Samorządom brakuje pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale również na bieżące remonty i naprawy dróg. Zarządcy szacują, że każdego roku potrzeba na ten cel nawet kilka razy więcej środków, niż mają do dyspozycji. Wprawdzie budżety na bieżące utrzymanie rosną, ale niestety rosną też koszty.
Samorządom brakuje pieniędzy nie tylko na inwestycje, ale również na bieżące remonty i naprawy dróg. Zarządcy szacują, że każdego roku potrzeba na ten cel nawet kilka razy więcej środków, niż mają do dyspozycji. Wprawdzie budżety na bieżące utrzymanie rosną, ale niestety rosną też koszty.
Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej, samorządy miały sporo możliwości na skorzystanie z jej środków, m.in. na inwestycje drogowe. Nadal mogą też starać się o fundusze rządowe na ten cel. Teoretycznie im więcej realizują budów, przebudów i modernizacji, tym mniej odcinków pozostaje do bieżących napraw, czyli m.in. łatania czy wymiany samych nakładek. Rzeczywistość już taka różowa nie jest.
Wszystkie drogi z czasem ulegają degradacji i wymagają remontu - niektóre nawet wcześniej niż można byłoby się spodziewać. Bywa więc, że kiedy udaje się zgromadzić pieniądze na przebudowę jednej drogi, naprawiać trzeba już tę, którą w ramach większej inwestycji wykonano kilka lat wcześniej. A ceny usług i materiałów rosną - na ogół szybciej niż budżety na utrzymanie dróg.
W ostatniej dekadzie doszło do znacznego wzrostu kosztów utrzymania sieci drogowej. Było to spowodowane pandemią wirusa COVID-19 oraz wybuchem wojny w Ukrainie
- mówi Paweł Bułhak, zastępca dyrektora ds. utrzymania w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Łodzi.
- To najważniejsze czynniki, które doprowadziły do przerwy w łańcuchach dostaw oraz spadku dostępności towarów, w tym materiałów budowlanych. Znaczny wzrost kosztów towarów i usług dotknął również branżę drogową - dodaje.
Mieszkańcy nie mogą doczekać się na naprawę krótkich odcinkówSą też odcinki zlokalizowane np. w obrębie zabudowy jednorodzinnej czy na obrzeżach miast, które z racji oddalenia od głównych ciągów często spadają na koniec listy, mimo trwających po kilka-kilkanaście lat monitów ze strony mieszkańców.
Zdziwienie lokalnej społeczności, dlaczego przez tak długi czas nie można przeprowadzić zwyczajnego remontu, jest oczywiście uzasadnione, ale z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę, jak dużo dróg do utrzymania mają np. duże miasta i jakimi środkami finansowymi dysponują co roku na tego rodzaju działania.
Miejski Zarząd Dróg w Częstochowie zwraca uwagę, że bieżące utrzymanie to bardzo pojemne zagadnienie, bo oprócz napraw obejmuje także letnie i zimowe utrzymanie miasta.
- Co jest usługą karkołomną i drogą - mówi rzecznik MZD Maciej Hasik. - Generalnie zasada w miejskim - i nie tylko - drogownictwie jest prosta - im więcej zadań inwestycyjnych, poważnych przedsięwzięć łączących się z gruntownymi przebudowami, tym mniejsza jest potrzeba doraźnych napraw w ramach bieżącego utrzymania. Oczywiście zmienia się struktura ruchu, czas płynie i odciska swój ślad także na tych drogach, które jeszcze kilka lat wstecz wydawały się być względnie "nowymi" - stwierdza.
Co roku po 7,5 mln zł tylko na remonty i naprawy. Optymalny budżet musiałby być 3 razy większyOd kilku lat wydatki Wydziału Utrzymania Dróg i Odwodnienia na naprawy i remonty sieci dróg pozostających w zarządzie częstochowskiego MZD kształtują się na poziomie ok. 7,5 mln zł, jeśli chodzi o zakres zawężony tylko do napraw i remontów, plus kilkaset tysięcy na naprawy realizowane w technologii patcher.
- Jest to budżet niewystarczający, dlatego trzeba na nim umiejętnie pracować, rozsądnie wybierając cele do zaspokojenia - zaznacza Maciej Hasik. - Szacując skalę potrzeb, tak by nie ograniczać się do tylko najpotrzebniejszych zadań, to budżet optymalny kształtuje się mniej więcej jako trzykrotność wartości, którą dysponujemy. O takie środki zazwyczaj wnioskujemy, ale realia budżetowe na razie są, jakie są.
