Polska branża lotniskowa inwestuje obecnie 50 mld zł w budowę i rozbudowę lotnisk. Większość to środki na Port Polska. Jednak ponad 8 mld zł to wydatki portów regionalnych. Nie ma już środków z Unii Europejskiej na rozbudowę lotnisk, a prognozy dla Polski są jednoznaczne – ruch będzie u nas bardzo dynamicznie rósł, a to wymaga nowych terminali budowanych w sposób ciągły, a nie skokowy. Skąd wziąć na to pieniądze?
Wasz lotniskowy biznes w Katowicach mocno oparty jest o działalność w segmencie cargo. Jak wybuch wojny z Iranem wpłynął na poziom wypełnienia waszych hangarów?
- Odczuwamy to w minimalny sposób, bo nasze cargo w dużym stopniu opiera się o rynki europejskie i azjatyckie.
Zwiększyła się aktywność chińskich przewoźników?
- Ona będzie większa. Rozmawiamy z przewoźnikami z tamtego rejonu. Obecnie sytuacja w sektorze jest trudna: mamy zamknięte niebo praktycznie nad wszystkimi krajami Bliskiego Wschodu. Jednak nie dla wszystkich przewoźników zamknięto przestrzeń powietrzną nad Rosją. To chińscy przewoźnicy mają obecnie mocno ułatwione zadanie, mają mniejsze koszty operacyjne. Oni to doskonale wykorzystują. Powinniśmy i my – w Katowicach – to dobrze wykorzystać. Chcemy być bramą do Unii Europejskiej dla operatów z Chin. Dużo zależy od umów bilateralnych i tego, jak pracować będzie w tym zakresie Urząd Lotnictwa Cywilnego. Mamy plan, by w 2030 r. osiągnąć w Katowicach poziom 100 tys. ton cargo, czyli dwa razy więcej niż obecnie przechodzi przez nasze terminale. To jest realne.

To kiedy w Katowice Airport powstanie kolejny terminal z myślą o cargo?
- Przygotowujemy w spółce dwa projekty. Pierwszy to budowa drugiego terminalu cargo. Przygotowania do tej inwestycji są mocno zaawansowane. Ta powierzchnia powinna być gotowa pod koniec 2028 r.
To podwoi infrastrukturalnie nasze możliwości w tym segmencie. Równolegle opracowujemy koncepcję budowy trzeciego terminala cargo, który będzie budowany w południowo-wschodniej części lotniska na wschód od obecnie istniejącego obiektu.
Równie wielkie ambicje macie w segmencie MRO (serwisowanie, naprawa i przeglądy samolotów). Od dawna mówi pan, że chcecie być najważniejszym tego typu ośrodkiem w Polsce. Czwarty hangar dla MRO otwieracie lada tydzień. A co z pomysłem „drugiej linii”, czyli postawieniem kolejnych czterech hangarów już nie bezpośrednio przy płycie lotniska?
- Konsekwentnie przygotowujemy się do realizacji tego planu. Kluczowe jest zapewnienie odpowiedniej liczby wysoko specjalizowanych pracowników. Od lat współpracujemy z Politechniką Śląską w tym zakresie i efekty są już dostrzegalne. Jeszcze kilka lat temu w pyrzowickich hangarach MRO połowa pracowników była zza granicy. Ta sytuacja się zmieniła, bo mamy dostęp do rodzimej, wykształconej kadry. Na naszym lotnisku obecnie bazuje 40 samolotów. Dzięki temu jesteśmy atrakcyjnym miejscem do ich serwisowania. Koncepcja „drugiej linii” hangarów MRO jest gotowa, zakłada ona powstanie dwóch obiektów, każdy z dwoma slotami do serwisowania. Decyzję w tym zakresie ogłosimy do końca bieżącego roku.
Nowy terminal Katowice Airport. Pierwsza łopata ma zostać wbita w 2028 r. Jak przebiega dialog konkurencyjny z firmami? Zmieścicie się w założonych harmonogramach?
- Jesteśmy w trakcie wyboru projektanta, skończył się etap fazy negocjacyjnej dialogu konkurencyjnego. Teraz wykonawcy zostaną zaproszeni do złożenia ofert. To wydarzy się na przełomie kwietnia i maja. W dialog zaangażowało się sześć dużych grup projektowych, w tym międzynarodowe konsorcja. Wszystkie te firmy mają bogate doświadczenie w projektowaniu obiektów lotniskowych. Dlatego jestem pewny, że każda z tych grup zapewni nam odpowiednią jakość nowej infrastruktury. Kluczowe dla nas są zdolności operacyjne nowego terminala. To zapewni nam obniżenie kosztów funkcjonowania lotniska.
Lotniska jako spółki akcyjne. Ruszą na Giełdę Papierów Wartościowych?Polska branża lotniskowa inwestuje obecnie 50 mld zł w budowę i rozbudowę lotnisk. Większość to środki na Port Polska. Jednak ponad 8 mld zł inwestują porty regionalne. Wy wydacie na rozwój blisko 2 mld zł. Na ten moment nie macie problemów z pozyskaniem środków na inwestycje. Inne duże porty regionalne też z tym problemów nie mają, bo są wysoce rentowne. Ale kiedy może przyjść taki moment, gdy o nowe pieniądze nie będzie już tak łatwo? Z jakich rozwiązań będzie trzeba wtedy korzystać? Nie ma już środków z Unii Europejskiej na rozbudowę lotnisk, a prognozy dla Polski są jednoznaczne – ruch będzie u nas bardzo dynamicznie rósł, a to wymaga nowych terminali. Rozwój musi odbywać się więc w sposób ciągły, a nie skokowy.
