Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Co robić gdy pacjent nagra przebieg wizyty?

Дата публикации: 17-04-2026 13:30:42

Nagrywanie przebiegu wizyty przez pacjenta budzi wśród lekarzy wiele wątpliwości: czy jest legalne, czy każdorazowo wymagane być powinno uzyskanie zgody i co zrobić, gdy nagranie trafi do internetu. Tekst adwokata Karola Kolankiewicza wyjaśnia zasady postępowania w przypadku pacjentów rejestrujących głos i obraz, szczególnie gdy nagrywany lekarz nie ma świadomości takiego faktu

Основное содержимое страницы с новостью.

Nagrywanie przebiegu wizyty przez pacjenta budzi wśród lekarzy wiele wątpliwości: czy jest legalne, czy każdorazowo wymagane być powinno uzyskanie zgody i co zrobić, gdy nagranie trafi do internetu. Tekst adwokata Karola Kolankiewicza wyjaśnia zasady postępowania w przypadku pacjentów rejestrujących głos i obraz, szczególnie gdy nagrywany lekarz nie ma świadomości takiego faktu

  • Nagrywanie rozmowy z lekarzem przez pacjenta co do zasady nie jest nielegalne i bywa traktowane jako element prawa pacjenta do informacji z art. 9 ustawy o prawach pacjenta
  • Nawet nagranie wykonane „z ukrycia” może być wykorzystane jako dowód, ale sądy oceniają taki materiał z dużą ostrożnością i jest szansa na jego podważenie 
  • Upublicznienie nagrania bez zgody lekarza może naruszać jego dobra osobiste i przepisy o wizerunku.
  • Odmowa świadczenia tylko z powodu nagrywania jest co do zasady niedopuszczalna
Co jeśli pacjent nagrywa przebieg wizyty?

W każdym miesiącu podczas dyżuru w Izbie lub w kancelarii otrzymuję zapytania od lekarzy i kierowników przychodni odnośnie nagrywania przebiegu wizyty przez pacjenta. Czy to legalne, co robić wobec zaistnienia takiego faktu - pisze  adwokat Karol Kolankiewicz.

Temat ten jest przedmiotem wielu dyskusji prawników zajmujących prawem ochrony zdrowia.

Jedno jest pewne - nagrywanie nie jest nielegalne - co do zasady

Nagrywanie prawem pacjenta

Zdecydowana większość prawników analizujących to zagadnienie wskazuje, że nagrywanie przez pacjenta przebiegu wizyty, w tym tego co mówi, czy zleca lekarz, stanowi element realizacji szeroko rozumianego prawa pacjenta do informacji.

Pacjent jest uprawniony do uzyskiwania informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu (art. 9 ust. 1 i 2 ustawy z 06.11.2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta - u.p.p).

Przyjmuje się, że nagrywanie własnej rozmowy pacjenta z lekarzem niczym nie różni się od sytuacji, gdy pacjent zapisuje sobie zalecenia lekarskie na kartce papieru, czy otrzymuje kopię dokumentacji medycznej albo gdy obiera wyniki badań.

Lekarze chcą wiedzieć:

  • jak się zachować w przypadku ujawnienia nagrywania?
  • czy pacjent musi mieć zgodę lekarza, czy też taka zgoda jest niepotrzebna ?
  • czy można przerwać wizytę, kiedy nie chcemy być nagrywani?
  • czy i kiedy nagrywanie jest przestępstwem,  a kiedy nie jest?
  • jakie roszczenia ma lekarz, gdy nagranie zostanie upublicznione np. na Facebooku?

Nie możemy mówić o przestępstwie z art. 267 § 3 Kodeksu karnego (k.k.), zgodnie z treścią którego, karze podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

Przepis ten zabrania bowiem nagrywania czy podsłuchiwania cudzej rozmowy.

Takim urządzeniem może być każde urządzenie służące do rejestracji dźwięku i obrazu, a więc nie tylko telefon komórkowy, ale także kamera, aparat fotograficzny, magnetofon, czy dyktafon.

Innym przestępstwem opisanym w art. 267 § 4 k.k. jest ujawnienie innej osobie zarejestrowanych informacji, uzyskanych w formie niejawnej.

W takiej sytuacji lekarz jako pokrzywdzony może złożyć do organów ścigania (policja, prokuratura) wniosek o ściganie. Wniosek taki można złożyć pisemnie (wysyłając listem poleconym, czy składając na biurze podawczym w komendzie policji lub w siedzibie prokuratury). Można też złożyć ustne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw w siedzibie organów ścigania i w treści zeznań taki wniosek o ściganie sprawcy sformułować.

Nagrywanie z ukrycia

Często słyszę, że pacjent nagrywa z ukrycia i nierzadko prowokuje lekarza, czy innego pracownika przychodni do niewłaściwego zachowania. 

Oczywiście, że zasady kultury osobistej nakazują uprzedzenie innej osoby (także lekarza, czy pielęgniarki), że dana osoba rozpoczyna nagrywanie na początku lub chociażby w trakcie rozmowy, jednak nie znajduje to wprost oparcia w przepisach prawa. W tym kontekście przyjąć trzeba, że pacjent ma prawo nagrywać lekarza bez poinformowania go o tym.

