Zainteresowanie realizacją projektu budowy drugiej polskiej elektrowni jądrowej wyraziły podmioty ze Stanów Zjednoczonych, Francji oraz Kanady - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że o wyborze partnera będzie decydowała m.in. cena energii wytwarzanej w nowej siłowni.
Zainteresowanie realizacją projektu budowy drugiej polskiej elektrowni jądrowej wyraziły podmioty ze Stanów Zjednoczonych, Francji oraz Kanady - poinformował w środę minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że o wyborze partnera będzie decydowała m.in. cena energii wytwarzanej w nowej siłowni.
Rynki- Wysłaliśmy wstępne zapytania ofertowe do naszych sojuszników, którzy byli zainteresowani realizacją tego projektu (budową drugiej polskiej elektrowni jądrowej - red.). Otrzymaliśmy trzy odpowiedzi: ze Stanów Zjednoczonych, z Francji oraz Kanady. To są trzy różne technologie, każda ma swoje zalety - powiedział Miłosz Motyka w RMF FM.
Szef resortu energii zaznaczył, że pod uwagę wzięte zostaną trzy główne kryteria.
Po pierwsze, cena energii elektrycznej, która powinna być absolutnie decydująca. Po drugie - udział w łańcuchu dostaw i realizacji inwestycji polskich firm. Po trzecie - zaangażowanie kapitałowe po stronie inwestora - wymieniał Motyka.
Minister wskazał, że wybór Bełchatowa bądź Konina jako miejsca budowy drugiej polskiej elektrowni jądrowej nastąpi po przeprowadzeniu trwających już badań geologicznych i geofizycznych. Decyzja ma być podjęta na przełomie 2027 i 2028 roku.
- Żaden z inwestorów (...) nie podejmie decyzji o realizacji inwestycji w niesprawdzonej lokalizacji - zauważył.
Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) przewiduje, że Polska docelowo będzie mieć elektrownie jądrowe o mocy 6-9 GW. Pierwsza powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r.
W czerwcu ME informowało, że druga siłownia powstanie w Bełchatowie lub Koninie, zaś jako lokalizacje rezerwowe pod uwagę brane są Kozienice i Połaniec.
Rozpoczęcie budowy drugiej elektrowni planowane jest w 2032 r. a eksploatacja pierwszego bloku ma ruszyć w 2040 r. Podmiotem, który będzie koordynował prace nad drugą elektrownią jądrową będzie także PEJ.
Wedle wcześniejszych zapowiedzi ministra Motyki, przy budowie pierwszego bloku udział local content ma wynieść 40 proc., a w kolejnych blokach - 70 proc.
