Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Pracujemy nawet podczas choroby. Kiedy zaczyna się pracoholizm?

Дата публикации: 12-08-2026 12:26:00

12 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Pracoholika. Z badań Centrum Profilaktyki Społecznej i Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu wynika, że kryteria pracoholizmu spełnia co piąty Polak. Problem nie sprowadza się jednak do liczby godzin poświęcanych na wykonywanie obowiązków. Kiedy zaangażowanie i dyspozycyjność zaczynają przeradzać się w uzależnienie?

Основное содержимое страницы с новостью.

12 sierpnia obchodzony jest Światowy Dzień Pracoholika. Z badań Centrum Profilaktyki Społecznej i Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu wynika, że kryteria pracoholizmu spełnia co piąty Polak. Problem nie sprowadza się jednak do liczby godzin poświęcanych na wykonywanie obowiązków. Kiedy zaangażowanie i dyspozycyjność zaczynają przeradzać się w uzależnienie?

  • Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Dlaczego nie dostrzegamy problemu?
  • Pracoholizm dotyka różnych grup zawodowych. Kto jest najbardziej narażony?
  • Presja finansowa napędza pracę. Co mówią badania młodych dorosłych?
  • Pracujemy nawet podczas choroby. Jak często Polacy nie odpuszczają obowiązków?
  • Praca wygrywa z życiem prywatnym. Co pokazuje ankieta Gi Group Holding?
  • Przeciążenie czy pracoholizm? Gdzie przebiega granica?
  • Pracoholizm to nie sumienność. Jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze?
Pracoholizm często pozostaje nierozpoznany

Praca po godzinach, odbieranie służbowych telefonów wieczorem, odpowiadanie na wiadomości podczas urlopu czy wykonywanie obowiązków w weekend – dla części pracowników taki tryb stał się codziennością. 12 sierpnia, w Światowy Dzień Pracoholika, eksperci Gi Group Holding zwracają uwagę na granicę między zaangażowaniem a uzależnieniem od pracy. Wskazują, że nadmierna aktywność zawodowa może wynikać nie tylko z ambicji, ale także z presji ekonomicznej, organizacji pracy czy kultury organizacyjnej.

Z ubiegłorocznego badania przeprowadzonego przez Centrum Profilaktyki Społecznej we współpracy z Instytutem Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu wynika, że 7,8 proc. Polaków deklaruje uzależnienie od pracy. Po zastosowaniu bardziej szczegółowych kryteriów definicję pracoholizmu spełnia jednak co piąta osoba aktywna zawodowo.

Pracoholizm przestał być synonimem wysokiej produktywności. To bezpośrednia i szybka droga do wypalenia zawodowego, które dla firm oznacza realne koszty i absencje chorobowe, a dla konkretnego człowieka poważne konsekwencje dla zdrowia, relacji z bliskimi i codziennego funkcjonowania. Dlatego tak duże znaczenie ma kultura organizacyjna: sposób, w jaki firmy podchodzą do zadań po godzinach, dostępności podczas urlopu czy przeciążenia obowiązkami. Work-life balance powinien być traktowany jako kluczowy wskaźnik efektywności, a nie jedynie wizerunkowy trend – mówi Agnieszka Mazurek-Szulim, Manufacturing & Supply Chain Manager w Wyser Executive Search.

Problem dotyczy zarówno specjalistów, jak i pracowników fizycznych

Dane z projektu badawczego Fundacji Centrum Badania Opinii Społecznej "Oszacowanie rozpowszechnienia oraz identyfikacja czynników ryzyka i czynników chroniących hazardu i innych uzależnień behawioralnych – edycja 2018/2019" pokazują, że

  • najwyższy odsetek osób z problemem uzależnienia od pracy odnotowano w sektorze usług – 13,7 proc.,
  • wśród kadry kierowniczej i specjalistów z wyższym wykształceniem było to
  • 10,9 proc., robotników wykwalifikowanych – 10,8 proc., 
  • rolników – 10,6 proc.,
  • w sektorze administracyjno-biurowym odsetek wyniósł 6,8 proc., a wśród średniego personelu i techników – 4,8 proc.