W ciągu 5 lat podnieśli budżet o 2 mln zł. Wzrost cen materiałów i usług nie pozostawił wyboruW Lublinie udało się nieco zwiększyć budżet na bieżące utrzymanie. Na koniec 2021 r. suma wydatków przeznaczonych na ten cel wyniosła 11,09 mln zł, a w 2025 r. było to blisko 13,06 mln zł. Aktualnie na rok 2026 zabezpieczono 11,52 mln zł, ale zwiększenie środków jest prawdopodobne.
- Ostateczna suma będzie znana dopiero na koniec roku i uwzględni wzrost nakładów, odzwierciedlający zarówno rosnące ceny usług i materiałów, jak i zwiększony zakres realizowanych prac - podkreśla Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
Dodaje, że główną przyczyną wzrostu kosztów jest inflacja, w szczególności wzrost cen materiałów budowlanych, usług zewnętrznych oraz kosztów pracy, ale na zwiększenie wydatków wpływa także m.in. rozszerzenie zakresu zadań realizowanych w ramach bieżącego utrzymania.
Kasy wystarcza na realizację najbardziej pilnych zadań. To za mało do kompleksowego zaspokojenia potrzeb- Wydatkowanie tych środków planujemy, rozpoczynając od potrzeb najbardziej pilnych, tj. związanych z bezpieczeństwem użytkowania. Do tych prac należą wiosenne naprawy nawierzchni ulic uszkodzonych zimą, odnowienie oznakowania poziomego, wymiana uszkodzonych znaków itp. - wymienia Monika Fisz.
W dalszej kolejności wykonywane są prace poprawiające komfort użytkowania, np. wykonywanie profilowania dróg gruntowych. W zależności od wysokości wydatków związanych z tymi pracami i pozostającej wolnej kwoty na dalsze roboty, zlecane są prace konserwacyjne, zabezpieczające infrastrukturę oraz poprawiające estetykę elementów pasa drogowego, np. malowanie płotków wygrodzeniowych czy poręczy.
Środki budżetowe zabezpieczane na ten cel pozwalają na realizację podstawowych i najbardziej pilnych zadań, jednak nie są wystarczające do kompleksowego zaspokojenia wszystkich pojawiających się wniosków. Aby możliwa była realizacja pełnego zakresu niezbędnych prac, pula środków musiałaby zostać zwiększona o kilkanaście-kilkadziesiąt procent - w zależności od ostatecznego zakresu rzeczowego oraz cen rynkowych
- podsumowuje rzeczniczka lubelskiego ZDiTM.
Bieżące utrzymanie dróg wojewódzkich wzrosło przez 5 lat o 50 mln zł. Powiaty mówią o olbrzymiej potrzebie modernizacjiWzrost kosztów odczuwa też wspomniany już wcześniej Zarząd Dróg Wojewódzkich w Łodzi.
- Ponieważ na utrzymaniu sieci drogowej nie można oszczędzać, Zarząd Województwa Łódzkiego zapewnił dodatkowe środki finansowe na bieżące utrzymanie dróg, jak również na ich modernizację - wskazuje wicedyrektor ZDW Paweł Bułhak.
W 2020 r. w budżecie na bieżące utrzymanie dróg łódzkiego zarządu zaplanowano 31,13 mln zł, tymczasem w 2026 r. to już 83 mln zł. Łącznie ok. 38 km dróg udało się w minionym roku zmodernizować za kwotę ponad 27 mln zł. W 2026 r. - w ramach całej kwoty 83 mln zł na utrzymanie - wyodrębniono na remonty ponad 30 mln zł.
Z podobnymi problemami mierzą się powiaty ziemskie, którym brakuje pieniędzy zarówno na inwestycje, jak i bieżące naprawy.
- Wieloletnie zaniedbania, dynamiczny wzrost kosztów materiałów i robót budowlanych, a także stałe zwiększanie się natężenia ruchu generują olbrzymią potrzebę modernizacji - wylicza starosta kielecki Tomasz Pleban. - Szacujemy, że aby doprowadzić całą sieć dróg powiatowych do zadowalającego stanu technicznego w perspektywie kilku lat, potrzebne byłyby środki wielokrotnie przekraczające roczny budżet przeznaczany na ten cel, nawet przy uwzględnieniu zewnętrznych dotacji.