Co z upublicznieniem nagrania

Nagrywanie z „ukrycia” / bez zgody może mieć znaczenie prawne, gdyby ktoś chciał potem użyć nagrania jako dowodu np. w sądzie. W pewnych rzadkich sytuacjach taki dowód „z ukrycia” może być jedyną możliwością udowodnienia np. agresywnego zachowania, łapówkarstwa, przyjmowania pacjentów pod wpływem alkoholu lub narkotyków, czy  przemocy psychicznej lub słownej wobec pacjenta.   

Sądy i prokuratura nie odrzucają nigdy takiego dowodu z automatu - zawsze podchodzą do niego z dużą ostrożnością, w tym konfrontują go z innymi dowodami np. zeznaniami świadków i dokumentami (w tym zapisami w dokumentacji medycznej).  

W jednej ze spraw Sąd Najwyższy stwierdził, iż nie ma zasadniczych powodów do całkowitej dyskwalifikacji dowodu z nagrań rozmów telefonicznych, nawet jeżeli nagrań tych dokonywano bez wiedzy jednego z rozmówców - skoro druga strona nie zakwestionowała skutecznie w toku postępowania autentyczności omawianego materiału, to mógł on służyć za podstawę oceny zachowania się pozwanej w stosunku do pozwanego i możliwości sformułowania wniosku o nadużywaniu alkoholu przez pozwaną

(wyrok SN z 25.04.2003 r., IV CKN 94/01; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 31.12.2012r. I ACa 504/11).

Warto także wiedzieć, że można podważyć albo istotnie zmniejszyć rangę takiego dowodu wskazując, że po pierwsze ten kto nagrywał z ukrycia „sprowokował” nagrywanego do określonego zachowania, żeby to potem nagrać.

Po drugie można i należy wskazywać na brak pewności, że nie doszło do ingerencji w materiał, w tym że nie wycięto z niego pewnych fragmentów.

Roszczenia poszkodowanego lekarza

Pacjent działa bezprawnie, gdy umieszcza w internecie bez zgody lekarza nagraną własną rozmowę z lekarzem - narusza prawo lekarza do własnego wizerunku jako dobra osobistego chronionego przez przepis art. 23 Kodeksu cywilnego.

Pacjent naruszałby także przepisy art. 81 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, gdyż rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej.

Zgoda osoby na rozpowszechnianie jej wizerunku w internecie lub innych mediach musi zostać udzielona wyraźnie i nie można się jej domyślać - musi być udzielona wprost oraz w sposób niewątpliwy.

Jeżeli lekarz nie wyraził zgody na rozpowszechnienie swojego wizerunku przysługują mu na drodze cywilnej (tzn. musi złożyć pozew do sądu powszechnego) następujące uprawnienia, tzn. ma prawo domagać się od sprawcy:

  • zaniechania działań, w tym usunięcia filmu czy nagrania ze strony, portalu, czy innego źródła dostępu dla osób postronnych;
  • dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, np. w formie przeprosin;
  • zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (w przypadku, gdy naruszenie było zawinione);
  • zasądzenia określonej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (również w przypadku, gdy naruszenie było zawinione).
Nagrywanie nie uzasadnia przerwania leczenia

Rzecznik Praw Pacjenta wielokrotnie wypowiadał się, że odmowa udzielenia świadczenia zdrowotnego tylko z tego powodu, że pacjent nagrywa lekarza, jest niedopuszczalna.  Musi do tego dochodzić jakiś dodatkowy i ważny element, który uzasadnia odstąpienia od leczenia, np. agresywne pokrzykiwanie na lekarza, kierowanie do niego groźby, czy obrażanie lekarza itd.  

Lekarz nie może odmówić pacjentowi udzielenia informacji o jego stanie zdrowia z powołaniem się na brak zgody na nagrywanie rozmowy. Powyższy przepis art. 9 u.p.p. wyraźnie wskazuje, że lekarz ma obowiązek takich informacji udzielić.

Odmowa udzielenia pacjentowi informacji z uwagi na nagrywanie rozmowy może później zostać uznane za naruszenie podstawowego prawa pacjenta, jakim jest ww. prawo do informacji o stanie zdrowia. W efekcie lekarz musi się liczyć nie tylko ze skargą do kierownictwa placówki, ale także do Rzecznika Praw Pacjenta, Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w izbie lekarskiej, czy do NFZ.

Nie można wykluczyć także żądania zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie ww. prawa pacjenta do informacji oraz za naruszenie godności. 

A co jeśli lekarz nagra pacjenta?