Współczesny rynek pracy wymaga dużej elastyczności, ale nie powinna ona oznaczać nieograniczonej dostępności. W wielu organizacjach granice między życiem zawodowym a czasem prywatnym stają się coraz mniej wyraźne, na co duży wpływ mają cyfryzacja, hybrydowy tryb pracy i możliwość stałego kontaktu z firmą. Sama technologia nie jest jednak źródłem problemu. Większe znaczenie mają presja na wyniki, sposób organizacji pracy, niedobory kadrowe czy kumulowanie zadań. Aktywność zawodowa po godzinach może więc wynikać z oczekiwań i sposobu funkcjonowania organizacji. Dlatego tak ważne są standardy zarządzania i realistyczne planowanie obciążenia – podkreśla Mateusz Skiba, Manager w Grafton Recruitment.

Przeciążenie obowiązkami nie zawsze oznacza pracoholizm – może wynikać także z organizacji pracy i nadmiaru zadań. Fot. Pickadook / Shutterstock

Przeciążenie obowiązkami nie zawsze oznacza pracoholizm – może wynikać także z organizacji pracy i nadmiaru zadań. Fot. Pickadook / Shutterstock

Na ekonomiczne podłoże problemu wskazuje badanie "Pracoholizm wśród młodych dorosłych", opublikowane w kwartalniku "Akademia Zarządzania" Politechniki Białostockiej. W badaniu obejmującym 125 osób w wieku 18–35 lat pracoholizm zadeklarowało 19,2 proc. respondentów. Najwyższy odsetek takich odpowiedzi odnotowano w grupie osób w wieku 31–35 lat.

Obawy o finanse mogą zwiększać zawodową presję

Wśród powodów intensywnej aktywności zawodowej badani wskazywali m.in. kwestie ekonomiczne:

  • 58 proc. respondentów przyznało, że pracuje przede wszystkim po to, aby oszczędzać, niemal 52 proc. odczuwa presję finansową,
  • 37 proc. obawia się utraty środków do życia, 
  • 18,5 proc. – utraty obecnego zatrudnienia.
  • trudną sytuację finansową zadeklarowało 11,1 proc. respondentów, 
  • 24,7 proc. wskazało na konieczność samodzielnego utrzymania.

Dla 38,3 proc. badanych jedną z głównych motywacji był również rozwój kariery. Autorzy badania zwracają uwagę na połączenie presji ekonomicznej, ambicji i obaw o przyszłość jako czynniki mogące sprzyjać rozwojowi pracoholizmu.

Do sygnałów ostrzegawczych zaliczane są m.in. ciągłe sprawdzanie służbowej poczty i telefonu, rezygnowanie z urlopu, zaniedbywanie relacji z bliskimi, brak czasu na odpoczynek czy przekonanie, że określone zadanie można wykonać wyłącznie samodzielnie.

Choroba nie zawsze oznacza przerwę od obowiązków

W lipcu 2026 roku Gi Group Holding przeprowadziło na LinkedIn ankietę dotyczącą pracy podczas choroby. 47,4 proc. ankietowanych przyznało, że nie rezygnuje z powierzonych zadań mimo choroby. 31,8 proc. robi to rzadko, 14,5 proc. bardzo rzadko, a 6,4 proc. – nigdy.

Pracoholizm, a choroba.png

Pracoholizm, a choroba.png

Pracowanie mimo choroby może być sygnałem, że dana osoba czuje bardzo silną odpowiedzialność za swoje obowiązki albo presję, by nie wypaść z rytmu. Nie oznacza automatycznie pracoholizmu. Warto jednak zwrócić uwagę na sytuację, w której odpoczynek i powrót do zdrowia zaczynają przegrywać z przekonaniem, że praca musi zostać wykonana za wszelką cenę – mówi Anna Wesołowska, dyrektor zarządzająca Gi Group.