Największym problemem obciążenia finansowe samorządów? Coś jednak udaje się uszczknąć na remonty z programów rządowychMZD w Częstochowie zwraca uwagę, że rynek po pandemii już się ustabilizował, dlatego przeszkodą są nie tyle ceny usług czy materiałów, a ogólne obciążenia finansowe, z jakimi borykają się samorządy - co przekłada się na to, czym drogowcy dysponują także w ramach bieżącego utrzymania.
Z budżetu państwa czy programów unijnych nie da rady uzyskać wsparcia na zwyczajne naprawy, ale okazuje się, że większe remonty już można podciągnąć.
Przychodzą z pomocą dofinansowania, które pomagają spiąć budżet nie tylko na dużych inwestycjach, ale także na zadaniach remontowych, czyli takich, gdzie przedmiot zamówienia ogranicza się do zakresu drogowego bez gruntownej ingerencji w infrastrukturę
- wyjaśnia Maciej Hasik.
- Przykładem remont ul. Srebrnej, gdy ulicę, która ucierpiała m.in. na uciążliwym objeździe budowy al. Wojska Polskiego, mogliśmy przywrócić do stanu oczekiwanego z pomocą środków krajowych - dodaje.
Na tę inwestycję, o wartości ok. 1,2 mln zł, Częstochowa otrzymała dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (ponad 515 tys. zł) - z puli programu przeznaczonej właśnie na tego rodzaju przedsięwzięcia.
Utrzymanie takiego kierunku polityki krajowej na pewno byłoby dużym wsparciem dla służb samorządowych w zakresie utrzymania dróg, przede wszystkim dla miast na prawach powiatu
- podkreśla rzecznik MZD.
Zdaniem lubelskiego ZDiTM, poza zwiększeniem środków, zasadne byłoby rozważenie wprowadzenia dodatkowych instrumentów finansowych.
- Chodzi np. o dedykowane programy wsparcia z budżetu państwa, mechanizmy celowych dotacji lub funduszy branżowych, możliwość szerszego korzystania ze środków zewnętrznych - wskazuje Monika Fisz.
Oczekują pieniędzy z puli na bezpieczeństwo, subwencji drogowej i więcej środków z RFRDPowiaty ziemskie zwracają uwagę, że problem tylko częściowo ograniczają Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg czy środki z rezerwy budżetowej. Już od dłuższego czasu postulują konkretne zmiany w tym zakresie, aby:
Większość z tych pomysłów pozostaje niestety tylko postulatami. Kilka tygodni temu Ministerstwo Infrastruktury poinformowało jednak PortalSamorzadowy.pl, że analizuje możliwości nowelizacji ustawy o RFRD. Przypomniało jednocześnie o rezerwie.
- Zgodnie z ustawą o dochodach JST w budżecie państwa tworzy się rezerwę na uzupełnienie ich dochodów w wysokości stanowiącej równowartość 1 proc. kwoty potrzeb finansowych ustalonych dla wszystkich samorządów - wskazała rzecznik resortu Anna Szumańska. - Reprezentacja JST może wskazać obszary oraz kryteria, według których rozdzielane będą środki. Taki mechanizm już funkcjonuje.
Nawet zwiększenie funduszy na same zadania inwestycyjne mogłoby spowodować, że w budżetach JST byłoby do zagospodarowania więcej środków własnych na bieżące utrzymanie.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Zamiast remontować drogi, gmina dopłaci do odpadów. Winna zła segregacja | 0 | 12.68 | 21-07-2026 |
| 2 | 500 mln zł na reanimację linii kolejowej. Ale bez nowego połączenia | 0 | 8.79 | 11-03-2026 |
| 3 | KPO w szpitalach powiatowych. Samorządy chcą więcej czasu na rozliczenie inwestycji | 0 | 15.19 | 16-03-2026 |
| 4 | Miasto zleciło wycenę ciepłowni. Pracownicy boją się o przyszłość zakładu | 0 | 8.26 | 02-06-2026 |
| 5 | Kluczowe drogi będą za kilka lat. Firmy nawet nie weszły na plac budowy | 0 | 9.94 | 23-06-2026 |
| 6 | Около 700 млн рублей направят на ремонт дорог Орловской агломерации в 2019 году | 0 | 0 | 14-02-2019 |
| 7 | Более 39 млрд рублей направят на обновление дорог в Самарской области | 0 | 0 | 26-12-2018 |
| 8 | Комитет Думы планирует попросить Мишустина увеличить финансирование ремонта дорог | 0 | 0 | 15-03-2023 |
| 9 | Крыму требуется более 144 млрд рублей на ремонт и реконструкцию дорог | 0 | 0 | 09-10-2018 |