Teoretycznie jedynie lekarz także ma prawo nagrywać dźwięk (rozmowę) wizyty, albowiem żaden przepis wprost tego nie zabrania. W opinii lekarzy takie nagrywanie mogłoby służyć bezpieczeństwu lekarzy czy potwierdzeniu prawidłowości swojego działania (obrona w sądzie), a także z uwagi na to, że coraz częściej zderzają się z  agresją albo z próbą wymuszenia określonych lekarstw lub uzyskania zwolnienia lekarskiego

Nagranie wizyty (dźwięku) stanowiłoby zbiór danych o stanie zdrowia pacjenta, a takie dane są szczególnie chronione przez przepisy unijnego rozporządzenia RODO.

Przetwarzanie takich danych (w tym przechowywanie, udostępnianie, usunięcie)  wymaga podstawy prawnej, np. zgody pacjenta albo przepisu prawa, który nakazuje lub zezwala na nagranie. Takiego przepisu, zezwalającego na nagrywanie głosu czy rozmowy - nie ma.  

Mogłoby się okazać, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na skutek skargi pacjenta, uznałby taką praktykę za naruszenie zasad ochrony danych osobowych, a Rzecznik Praw Pacjenta za praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do prywatności, intymności i godności – przyjmując, że nagrywanie dotyczy wszystkich pacjentów danego prywatnego gabinetu lub przychodni.   

W polskich przepisach jest uregulowane jedynie możliwość nagrywania wizyty w postaci obrazu ale bez dźwięku (określone jako monitoring).

Zgodnie z treścią art.  23a ust. 1 ustawy z 15. 04. 2011 r. o działalności leczniczej kierownik podmiotu może określić w regulaminie organizacyjnym sposób obserwacji pomieszczeń za pomocą urządzeń umożliwiających rejestrację obrazu (monitoring):

  • ogólnodostępnych (np. korytarz, rejestracja)
    - ale tylko gdy jest to niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa pacjentów lub pracowników;
  • w których są udzielane świadczenia zdrowotne oraz pobytu pacjentów, w szczególności pokoi łóżkowych, pomieszczeń higieniczno-sanitarnych, przebieralni, szatni
    - ale tylko gdy wynika to z przepisów odrębnych (np. zapewnienie możliwości obserwacji bezpośredniej lub przy użyciu kamer wyposażonych w funkcje autostartu, w szczególności możliwości obserwacji twarzy na sali nadzoru poznieczuleniowego na podstawie rozporządzenia ministra zdrowia z 16.12.2016 r. w sprawie standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej w dziedzinie anestezjologii i intensywnej terapii);
  • w których są udzielane świadczenia zdrowotne
    - ale tylko gdy jest to konieczne w procesie leczenia pacjentów lub do zapewnienia im bezpieczeństwa,
    - wyłącznie w: szpitalu, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, zakładzie rehabilitacji leczniczej i hospicjach

Dodatkowym problemem byłoby to, że pacjent mógłby w dowolnym momencie po takiej wizycie zwrócić się do lekarza/placówki o udostępnienie mu takiego nagrania, gdyż są to dane jego dotyczące. Wiązałoby się to z domyślnym obowiązkiem placówki przechowywania takiego nagania przez pewien okres czasu oraz zabezpieczenia nagrania przed „wyciekiem” na zewnątrz.

Ostatecznie można, czy nie można nagrywać w gabinecie

Artykuł jedynie skrótowo prezentuje skomplikowany charakter zagadnienia dot. nagrywania wizyt w gabinecie. 

W trakcie prowadzonych przeze mnie szkoleń oraz podczas wizyt w obsługiwanych przez mnie placówkach, podpowiadam, że zawsze warto tak prowadzić każdą rozmowę z każdym pacjentem, tak jakby nas nagrywał.

Proszę pamiętać, że urządzenia do nagrywania każdy z nas ma np. w telefonie, a na rynku są dostępne niedrogie urządzenia (już od 200-300 zł), który wyglądają jak na filmach z Jamesem Bondem, np. są umieszczone w okularach, w guziku, czy w zegarku.   

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Prawo pacjenta do dokumentacji medycznej. Tych uchybień trzeba unikać09.5110-06-2026
2"Lekarze nie są szarlatanami!". Medycy oburzeni planowanymi przepisami-5601-07-2026
3Lekarze alarmują: pacjenci nie mówią wszystkiego. Poważne konsekwencje07.4207-04-2026
4Pacjent u dentysty z planem leczenia stworzonym przez ChatGPT. Jak reagować na żądania05.7110-04-2026
5Trzeba udostępniać dane lekarzy. Jest wyrok NSA0820-07-2026
6Wielkopolscy lekarze pod lupą ZUS. Wystawili dziesiątki tysięcy zwolnień0523-06-2026
7Wie gehen Krankenkassen gegen Abrechnungsbetrug vor?08.6704-05-2026
8Pacjenci onkologiczni zaopiekowani u dentystów. Prawo do wystawiania kart DiLO0517-07-2026
9Implanty w odcinku bocznym od razu po ekstrakcji: co decyduje o bezpieczeństwie?08.6827-03-2026
10Minister zdrowia o proponowanych zarobkach medyków: To nie jest starcie, to dialog02.1521-07-2026

Классификация: Мнения. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 8.04. Источник: www.infodent24.pl.