Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Rosjanie obwiniają Polskę za problemy z paliwem

Дата публикации: 03-07-2026 22:01:23

Kryzys paliwowy, który obejmuje Rosję w związku z ukraińskimi atakami na rafinerie, dotarł do graniczącego z Polską obwodu królewieckiego. Ukraińskie ataki na rafinerie oraz wywołana tym panika na rynku doprowadziły do niedoborów i kolejek na stacjach benzynowych w całej Rosji. Obwód królewiecki nie jest tu wyjątkiem. Tym bardziej, że dostawy paliw odbywają się tu przede wszystkim drogą morską.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Benzyna i ropa stały się deficytowym towarem także w Królewcu. Władze tłumaczą, że wszystkiemu winne wyjazdy wakacyjne.
  • Benzyny brak, a gubernator świętuje.
  • W rosyjskiej eksklawie nie zatankują także polskie "mrówki".

Na królewieckich stacjach benzynowych wprowadzono ograniczenia tankowania - nie więcej niż 30 litrów benzyny i 60 litrów oleju napędowego na jeden samochód. Gubernator Aleksiej Biesprozwannych uspokajał, że w regionie nie ma niedoboru paliwa, dostawy są kontynuowane drogą morską, a wprowadzone ograniczenia mają na celu zapobieżenie dalszemu gwałtownemu wzrostowi popytu.

W te słowa niewielu uwierzyło. Na wielu stacjach benzynowych zabrakło już benzyny, a na pozostałych ustawiły się kolejki kierowców.

Sytuację chcieli monitorować dziennikarze miejscowego portalu NewKaliningrad.ru. Potwierdzili oni braki paliwa w siedmiu odwiedzanych stacjach. Na dalszą weryfikację... zabrakło im paliwa. Informacje o tym, gdzie jeszcze można było zatankować, rozpoczęło przekazywać miejskie Centrum Organizacji Ruchu i Przewozów Pasażerskich w Królewcu.

Z powodu kolejek samochodowych, przy niektórych stacjach benzynowych (gdzie nadal sprzedawano benzynę) doszło do zatorów drogowych, które wpłynęły na ruch autobusów.

"Prasowy patrol" w poniedziałek 29 czerwca udał się na kolejny monitoring. Tym razem już pieszo. Na wielu stacjach nie było już benzyny, ale samochody nadal stały w kolejce. Kierowcy liczyli na kolejne dostawy paliwa. Niektórzy wręcz sygnalizowali dziennikarzom, że nie wyjadą z kolejki bo mają pusty bak.

Nikt jednak z obsługi stacji nie mógł poinformować, kiedy i czy w ogóle benzyna się tu pojawi. Ludzie stojący w długich kolejkach przed stacjami stawali się bardzo nerwowi. Dochodziło do kłótni, a nawet do rękoczynów.

Braki paliwa dotyczą całego regionu. Na wschodzie obwodu królewieckiego, w trzech miastach - Czerniachowsku, Gusiewie i Ozersku - 28 czerwca działała tylko jedna stacja benzynowa. Był to Łukoil w Czerniachowsku, przed którą również ustawiła się długa kolejka.

Kolejka do stacji benzynowej w Moskwie Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV / PAP

Kolejka do stacji benzynowej w Moskwie Fot. EPA/MAXIM SHIPENKOV / PAP

Benzyna tylko dla wybranych. "Karta paliwowa" pozwala zatankować

Przewoźnicy prosili kierowców o wyrozumiałość wobec autobusów, które tankują w ciągu dnia roboczego. Część firm transportowych korzysta z konkretnych stacji benzynowych, a dojazd do nich jest obecnie utrudniony z powodu kolejek.

Bez kolejki na stacjach benzynowych tankowały również pojazdy służb specjalnych, policji, pogotowia ratunkowego. Ponadto obsługiwani byli posiadacze emitowanych przez władze "kart paliwowych". Wielu mieszkańców całego regionu przesiadało się na transport publiczny oraz na taksówki z napędem elektrycznym lub gazowym. W autobusach więc było tłoczno, a kierowcy taksówek nagle podnieśli ceny swoich usług.

