Polska wyraźnie odstaje od europejskich liderów w zakresie wykorzystania sztucznej inteligencji, a luka ta nie wynika z ograniczonego dostępu do technologii, lecz z jakości zarządzania i struktury przedsiębiorstw. Tylko 8 proc. firm korzysta z AI, podczas gdy w krajach takich jak Austria czy Czechy odsetek ten jest kilkukrotnie wyższy. Kluczowym wyzwaniem staje się nie tyle dostęp do narzędzi AI, co zdolność organizacji do ich strategicznego wdrażania.
Jak wskazywaliśmy w WNP, w raporcie Grupy Banku Światowego o sztucznej inteligencji i jej wpływie na rozwój gospodarki analitycy szacują, że odpowiednie wykorzystanie technologii AI może zwiększyć polski PKB o 1,3 proc. - 12,1 proc. do 2035 r.
Dodatkowo analitycy ocenili, że AI może zacząć generować przyrosty produktywności w Polsce w ciągu trzech lat, jednak by tak się stało, konieczne są inwestycje i stworzenie "otoczenia biznesowego", które będzie sprzyjało innowacjom.
"Wyzwanie nie polega na samym dostępie do AI. Polega na produktywnym wykorzystaniu tej technologii: na mobilizowaniu inwestycji w infrastrukturę i umiejętności, które stanowią podstawę przyszłego wzrostu, od sieci cyfrowych po energię, wodę i edukację, przy jednoczesnym zapewnieniu, że pracownicy będą mogli się dostosować i rozwijać wraz ze zmianami w gospodarce" - oceniał przedstawiciel Grupy Banku Światowego na Polskę Ary Naim.
Adopcja AI po polsku: Ze sporym opóźnieniemIstotnym elementem publikacji jest zwrócenie uwagi na adopcję technologii AI w firmach. W naszym kraju jedynie 8 proc. przedsiębiorstw korzysta z przynajmniej jednego biznesowego zastosowania. Dla porównania: w Czechach to już 17 proc., a w Austrii - 28 proc. Pod tym kątem wśród państw UE zajmujemy 8. miejsce, ale... od końca. Niski wskaźnik adopcji AI w biznesie oznacza natomiast zwiększanie się dystansu między Polską a innymi państwami pod kątem konkurencyjności, innowacyjności czy zdolności budowania technologii eksportowych.
Co ciekawe, choć często w debatach publicznych eksperci podkreślają, że Polska stoi silnym rynkiem ICT, to w tym sektorze polskie firmy stosują narzędzia AI tylko w przypadku 1/3 z nich, podczas gdy np. w krajach skandynawskich to 2/3, a w Chorwacji, Czechach czy na Litwie - ponad połowa.
Raport Grupy Banku Światowego, adopcja AI w polskich firmach na tle innych państw UE w oparciu o dane Eurostatu (2025). Fot. Materiały prasowe / Grupa Banku ŚwiatowegoCo więcej, polski sektor MŚP znacznie rzadziej sięga po rozwiązania AI, niż robią to firmy o tej samej wielkości np. w Finlandii czy Austrii (czterokrotnie mniej). Z kolei w przypadku dużych przedsiębiorstw różnice są mniejsze (o 1,5 razy rzadziej), niż to się dzieje w Belgii, Finlandii czy Austrii. W efekcie niski poziom adopcji AI w segmencie MŚP przekłada się na ogólnie słabsze wykorzystanie nowych technologii w całej gospodarce.
Sztuczna inteligencja "dla użytkowników" nie dla firm?Innym ciekawym wnioskiem z badania jest zwrócenie uwagi na wskaźnik wykorzystania narzędzi AI przez firmy i indywidualnych użytkowników. W wielu polskich firmach sztuczna inteligencja ma być nadal postrzegana raczej jako "narzędzie wspierające indywidualną pracę" niż jako sposób na budowanie strategii całej organizacji. Tylko ok. 4 proc. firm deklaruje, że aktywnie rozważa wdrożenie rozwiązań AI. Ich zdaniem barierą mają być koszty i braki kompetencyjne (dane GUS z 2025 r.).