- To fakt: polski rynek jest obecnie jednym z najlepiej i najszybciej rozwijających się w Europie. Warto więc mieć na uwadze to, co dzieje się w budżetach wielu samorządów. Tych pieniędzy im jakoś znacząco nie przybywa, a przecież lotniska regionalne w większości są właśnie w rękach samorządowych. To jest ten moment, gdy powinniśmy rozważyć inne źródła pozyskania kapitału. Może nawet i emisję publiczną. Takich przykładów w Europie jest sporo. Dotychczas zrobiło to kilkadziesiąt lotnisk w Europie: w tym w Hiszpanii, we Francji, Szwajcarii, w Austrii czy w Danii.
A polskie spółki lotniskowe są już na tyle dojrzałe biznesowo, że powinny działać w ten sposób? Wejście na giełdę i prowadzenie działalności w giełdowym rygorze to dla spółki spory wysiłek.
- Oczywiście, że wymaga to przygotowania. Idą za tym koszty m.in. związane z odpowiednim prowadzeniem księgowości i szeroko pojętej sprawozdawczości. Z drugiej strony – i to jest najważniejsze – zyskalibyśmy ogromną szansę pozyskania dodatkowego kapitału. Nasze lotnisko wiele lat temu emitowało już obligacje, by sfinansować pierwsze inwestycje w porcie. To była oferta skierowana do banków. To się powiodło i sporo też przy tej okazji się nauczyliśmy. Wejście na giełdę wymusza od spółek większą transparentność. A to, moim zdaniem, pomogłoby samorządom w nadzorze działalności należących do nich lotnisk regionalnych. Musimy rozpocząć branżową dyskusję w tym zakresie, bo wyzwań inwestycyjnych – przy trudnych budżetach wielu samorządów w Polsce – będzie z roku na rok przybywać.
„Spółka już teraz ma odpowiednie parametry”. Prezes pewny swegoLotniska to bardzo stabilne podmioty gospodarcze. Myślę, że nie będzie problemu z potencjalnymi inwestorami. Nasza Giełda Papierów Wartościowych na pewno bardzo chętnie odebrałaby taki proces. Wszystko to powinno się dziać przy pełnym zabezpieczeniu interesów dotychczasowych właścicieli portów lotniczych.
Brakuje panu pieniędzy w spółce? Czy może chodzi o zwiększenie autonomii przy podejmowaniu decyzji?
- Lotniska realizują ogromne projekty, które są do zrealizowania w krótkim czasie. My potrzebujemy dużych pieniędzy w krótkim czasie. Nie da się budować nowego terminala „na raty” – przez 10 lat. Chodzi o szybkie i pewne pozyskanie funduszy. Katowickie lotnisko to wysoko rentowne przedsięwzięcie. Nasza EBIDTA w 2030 r. powinna urosnąć do 200 mln zł. To ogromna baza do inwestowania. Nie zmienia to faktu, że powinniśmy rozważyć inne formy pozyskania finansowania. Będziemy rozmawiali z naszymi właścicielami o tym, jaka jest najwłaściwsza forma pozyskania środków na dalszy rozwój Katowice Airport.
Czyli GTL SA, spółka zarządzająca Katowice Airport, jest gotowe być prekursorem wśród polskich lotnisk i wejść na Giełdę Papierów Wartościowych?
- Na pewno spółka już teraz ma odpowiednie parametry, które można wykorzystać przy pozyskaniu kapitału z rynku. Jeśli nie w formie debiutu giełdowego połączonego z emisją akcji, to w formie obligacji.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Port Polska może zwiększyć rynek cargo lotniczego niemal czterokrotnie | 2 | 6 | 09-07-2026 |
| 2 | Port Polska bez tej konkretnej inwestycji LOT-u o sukcesie może zapomnieć. Giganci już czekają | 0 | 11.08 | 12-05-2026 |
| 3 | Bruksela buduje finansowe monstrum. Polska wśród liderów. Gra toczy się o 11 bln euro | 0 | 9.8 | 26-02-2026 |
| 4 | Miliardowe inwestycje przy polskich drogach coraz bliżej. Są pieniądze na budowę | 0 | 11.11 | 27-07-2026 |
| 5 | Szykuje się zwrot na giełdzie. Miliardy złotych napłyną z tego kierunku | 0 | 7.66 | 28-03-2026 |
| 6 | Górnicza spółka idzie na giełdę, choć miliard na budowę nowej kopalni w Polsce już ma | 0 | 7.55 | 20-05-2026 |
| 7 | Почти 132 млрд рублей направят на реконструкцию аэропортов до 2024 года | 0 | 0 | 26-08-2021 |
| 8 | PFR zmienił plany. Polskie Koleje Linowe nie trafią na giełdę | 0 | 6.21 | 30-01-2026 |
| 9 | Polski rynek kapitałowy w punkcie zwrotnym. Bez tych zmian przestanie być konkurencyjny | 0 | 7.3 | 10-03-2026 |
| 10 | Инвестиции в аэропорт Красноярска составят около 30 млрд рублей | 0 | 0 | 04-06-2021 |