Władze obwodu początkowo nie komentowały sytuacji, pomimo licznych zapytań. Na stronie gubernatora w serwisie "VK", pod postem dotyczącym święta "Bursztynowe Żagle", pojawiła się ogromna liczba komentarzy, zawierających skargi na sytuację związaną z benzyną. Treść komentarzy dowodzi, że nikt tu nie wierzy w szybkie rozwiązanie kryzysu paliwowego. Na dodatek autorzy komentarzy krytykują władze bezlitośnie winiąc właśnie gubernatora i jego ekipę za całość problemu. Na temat ukraińskich ostrzałów rafinerii próżno jednak szukać komentarzy. Bo za takie opinie można już pójść do więzienia.

Jeden z komentujących napisał, że "gubernator wymyślił sobie wirtualny świat, w którym żyje i cieszy się."

Świetnie, a kiedy wy jesteście w podróży służbowej, benzyny w regionie nie ma. Może nadszedł czas, żeby zająć się regionem, a nie podróżować? Gdzie jest ta benzyna, której w obwodzie ma rzekomo być pod dostatkiem? - pytał jeden z komentujących.

Wakacje winne kryzysowi

Na stronie gubernatora nie pojawiły się żadne odpowiedzi na te komentarze. Następnego dnia władze wydały komunikat, że do obwodu królewieckiego, z powodu kolejek przy stacjach benzynowych, wysłano dwie dodatkowe cysterny z Łukoila. Mają one przyspieszyć dystrybucję paliwa w regionie. Jednocześnie władze, chcąc uspokoić nastroje, wręcz zaczęły głosić, że kłopoty z paliwem to tylko problem zwiększonego popytu w związku z wakacjami.

Według oficjalnych danych operatorzy nadal dostarczają benzynę i olej napędowy do Królewca i obwodu. Trasy są ustalane z uwzględnieniem popytu na poszczególnych stacjach benzynowych oraz ich odległości od bazy paliwowej. Wedle tych zapewnień liczba cystern u operatorów paliwowych nie zmieniła się w porównaniu z poprzednim miesiącem, natomiast zużycie wzrosło, co bez wątpienia ma wpływ na realizację dostaw i czas oczekiwania.

Dostawy paliwa na lipiec teoretycznie - wedle deklaracji władz - mają wzrosnąć. Tyle, że jednocześnie już teraz wydawane są zalecenia, by kupujących paliwa dzielić na tych "priorytetowych" (z punktu widzenia władz) firm i całą resztę. Jedna z dużych firm, Baltneft, przestawiła się na obsługę podmiotów prawnych, a także zamówień państwowych i gminnych. Producentów rolnych zaopatruje głównie odrębny dostawca: działa on według własnego harmonogramu i zajmuje się sprzedażą hurtową. Rząd ostrzegł, że cena detaliczna może ulegać zmianom i zależy od sytuacji na rynku.

Władze oświadczyły też, iż trwają prace nad nowym systemem reglamentacyjnym paliw dla osób prywatnych. A pierwszym widomym skutkiem kryzysu jest widok opustoszałych królewieckich ulic.

W związku z zakłóceniami w dostawach paliwa w obwodzie wicepremier Federacji Rosyjskiej Aleksander Nowak oraz gubernator Aleksiej Besprozwannych omówili kwestię dostaw paliwa do obwodu. Jak stwierdzili w oficjalnym komunikacie, w centrum szczególnej uwagi władz federalnych ma być zapewnienie dostaw dla transportu publicznego, służb socjalnych oraz maszyn rolniczych.