Zawodowa dostępność coraz częściej wkracza w czas prywatny

W innym pytaniu ankiety Gi Group Holding zapytano użytkowników LinkedIna, jak często praca wygrywa z ich życiem prywatnym. 41,5 proc. respondentów odpowiedziało, że dzieje się tak często, a 3,4 proc. – że zawsze. Odpowiedź "rzadko" wskazało 39,46 proc. badanych, a „nigdy” – 15,65 proc. Łącznie 44,9 proc. uczestników ankiety zadeklarowało więc, że zobowiązania zawodowe często lub zawsze wygrywają z życiem prywatnym. Także ten wynik nie oznacza automatycznie występowania pracoholizmu.

Pracoholizm a życie prywatne.png

Pracoholizm a życie prywatne.png

Niepokojący jest nie sam fakt, że w danym momencie praca zajmuje więcej miejsca niż życie prywatne. Jeśli jednak wypiera ona odpoczynek lub relacje z bliskimi, warto przyjrzeć się temu, co jest źródłem takiego stanu. Część osób sama stawia obowiązki zawodowe na pierwszym miejscu, nawet jeśli sytuacja tego nie wymaga. Przyczyna nie zawsze leży jednak po stronie pracownika – czasem problemem jest sposób zarządzania czy nadmiar zadań – podkreśla Anna Wesołowska.

Z "Barometru rynku pracy 2026" Gi Group Holding wynika, że 42 proc. zatrudnionych deklaruje przeciążenie obowiązkami. Może być ono efektem m.in.

  • braków kadrowych,
  • organizacji pracy,
  • dużej liczby projektów realizowanych jednocześnie,
  • presji ze strony przełożonych.
Wewnętrzny przymus odróżnia pracoholizm od zaangażowania

Przeciążenie obowiązkami i pracoholizm mogą prowadzić do podobnych konsekwencji, ale mają różne przyczyny. W pierwszym przypadku nadmierna liczba zadań może wynikać z organizacji pracy. Pracoholizm wiąże się natomiast z wewnętrznym przymusem pracy i trudnością z odcięciem się od obowiązków.

Jak wskazuje Państwowa Inspekcja Pracy, o uzależnieniu od pracy nie decyduje sama liczba godzin przeznaczanych na obowiązki, lecz m.in. wewnętrzny przymus i trudność z zaprzestaniem pracy. Osoba zaangażowana jest w stanie odpocząć i wrócić do obowiązków, natomiast w przypadku pracoholizmu brak pracy może wiązać się z niepokojem lub poczuciem winy.

Źródło: GI Group Holding

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Każda sobota dniem roboczym w Polsce. Tylko niedziela wolna od pracy0523-06-2026
2Strach, który pamiętamy ze szkoły. To najgorszy dzień urlopu010.5417-07-2026
3Nawet 60 tys. zł kary za niewyznaczenie wolnego? Inspekcja Pracy stawia sprawę jasno01313-08-2026
4Polacy boją się o pracę. Tylko co piąty śpi spokojnie011.7625-06-2026
5Tyle pracują Polacy. Zostają dłużej w biurze niż większość krajów UE011.3703-06-2026
6«Перестает замечать усталость и голод»: топ-7 фактов о мозге трудоголика от пермского ученого0504-07-2026
7Urlop bez wylogowania. Coraz mniej Polaków naprawdę odpoczywa-3604-06-2026
8Święta zamiast stresu. To najlepszy moment, by naprawdę odpocząć5704-04-2026
9Nie pojawia się nagle. Wypalenie zawodowe zaczyna się od pozornie niewinnej zmiany 0617-07-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 10.27. Источник: www.portalspozywczy.pl.