacowe znikną, a dostęp do specjalistów będzie niezaburzony - przekonywał.
I tu - jak zastrzegał - zabrakło informacji o tym, jak skrócić kolejki, jak zapewnić dostęp do specjalistów.
- Przestrzegaliśmy ministerstwo przed tym, że pewne rozwiązania, które są na razie proponowane i są na stole, mogą prowadzić do prywatyzacji sektora. Przynajmniej w niektórych obszarach naszego kraju ministerstwo tę uwagę przyjęło - poinformował Jankowski. Jak dodał, MZ zadeklarowało, że nie jest to celem rządzących.
Rozmowa dotyczyła także odpolitycznienia sektora ochrony zdrowia, a ministra - jak relacjonował Jankowski - zadeklarowała, że również uważa, że system musi być apolityczny.
- Mam poczucie, że to jest wstęp do dobrych rozmów i że obie strony dostosowują swoje stanowiska do wspólnego celu, którym jest dobry system ochrony zdrowia - ocenił Łukasz Jankowski.
- To nie jest tak, że siedzieliśmy naprzeciwko siebie, każdy na swoim stanowisku i nie chcieliśmy rozmawiać wręcz przeciwnie. To było długie i bardzo konstruktywne spotkanie - dodał.
Jak zapowiedział, następne rozmowy odbyć mają się 16 lipca na Zespole Trójstronnym.
- Tak się też umówiliśmy, będziemy chcieli jako Naczelna Rada Lekarska również uczestniczyć, że tam Ministerstwo Zdrowia przedstawi już bardziej konkretne propozycje, również dotyczące wynagrodzeń lekarzy, że my do tych propozycji będziemy się merytorycznie i życzliwie dla współpracy odnosić. Myślę, że po tym spotkaniu na Zespole Trójstronnym ustalimy dalsze terminy spotkań, ale wiem też, że one mają się odbyć niebawem. To my mamy pozostać w stałym kontakcie i to jest również dobra informacja po tym długim okresie czasu, kiedy w zasadzie dialogu między nami nie było - zapowiedział szef samorządu lekarskiego.
Prezes NRL pytany o regulacje dotyczące godzin pracy lekarzy, powiedział: "My mówiliśmy o ograniczeniu limitu czasu pracy dla bezpieczeństwa pacjentów. Pani minister również powiedziała, że opinia publiczna de facto rozlicza dzisiaj i nas, lekarzy i minister, jako przedstawicielkę rządzących z tego, czy zapewni bezpieczeństwo pacjentom. Ten postulat jest na stole".
- W naszej ocenie przywiązanie lekarza na półetatu do konkretnej placówki może sprawić, że nie będzie on mógł, mówiąc wprost, i tak przekazaliśmy ministerstwu, łatać dziur kadrowych w grafikach na przykład w szpitalach powiatowych, co doprowadzi do trudnej sytuacji kadrowej tych szpitali. Ministerstwo tę uwagę przyjęło. Jak dalej będzie z procedowaniem tej poprawki i jaki kształt przybierze w rozwiązaniach ustawowych? Tego jeszcze nie wiemy, konkretów nam zabrakło - wyjaśnił.
Jak dodał, była też mowa o sytuacji ordynatorów i kierowników szpitali i ich wpływu na publiczny i prywatny system ochrony zdrowia oraz patologie na styku, a także o tachografach, czyli limitach czasu pracy, ale również o wycenach w różnych specjalnościach. - I tu jest pełna zgoda, że te wyceny muszą zostać poprawione - zastrzegł.
Odnośnie limitu czasu pracy, to NRL stoi na stanowisku, że "dziś to musi być 78 godzin tygodniowo, bo taki limit jest na umowę o pracę".
- Pani minister zadeklarowała, że według niej to celową formą wykonywania zawodu powinna być umowa o pracę. My sądzimy, że powinno być to coś pomiędzy umową o pracę i kontraktem, ale na pewno kontrakt jako taki nie jest optymalną formą wykonywania zawodu lekarza. I nad tym również mamy pracować - stwierdził ŁukaszaJanowski.
- Jednym słowem dzisiaj nowe otwarcie, dużo pomysłów, kilka intelektualnych potyczek nad tym, co się wydarzyło w ostatnim czasie. Wciąż mało konkretów legislacyjnych. Myślę, że na stole jest dobra atmosfera do dalszej współpracy, ale niewiele konkretów ponadto - podsumował.