Centrum Królewca. Samochodów jakby mniej Fot. Krzysztof Szczepanik / PTWP

Centrum Królewca. Samochodów jakby mniej Fot. Krzysztof Szczepanik / PTWP

Polacy wykupili benzynę

Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw kierowców z obwodu królewieckiego zamierza zwrócić się do władz regionu z propozycją ograniczenia sprzedaży paliwa kierowcom zagranicznym. Wedle szefa organizacji nie wprowadzono ograniczeń dotyczących wywozu paliwa dla obcokrajowców, w tym dla Polaków, dokonujących zakupów paliw dla dalszej odsprzedaży.

Stacje benzynowe położone najbliżej granicy obecnie prawie nie działają, ale obcokrajowcy jadą dalej i tankują na innych stacjach, stając się konkurentami dla miejscowych kierowców. Twarde dane dotyczące przekroczeń granicy do Rosji przez Polaków pokazują, że jednak nasze "mrówki" nie mogą zachwiać bilansem paliwowym obwodu. Jak przekazała nam rzecznik prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej, podpułkownik Mirosława Aleksandrowicz, od 15 do 30 czerwca tego roku przez przejścia graniczne w Bezledach i Grzechotkach z Polski do Rosji wjechało ogółem 15 577 osób. Z czego Polaków było dosłownie kilkuset. 

Wychodzi na to, że jeśli nie można mówić i pisać o uderzeniach ukraińskich, to pewnie głównymi winowajcami kryzysu paliwowego w obwodzie królewieckim mogą się okazać Polacy.

Całą sytuację zgodził się nam skomentować jeden z dziennikarzy rosyjskich pracujących w Obwodzie. Oczywiście tylko anonimowo:

- Kuriozum całej tej sytuacji polega na tym, że nikt nie chce mówić o prawdziwych przyczynach paliwowego kryzysu. Wszystkiemu winne mają być rzekomo przede wszystkim wakacyjne wyjazdy Rosjan i zwiększony popyt. Jeśli jednak można mówić o zwiększonym popycie gdzieś w głębi Rosji, gdzie Rosjanin może zapragnąć wyjechać na wakacje samochodem, to jak to się ma do mieszkańca obwodu królewieckiego? Przecież nasz region jest odcięty od drogowych połączeń z resztą Rosji. Najdalsza trasa wewnątrz obwodu to niewiele ponad 200 kilometrów - wylicza nasz rozmówca.

Pewnie rychło do grupy winnych zostaną dołączeni Polacy, których przyjeżdża do Obwodu obecnie ledwie garstka. Bo nowych wiz wjazdowych praktycznie nikt nie otrzymuje. Na o wiele liczniejszych obywateli Niemiec, narodowości rosyjskiej, którzy zjeżdżają licznie do Królewca, nikt się raczej nie odważy nic złego powiedzieć. Tak jak nikt nie odważy się, tym bardziej, zarzucić rządzącym prawdziwych przyczyn kryzysu, czyli wojny z Ukrainą. Bo za takie sugestie można trafić do więzienia - podkreśla dziennikarz.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Dramatyczna sytuacja w Rosji. Putin podjął desperacki krok-7801-07-2026
2Kolejny cios w przemysł naftowy Rosji. Atak na rafinerię 1300 km od linii frontu0701-07-2026
3Ukraina znów zaatakowała naftowe serce Rosji. W rafinerii giganta wybuchł pożar2702-07-2026
4Poważne obawy o sektor rolny. Putin nie może już ignorować kryzysu paliwowego-3628-06-2026
5Indie využívá ruskou krizi. Levně odtud kupuje ropu, Moskvě zpět prodává benzin0703-07-2026
6Znamy nowe ceny paliw. Jutro ostatni dzień rządowych obniżek0529-06-2026
7Russian deputy PM names reason behind fuel shortages0510-07-2026
8Miała być perła w koronie Putina, jest finansowy ciężar. Tak prezydent zastawił pułapkę na samego siebie [ANALIZA]-6701-07-2026
9Maksymalne ceny paliw w Polsce. Ogłoszono nowe stawki0518-06-2026
10Ukrainian drone attacks on oil refineries plunge Russia into a summer fuel crisis-2701-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: -5. Информативность: 7. Источник: www.wnp.pl.