W efekcie tylko ok. 10 proc. pracowników ma korzystać ze sztucznej inteligencji w pracy, a prywatnie robi to już ok. 20 proc. użytkowników (tu raport Grupy Banku Światowego powołuje się na dane Eurostatu z 2025 roku). Natomiast na przykładzie innych państw widać, że "prywatna" adopcja AI sprzyja szybszemu przyswajaniu jej w pracy - dla przykładu w USA jest na poziomie 57 proc. użytkowników.
Wykorzystanie AI bez wiedzy i zgody firmWiększa skłonność pracowników do korzystania z technologii AI rodzi natomiast inny problem - powstanie zjawiska tzw. shadow AI, czyli wykorzystywania narzędzi AI w pracy za pośrednictwem prywatnych kont, bez wiedzy pracodawcy.
O tym pisaliśmy już w WNP, opierając się na danych z ostatniego raportu Dagma Bezpieczeństwo IT/ ESET "Cyberportret polskiego biznesu 2026", którego premiera odbyła się w czasie tegorocznego CYBERSEC EXPO & FORUM. Z danych wynikało wprost: 62 proc. pracowników już korzysta z AI, często bez jasnych zasad i nadzoru, a co trzeci użytkownik deklaruje gotowość obchodzenia ograniczeń, jeśli pracodawca ograniczyłby dostęp do ulubionych narzędzi AI.
Nie jest to jednak wyłącznie problem zgodności czy kontroli, ale raczej sygnał głębszego niedopasowania: pracownicy są gotowi na wykorzystanie AI, podczas gdy organizacje nie nadążają za tą zmianą. Różnica między prywatnym a zawodowym użyciem AI staje się więc nie tylko kwestią adopcji technologii, ale przede wszystkim wyzwaniem w obszarze zarządzania i przywództwa - stwierdzono z kolei w raporcie Grupy Banku Światowego.
Juraj Jánošík, ESET VP of Artificial Intelligence, zwraca uwagę, że firmy nie muszą od razu tworzyć rozbudowanej polityki AI, ale powinny trzymać się kilku podstawowych zasad.
- Najważniejsza z nich jest taka, że sztuczna inteligencja nie powinna działać bez nadzoru. Najlepsze efekty daje wtedy, gdy towarzyszy jej ludzka kontrola, jasne wytyczne i ktoś, kto na bieżąco obserwuje, jak system się zachowuje. Dotyczy to również ostrożności w kwestii tego, jakie dane trafiają do narzędzi AI i po prostu nieprzyjmowania każdego wyniku za pewnik, bo błędy się zdarzają. W przypadku wycieku danych nie ma jednego prostego rozwiązania, które można po prostu wdrożyć. Chodzi raczej o to, jak całość jest skonfigurowana: bezpieczne środowiska pracy, ograniczenie dostępu AI do danych i wsparcie ze strony szerszego monitoringu - stwierdza.
Z kolei Aleksander Kostuch, inżynier Stormshield, ekspert i doradca rozwiązań cyberbezpieczeństwa, odnosząc się do raport Banku Światowego przypomina, że pracownicy sięgają po narzędzia GenAI, korzystając z prywatnych kont i urządzeń, a niemal połowa osób wykorzystujących AI w pracy robi to poza oficjalnym obiegiem.
- Z perspektywy organizacji takie postępowanie jest wysoce ryzykowne, gdyż wiąże się z możliwością niekontrolowanego wycieku wrażliwych informacji wprost do zewnętrznych modeli językowych. W tym kontekście wyzwaniem jest szkolenie pracowników, by zwiększać ich świadomość, a także doprecyzowanie zasad wykorzystania AI. Kwestia kontroli nad danymi, zarządzaniem dostępem do narzędzi generatywnych i ogólniej mówiąc budowania polityki korzystania z AI, jest przedmiotem zainteresowania również w branży cyberbezpieczeństwa. Wdrażanie sztucznej inteligencji powinno być traktowane jako projekt transformacyjny, podobnie jak przed kilku laty chmura czy praca zdalna. Każdy z nich wymagał odpowiedniego postępowania na poziomie zarządczym, aby zminimalizować wiążące się z nim ryzyko - podkreśla.