Rozmowa dotyczyła także propozycji zmian w kształceniu lekarzy czyli kształtu ustawy o zawodzie lekarza i lekarza-dentysty. - Umówiliśmy się na wspólny zespół, w którego przewodniczącym będzie lekarz, prawdopodobnie minister Tomasz Maciejewski, a w którego skład wejdą przedstawiciele i rezydentów, matek lekarek, żebyśmy mogli wypracować rozwiązania dotyczące kształcenia, które będą optymalne, następnie pracy w publicznym systemie, odpowiedniego wynagrodzenia, likwidacji kominów płacowych - poinformował Jankowski.
- Ja mam poczucie, że cel jest wspólny i tym celem na szczęście nie jest rozpalanie emocji, opinii publicznej, tylko praca, ale czekamy na konkretne rozwiązania - dodał.
Jednocześnie wskazał, że czasu na przedstawienie konkretów przez MZ jest bardzo mało, "bo oczekiwaniem strony społecznej jest takie, żebyśmy te rozwiązania mieli na stole i rozmawiali o konkretach, a nie tylko, czy to ma być 240 zł, a może jakieś ograniczenie wynagrodzeń, a może nie. Tych "może" jest tutaj stanowcza za dużo".
Tematem rozmowy w czwartek była też ustawa o płacy minimalnej dla medyków.
- Ministerstwo widzi konieczność przeniesienia z lipca na styczeń tej waloryzacji podwyżkowej. Rozmawialiśmy, choć to są trudne rozmowy, o tym, ile te podwyżki powinny wynosić i czy w ogóle, ile powinien wynosić wskaźnik wynagrodzeń. Tu również mamy wspólny cel, ale kością niezgody na pewno będą szczegóły, po to, żeby nie wylać dziecka z kąpielą, ani nie było tak, że nie zadbamy o którąś z grup zawodowych, które też w tej ustawie są ujęte. A ta ustawa dotyczy głównie pielęgniarek, ratowników medycznych. W związku z tym tu również dialog całego środowiska jest konieczny - zaznaczył Jankowski.
- My jesteśmy skłonni do daleko idącej współpracy, po to, żebyśmy wszyscy obudzili się za kilka miesięcy, a nie za kilkadziesiąt lat w wydolnym systemie, w którym zadowolony lekarz, godnie zarabiający, na wysokim poziomie merytorycznym będzie leczył i to do wyleczenia polskiego pacjenta, który będzie usatysfakcjonowany poziomem opieki medycznej - zadeklarował prezes NRL pytany o to, czy była też mowa o korzyściach dla pacjentów.
Jak dodał, padło sformułowanie, że "to jest dobry czas na to, żeby z pewną odwagą podejść do reformowania całego systemu, a nie tylko do jego wyrywku, którym dzisiaj są wynagrodzenia, bo pacjenci dzisiaj mogą odnieść wrażenie, że te zmiany, o których mówiła pani minister, to tak naprawdę fakt, że płatnik dowie się, na co wydaje pieniądze, będzie limitował wynagrodzenia, a kolejki nie będzie można obejść, bo będzie centralna rejestracja. To za mało, żebyśmy dzisiaj mówili o realnych reformach i dobrym systemie".
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Ministerstwo Zdrowia zgadza się z lekarzami. Będzie standard umów B2B | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 2 | Polska 2050 organizuje „Okrągły stół dla ochrony zdrowia”. Zaproszenia rozesłane | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 3 | Były wiceminister zdrowia: to zrodziło patologię. Kary ponoszą szpitale | -3 | 6 | 09-07-2026 |
| 4 | Była wiceminister zdrowia w nowej roli. Wchodzi do Rady ds. Chorób Rzadkich | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 5 | Матыцин уверен в продуктивности взаимодействия Минспорта и РФС | 0 | 0 | 19-02-2020 |
| 6 | Глава Минздрава и губернатор Иркутской области обсудили развитие медицины в регионе | 0 | 0 | 21-11-2018 |
| 7 | Лавров назвал продуктивными переговоры с главой МИД Доминиканы | 0 | 0 | 30-04-2025 |
| 8 | Почти одновременно в Польше подали в отставку глава Минздрава и его заместитель | 0 | 0 | 18-08-2020 |
| 9 | Польша рассчитывает на новый взгляд на отношения между Минском и Варшавой | 0 | 0 | 12-02-2019 |
| 10 | Минздрав призвал бороться с недоверием к отечественной фарме | 0 | 0 | 05-03-2025 |