Główną barierą słaba jakość zarządzaniaChoć niski wskaźnik adopcji AI może kojarzyć się z niechęcią pracowników do korzystania z technologicznych nowinek... nic bardziej mylnego. Okazuje się, że to przede wszystkim ograniczone kompetencje zarządcze są główną barierą efektywnego bazowania na sztucznej inteligencji w polskich firmach.
Pod kątem jakości zarządzania Polska zajmuje 25. miejsce na 27. państw. I to właśnie ten czynnik ma odpowiadać za 35-50 proc. wskaźnik różnicy między firmami najbardziej i najmniej zaawansowanymi technologicznie. Wśród istotnych powodów takiego stanu rzeczy wskazano m.in. na dominację firm rodzinnych nastawionych na rynek krajowy, często z nieformalnym modelem zarządzania; niski stopień umiędzynarodowienia przedsiębiorstw oraz niewielką skalę działalności.
Dlatego kluczowe znaczenie mają działania, które równolegle rozwijają kompetencje menedżerskie i zwiększają dostęp do technologii. Bez tego Polska nie wykorzysta w pełni potencjału wzrostowego związanego z upowszechnieniem AI - ocenili analitycy Banku Światowego.
Kluczem ma być połączenie finansowania technologii z intensywnym wsparciem menedżerskim.
Podstawą świadomość szefówW czasie konferencji CYBERSEC EXPO & FORUM eksperci dyskutowali m.in. o praktycznym zastosowaniu systemów AI w przedsiębiorstwach, także w kontekście zarządzania.
- Jeżeli szef pyta, gdzie mamy AI, to jest bardzo świadomy szef. Pierwszym krokiem powinna być inwentaryzacja procesów i systemów wykorzystujących sztuczną inteligencję – mówiła Gabriela Bar, radczyni prawna specjalizująca się w nowych technologiach, założycielka kancelarii Gabriela Bar Law&AI.
Natomiast prof. Dariusz Szostek, sędzia Trybunału Konstytucyjnego, dyrektor, Centrum Cyber Science Uniwersytetu Śląskiego ocenił, że "jeżeli szef pyta, gdzie jest AI, to ja pytam: gdzie ten szef był, kiedy wydawano pieniądze na AI?". - To nie jest technologia, która pojawiła się wczoraj – wskazywał.
Dodał, że podstawą jest świadomość, do czego firmy mają używać AI. - Najpierw trzeba wiedzieć, do czego sztuczna inteligencja jest potrzebna. Wdrażanie AI dla samego wdrażania nie ma sensu.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Spore wzrosty w usługach chmurowych. Widać to po wynikach ważnej polskiej spółki | 0 | 7.77 | 14-07-2026 |
| 2 | To one napędzają dziś miliardowe inwestycje. Polska ma szansę znaleźć się w czołówce | 2 | 7 | 29-06-2026 |
| 3 | Sztuczna inteligencja to broń obosieczna. Ryzyko rośnie | 0 | 8.38 | 26-06-2026 |
| 4 | „Nie da się postawić domu bez fundamentów”. Cyfrowa transformacja przemysłu wymaga strategii | 0 | 7 | 14-10-2025 |
| 5 | "Grozi nam wykluczenie z globalnej gospodarki". Szefowa Microsoft Polska ostrzega | 0 | 5.57 | 06-07-2026 |
| 6 | Przestępcy nie próżnują. AI ułatwia wyłudzenia ubezpieczeniowe | 0 | 13.66 | 21-07-2026 |
| 7 | Polska jako jedna z nielicznych ma dostęp do przełomowego narzędzia od OpenAI. Wesprze nasze bezpieczeństwo | 0 | 7.04 | 02-07-2026 |
| 8 | To nowa "zimna wojna" technologiczna. Niesie duże ryzyko dla Polski | 0 | 8.45 | 29-06-2026 |
| 9 | Polski przemysł był na super fali, a może być jeszcze lepiej | 7 | 6 | 15-10-2025 |
| 10 | Przemysł musi uważać na autonomiczne roboty. Potrzebna jest pilna zmiana prawa | 0 | 7 | 27-10-2025 |